Dowcipy o butach
Do Kowalskiego przyjechała teściowa:
- Otwieraj Ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo Twoje adidasy stoją przed drzwiami!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!
- Otwieraj Ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo Twoje adidasy stoją przed drzwiami!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!
06
Dowcip #27252. Do Kowalskiego przyjechała teściowa w kategorii: „Żarty o butach”.
Wchodzi dres do obuwniczego:
- Adidki najnowsze Pan mi obstaluje! Tylko miguniem!
Sprzedawca podaje mu jednego:
- Pan przymierzy!
Dres przymierza:
- Za ciasne, gościu.
- Język Pan wyjmie! Tak będzie lepiej...
- Yyy co y do chuała sie wyguapasz... chułuuu wpełodol chcesz?
- Adidki najnowsze Pan mi obstaluje! Tylko miguniem!
Sprzedawca podaje mu jednego:
- Pan przymierzy!
Dres przymierza:
- Za ciasne, gościu.
- Język Pan wyjmie! Tak będzie lepiej...
- Yyy co y do chuała sie wyguapasz... chułuuu wpełodol chcesz?
51
Dowcip #23645. Wchodzi dres do obuwniczego w kategorii: „Żarty o butach”.
Ulicą jedzie na wózku facet bez nóg. Podbiega do niego dresik i pyta:
- Siemasz stary! Chcesz kupić adidaski?
Kaleka w krzyk:
- Ty gówniarzu, nie widzisz, że ja nie mam nóg?! Co ty sobie myślisz! Czemu się nabijasz z kaleki!
Ruszył kółkami i pojechał na posterunek policji, gdzie melduje dyżurnemu:
- Tutaj obok posterunku jeden taki się ze mnie nabijał i pytał, czy nie chcę kupić adidasów!
Gliniarz na to:
- Wie pan co?! Trzeba było go kopnąć w dupę!
Biedny kaleka załamany zupełnie pojechał do baru. Kupił setkę, wypił, barman pyta:
- To co? Może na drugą nóżkę?
Zdruzgotany facet wraca swoim wózkiem do domu i skarży się żonie, jaki on biedny. To ona do niego:
- Nic się nie martw! Zrobię ci kawę, to postawi cię na nogi.
- Siemasz stary! Chcesz kupić adidaski?
Kaleka w krzyk:
- Ty gówniarzu, nie widzisz, że ja nie mam nóg?! Co ty sobie myślisz! Czemu się nabijasz z kaleki!
Ruszył kółkami i pojechał na posterunek policji, gdzie melduje dyżurnemu:
- Tutaj obok posterunku jeden taki się ze mnie nabijał i pytał, czy nie chcę kupić adidasów!
Gliniarz na to:
- Wie pan co?! Trzeba było go kopnąć w dupę!
Biedny kaleka załamany zupełnie pojechał do baru. Kupił setkę, wypił, barman pyta:
- To co? Może na drugą nóżkę?
Zdruzgotany facet wraca swoim wózkiem do domu i skarży się żonie, jaki on biedny. To ona do niego:
- Nic się nie martw! Zrobię ci kawę, to postawi cię na nogi.
114
Dowcip #22982. Ulicą jedzie na wózku facet bez nóg. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o butach”.
Masztalski kupił buty i na drugi dzień przychodzi z reklamacją:
- Pani, te buty są tak niewygodne i źle zrobione, że nie da się w nich chodzić.
- Niech pan nie narzeka, panie Masztalski. - mówi kierowniczka. - Pan ma tylko jedną taką parę, a my mamy trzysta.
- Pani, te buty są tak niewygodne i źle zrobione, że nie da się w nich chodzić.
- Niech pan nie narzeka, panie Masztalski. - mówi kierowniczka. - Pan ma tylko jedną taką parę, a my mamy trzysta.
010
Dowcip #15308. Masztalski kupił buty i na drugi dzień przychodzi z reklamacją w kategorii: „Humor o butach”.
Jaki jest szczyt skąpstwa:
- Znaleźć plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze.
- Znaleźć plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze.
15
Dowcip #15499. Jaki jest szczyt skąpstwa w kategorii: „Kawały o butach”.
Parafianka do księdza:
- Jakie ładne buty. Zamszowe?
A ksiądz na to zdenerwowany:
- Nie, za własne!
- Jakie ładne buty. Zamszowe?
A ksiądz na to zdenerwowany:
- Nie, za własne!
68
Dowcip #15749. Parafianka do księdza w kategorii: „Dowcipy o butach”.
Budzi się rano kobieta, patrzy, a na całym dywanie krwawe ślady. Zagląda pod łóżko, a tam ranne pantofle.
34
Dowcip #15891. Budzi się rano kobieta, patrzy, a na całym dywanie krwawe ślady. w kategorii: „Humor o butach”.
Idzie facet i spotyka bacę. Baca mówi:
- Skąd masz takie kozaki?
- Baco, jedziesz do Afryki, krokodyla na plecy i rach ciach ciach i kozaki masz.
Baca pojechał do Afryki. Po kilku dniach wrócił i spotyka faceta. Facet się pyta:
- Baco, gdzie masz kozaki?
- Pojechałem do Afryki, krokodyla na plecy rach ciach ciach, a kozaków nie miał.
- Skąd masz takie kozaki?
- Baco, jedziesz do Afryki, krokodyla na plecy i rach ciach ciach i kozaki masz.
Baca pojechał do Afryki. Po kilku dniach wrócił i spotyka faceta. Facet się pyta:
- Baco, gdzie masz kozaki?
- Pojechałem do Afryki, krokodyla na plecy rach ciach ciach, a kozaków nie miał.
4021
Dowcip #16537. Idzie facet i spotyka bacę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o butach”.
Blondynka siedząca w fotelu woła do męża:
- Wiesz kochanie kupiłam sobie buty.
- I co? Wygodne?
- Jeszcze nie wiem, od kwadransu nie mogę ich założyć.
- Wiesz kochanie kupiłam sobie buty.
- I co? Wygodne?
- Jeszcze nie wiem, od kwadransu nie mogę ich założyć.
20
Dowcip #17407. Blondynka siedząca w fotelu woła do męża w kategorii: „Kawały o butach”.
Spotyka się Jaś z Małgosią. Małgosia mówi:
- Jasiu dam Ci się pocałować jeśli zgadniesz jakie mam majteczki?
- Białe - odpowiada Jasiu.
- Nie.
- Czarne.
- Nie.
I tak przez kolejne dni w końcu Jaś się zdenerwował i kupił sobie lakierki. Spotyka Małgosię i dziewczynka mówi:
- Jasiu dam Ci się pocałować jeśli zgadniesz jakie mam majteczki?
Jasio podstawia lakierek i mówi:
- Czerwone.
- Tak Jasiu zgadłeś możesz mnie pocałować.
Jasiu korzystał z tego przywileju przez kolejne dni Małgosia się wkurzyła i postanowiła przechytrzyć Jasia i nie założyła majteczek. Spotyka Jasia i jak zwykle zadaje pytanie:
- Dam Ci się pocałować jeśli zgadniesz jakie mam majteczki?
Jaś podstawia lakierek i myśli w końcu mówi:
- Nowe lakierki i już dziura!
- Jasiu dam Ci się pocałować jeśli zgadniesz jakie mam majteczki?
- Białe - odpowiada Jasiu.
- Nie.
- Czarne.
- Nie.
I tak przez kolejne dni w końcu Jaś się zdenerwował i kupił sobie lakierki. Spotyka Małgosię i dziewczynka mówi:
- Jasiu dam Ci się pocałować jeśli zgadniesz jakie mam majteczki?
Jasio podstawia lakierek i mówi:
- Czerwone.
- Tak Jasiu zgadłeś możesz mnie pocałować.
Jasiu korzystał z tego przywileju przez kolejne dni Małgosia się wkurzyła i postanowiła przechytrzyć Jasia i nie założyła majteczek. Spotyka Jasia i jak zwykle zadaje pytanie:
- Dam Ci się pocałować jeśli zgadniesz jakie mam majteczki?
Jaś podstawia lakierek i myśli w końcu mówi:
- Nowe lakierki i już dziura!
19