Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o broni palnej


Dziennikarz pyta prezydenta USA:
- Czy ma pan dowody na to, że Irakijczycy posiadają broń masowej zagłady?
- Oczywiście, zachowaliśmy wszystkie pokwitowania.
38

Dowcip #12396. Dziennikarz pyta prezydenta USA w kategorii: „Humor o broni palnej”.

Do bram nieba puka fabrykant broni. Święty Piotr pyta:
- Czy zrobiłeś za życia dla ludzi coś złego?
- Broń, Panie Boże.
26

Dowcip #14509. Do bram nieba puka fabrykant broni. w kategorii: „Dowcipy o broni palnej”.

Jaś przychodzi na lekcje muzyki, otwiera futerał na skrzypce, a tam karabin maszynowy.
- Oj, Jasiu, będziesz miał kłopoty - mówi nauczyciel.
- Kłopoty to będzie miał mój tata, który właśnie robi skok na bank ze skrzypcami.
220

Dowcip #8592. Jaś przychodzi na lekcje muzyki, otwiera futerał na skrzypce w kategorii: „Śmieszny humor o broni palnej”.

Egzamin w szkole agentów CIA. Do sali wchodzi student. Instruktor mówi:
- W pokoju obok znajduje się twoja dziewczyna. Tu masz pistolet. Masz ją zabić w przeciągu trzydziestu sekund
- Sorry, nie mogę tego zrobić.
Kolejny student.
- W pokoju obok znajduje się twoja narzeczona. Masz tu pistolet, rozkaz: zastrzel ją, czas: trzydziestu sekund - dyktuje instruktor.
Mija pół minuty, student wraca, prowadząc za rękę narzeczoną.
- Sorry, nie mogłem tego zrobić.
Następny student.
- W pokoju obok czeka twoja żona. Tu masz pistolet. Masz ją zabić w ciągu trzydziestu sekund! - mówi instruktor.
Student wchodzi do pokoju. Słychać kilka strzałów, a potem niesamowity rumor. Po dwudziestu sekundach, lekko zziajany student wraca, poprawia ciemne okulary i mówi:
- Jakiś kretyn wpakował mi ślepaki do pistoletu. Musiałem babę taboretem dobić!
114

Dowcip #8708. Egzamin w szkole agentów CIA. Do sali wchodzi student. w kategorii: „Śmieszny humor o pistoletach”.

Siedzi zajączek i wyciska coś z policzka. Podbiega lis i pyta:
- Wyciskasz pryszcza?
- Nie, śrut.
515

Dowcip #8962. Siedzi zajączek i wyciska coś z policzka. w kategorii: „Śmieszny humor o broni palnej”.

W wojsku kapral tłumaczy nową grę zręcznościową:
- Ustawiamy się wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie.
- A co dzieje się z tym, u którego granat eksploduje?
- Ten wypada z gry.
311

Dowcip #9014. W wojsku kapral tłumaczy nową grę zręcznościową w kategorii: „Śmieszne żarty o pistoletach”.

Rabinowicz pracował w zakładzie produkcji wózków dziecięcych. Ponieważ żona spodziewała się dziecka, postanowił wynosić części z zakładu, aż z czasem uskłada się cały wózek. Wynosił Rabinowicz, wynosił... Ale jak przyszło do składania, z której by strony nie zaczynał, zawsze mu wychodził karabin maszynowy.
47

Dowcip #9229. Rabinowicz pracował w zakładzie produkcji wózków dziecięcych. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pistoletach”.

Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. Dyrektor wygłasza mowę:
- Była pani z nami najdłużej ze wszystkich. Była pani najlepszą pracownicą. Tak więc w dowód uznania zasług dla kraju, za zgodą KC KPZR otrzymuje pani dyplom ”Zasłużony dla socjalizmu” oraz Order Przodownika Pracy.
- A czy nie mogłabym w zamian dostać odkurzacza?
- Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wyniosła? Dobrze wiemy, wszyscy wynoszą.
- A wyniosłam, wyniosłam. Kilkanaście ich było... Ale co w domu złożyłam, to zawsze był Kałasznikow.
312

Dowcip #9231. Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. w kategorii: „Śmieszny humor o broni palnej”.

Woła Władimir Putin dowódcę swoich Specsłużb:
- Debilu! Prosiłem Cię, żebyś ładnie przywitał Litwinienkę w Londynie?
- Taaakkk... - wyjąkał przestraszony generał.
- I o co jeszcze Cię prosiłem?
- Hmmmm...
- Miałeś dać mu kilka dobrych rad?
- Rad... Polon... co za różnica? Ja tam towarzyszu Putin Maria Skłodowska - Curie nie jestem.
848

Dowcip #9249. Woła Władimir Putin dowódcę swoich Specsłużb w kategorii: „Humor o broni palnej”.

Wchodzi Muller do sklepu z bronią i pyta:
- Ma pan jakieś karabiny?
- Oczywiście, tu sportowe karabinki pneumatyczne, tam KBKSy, dalej sztucery i jeszcze kilka typów karabinów maszynowych.
- To poproszę jeden ...
- Nie ma!
- A ma pan może jakieś pistolety?
- Pewnie. Tu widzi pan gazowe, tu pneumatyczne, w tamtej gablocie na ostrą amunicję, mam też UZI.
- To poproszę jeden.
- Nie ma!
- A ma pan może granaty?
- Tak. Są zaczepne, przeciwpiechotne, przeciwpancerne, gazowe i do granatników.
- To poproszę jeden.
- Nie ma!
Muller się wkurzył, wyszedł ze sklepu, ale zaraz podrapał się po głowie, wrócił więc i pyta:
- Ma pan coś przeciwko komunistom?
- Oczywiście. Karabiny, pistolety, granaty.
211

Dowcip #9902. Wchodzi Muller do sklepu z bronią i pyta w kategorii: „Śmieszny humor o broni palnej”.

Dowcipy o pistoletachHumor o broni palnejŚmieszny humor o broni palnejDowcipy o broni palnejKawały o broni palnejKawały o pistoletachŻarty o broni palnejŚmieszne dowcipy o pistoletachŚmieszne kawały o broni palnejŻarty o pistoletachHumor o pistoletachŚmieszny humor o pistoletachŚmieszne dowcipy o broni palnejŚmieszne kawały o pistoletachŚmieszne żarty o broni palnejŚmieszne żarty o pistoletach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Anonse motoryzacyjne» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Słownik rymów online» Stopniowanie przymiotników» Praca na cały etat dla opiekunek do dzieci» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Zmiana czasu na czas zimowy» Rozwiązania krzyżówkowe» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Wyliczanki do pokazywania
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost