Dowcipy o blondynkach
Dwie blondynki rozwiązują krzyżówki. Jedna mówi:
- Z klejnotami na głowie.
Obie myślą po czym nagle druga zrywa się i mówi:
- Ja wiem! To będzie czołg!
- Z klejnotami na głowie.
Obie myślą po czym nagle druga zrywa się i mówi:
- Ja wiem! To będzie czołg!
714
Dowcip #25344. Dwie blondynki rozwiązują krzyżówki. w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Znany dziennikarz zapytał brunetkę:
- Ile jest liter T w Indiana Jones?
- Żadnej.
Dziennikarz zadał to samo pytanie rudej, która też odpowiedziała, że żadnej. Na końcu dziennikarz pyta o to samo blondynkę.
Ona wyciąga kalkulatorek i liczy dobre piętnaście minut, a następnie odpowiada:
- Czterdzieści dwie.
- A skąd pani wzięła tyle liter?
- Tatatatatatatatatata ...
- Ile jest liter T w Indiana Jones?
- Żadnej.
Dziennikarz zadał to samo pytanie rudej, która też odpowiedziała, że żadnej. Na końcu dziennikarz pyta o to samo blondynkę.
Ona wyciąga kalkulatorek i liczy dobre piętnaście minut, a następnie odpowiada:
- Czterdzieści dwie.
- A skąd pani wzięła tyle liter?
- Tatatatatatatatatata ...
225
Dowcip #25287. Znany dziennikarz zapytał brunetkę w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Dwie blondynki poszły do lasu na grzyby. Znalazły trzy granaty. Pierwsza mówi:
- Zanieśmy to na policję.
Druga na to:
- A jak któryś wybuchnie po drodze?
- Wtedy skłamiemy i powiemy, że znalazłyśmy dwa.
- Zanieśmy to na policję.
Druga na to:
- A jak któryś wybuchnie po drodze?
- Wtedy skłamiemy i powiemy, że znalazłyśmy dwa.
320
Dowcip #25326. Dwie blondynki poszły do lasu na grzyby. Znalazły trzy granaty. w kategorii: „Kawały o blondynkach”.
Rozmawia blondynka z brunetką. W pewnym momencie blondynka mówi:
- Ale rower to jest nudny
Na co odpowiada brunetka:
- Ale kto to jest?
- Czy ja zawsze muszę mówić o ludziach, chodzi mi o rower ...
- A kto to rower?
- Ten taki co się na nim pedałuje.
- Aha, to mów, że chodzi ci o rower a nie ...
Po chwili odzywa się blondynka:
- Ale ja tej Natalii nie lubię.
- A co to za pojazd?
- Ale rower to jest nudny
Na co odpowiada brunetka:
- Ale kto to jest?
- Czy ja zawsze muszę mówić o ludziach, chodzi mi o rower ...
- A kto to rower?
- Ten taki co się na nim pedałuje.
- Aha, to mów, że chodzi ci o rower a nie ...
Po chwili odzywa się blondynka:
- Ale ja tej Natalii nie lubię.
- A co to za pojazd?
47
Dowcip #25338. Rozmawia blondynka z brunetką. w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Idą sobie dwie blondynki po chodniku. Pierwsza mówi do drugiej:
- Jak tam twoje relacje z mężem?
- A dobrze. A skąd wiesz, że było źle?
- Bo wczoraj o północy podawali w telewizji, że: UWAGA najświeższe wiadomości. Blondynka mieszkająca przy Roosvelta 15 ponoć rzuca swego męża.
- Jak tam twoje relacje z mężem?
- A dobrze. A skąd wiesz, że było źle?
- Bo wczoraj o północy podawali w telewizji, że: UWAGA najświeższe wiadomości. Blondynka mieszkająca przy Roosvelta 15 ponoć rzuca swego męża.
50
Dowcip #25249. Idą sobie dwie blondynki po chodniku. w kategorii: „Śmieszny humor o blondynkach”.
Blondynka dzwoni na komisariat i mówi:
- Panie władzo ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.
Minęło parę minut ... Blondynka znowu dzwoni i mówi:
- Fałszywy alarm usiadłam z tyłu.
- Panie władzo ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.
Minęło parę minut ... Blondynka znowu dzwoni i mówi:
- Fałszywy alarm usiadłam z tyłu.
14
Dowcip #24904. Blondynka dzwoni na komisariat i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o blondynkach”.
Wraca blondynka od kosmetyczki i mówi do koleżanki:
- Słuchaj, byłam w salonie piękności.
- I co? Zamknięte było?
- Słuchaj, byłam w salonie piękności.
- I co? Zamknięte było?
012
Dowcip #24845. Wraca blondynka od kosmetyczki i mówi do koleżanki w kategorii: „Śmieszne żarty o blondynkach”.
Rozmowa bondynek:
- W życiu już nigdzie nie pójdę z Jadźką!
- Ale dlaczego? Co się stało? Przecież takie z Was papużki-nierozłączki!
- Wczoraj wieczorem byłyśmy w pubie. Przysiadł się do naszego stolika jeden super przystojny gość, przywitał się, przedstawił... No to ja mówię, że jestem Baśka, a to Jadźka. A on: ”Łał - w skali od jeden do dziesięciu macie u mnie, dziewczyny, dwadzieścia”. Na to ja pytam: ”Naprawdę? ” A on: ”Jasne, ta Twoja Jadźka spokojnie wymiata piętnaście!”
- W życiu już nigdzie nie pójdę z Jadźką!
- Ale dlaczego? Co się stało? Przecież takie z Was papużki-nierozłączki!
- Wczoraj wieczorem byłyśmy w pubie. Przysiadł się do naszego stolika jeden super przystojny gość, przywitał się, przedstawił... No to ja mówię, że jestem Baśka, a to Jadźka. A on: ”Łał - w skali od jeden do dziesięciu macie u mnie, dziewczyny, dwadzieścia”. Na to ja pytam: ”Naprawdę? ” A on: ”Jasne, ta Twoja Jadźka spokojnie wymiata piętnaście!”
615
Dowcip #33510. Rozmowa bondynek w kategorii: „Śmieszne dowcipy o blondynkach”.
Blondynka do swojego chłopaka:
- Słuchaj. Znamy się już bardzo długo. Może przedstawiłbyś mi swoją rodzinę?
- Chciałbym, ale żona z dziećmi wyjechała.
- Słuchaj. Znamy się już bardzo długo. Może przedstawiłbyś mi swoją rodzinę?
- Chciałbym, ale żona z dziećmi wyjechała.
110
Dowcip #23609. Blondynka do swojego chłopaka w kategorii: „Żarty o blondynkach”.
Blondynka w sklepie RTV:
- Czy czerń to kolor?
- Tak!
- A biały to też kolor?
- Tak!
- A jak mówię sąsiadom, że mam kolorowy telewizor, to mi nie wierzą.
- Czy czerń to kolor?
- Tak!
- A biały to też kolor?
- Tak!
- A jak mówię sąsiadom, że mam kolorowy telewizor, to mi nie wierzą.
012