Dowcipy o bójkach
Z poobijaną twarzą wpada Kowalski do biura.
- Co się stało?
- Wczoraj wyrwałem extra panienkę. Poszliśmy do knajpy, potem wprosiłem się do jej chaty. Patrzę na nią, a w niej wszystko mówi ”Tak”! Jej oczy, oddech, piersi wszystko mówi ”Tak”!
- To przecież świetnie!
- A potem przyszedł jej mąż i powiedział ”Nie”.
- Co się stało?
- Wczoraj wyrwałem extra panienkę. Poszliśmy do knajpy, potem wprosiłem się do jej chaty. Patrzę na nią, a w niej wszystko mówi ”Tak”! Jej oczy, oddech, piersi wszystko mówi ”Tak”!
- To przecież świetnie!
- A potem przyszedł jej mąż i powiedział ”Nie”.
48
Dowcip #8341. Z poobijaną twarzą wpada Kowalski do biura. w kategorii: „Śmieszne kawały o bójkach”.
Rozmawiają dwaj dresiarze.
- Ej byłem wczoraj na imprezie.
- No i co, no i co?
- Spotkałem fajną laskę.
- No i co, no i co?
- Poszliśmy do niej.
- No i co, no i co?
- Kazała się rozebrać i zrobić to co umiem najlepiej.
- No i co, no i co?
- Jak jej z bani zarąbałem ...
- Ej byłem wczoraj na imprezie.
- No i co, no i co?
- Spotkałem fajną laskę.
- No i co, no i co?
- Poszliśmy do niej.
- No i co, no i co?
- Kazała się rozebrać i zrobić to co umiem najlepiej.
- No i co, no i co?
- Jak jej z bani zarąbałem ...
318
Dowcip #9386. Rozmawiają dwaj dresiarze. w kategorii: „Humor o bójkach”.
Góral stanął przed sądem oskarżony o pobicie.
- Oskarżony zatem zadał poszkodowanemu kilkanaście ciosów pięścią, po czym dwukrotnie kopnął leżącego, a następnie wrzucił go do studni?
- Jasne, że tak. Utopić takiego gada chciałem!
- Czy oskarżony chce coś jeszcze dodać?
- A nie, on ma już dość ...
- Oskarżony zatem zadał poszkodowanemu kilkanaście ciosów pięścią, po czym dwukrotnie kopnął leżącego, a następnie wrzucił go do studni?
- Jasne, że tak. Utopić takiego gada chciałem!
- Czy oskarżony chce coś jeszcze dodać?
- A nie, on ma już dość ...
25
Dowcip #9879. Góral stanął przed sądem oskarżony o pobicie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o bójkach”.
Góral niosący wielką patelnię spotyka kolegę.
- Jasiek, co ci się stało? - pyta tamten patrząc na jego podbite oko i godną pożałowania resztę.
- A nic, teściowa mnie pobiła.
- No wiesz, ja bym z niej od razu zrobił mielone.
- A jak myślisz, co ja mam na tej patelni?
- Jasiek, co ci się stało? - pyta tamten patrząc na jego podbite oko i godną pożałowania resztę.
- A nic, teściowa mnie pobiła.
- No wiesz, ja bym z niej od razu zrobił mielone.
- A jak myślisz, co ja mam na tej patelni?
47
Dowcip #6553. Góral niosący wielką patelnię spotyka kolegę. w kategorii: „Kawały o bójkach”.
Dlaczego pobili łysego na basenie?
- Bo nie chciał oddać czepka.
- Bo nie chciał oddać czepka.
35
Dowcip #7303. Dlaczego pobili łysego na basenie? w kategorii: „Śmieszne żarty o bójkach”.
- Jasiu, skąd masz takiego wielkiego siniaka na czole?
- To od myślenia, mamo.
- Jak to od myślenia?
- Myślałem, że Kazik nie trafi mnie kamieniem.
- To od myślenia, mamo.
- Jak to od myślenia?
- Myślałem, że Kazik nie trafi mnie kamieniem.
413
Dowcip #8118. - Jasiu, skąd masz takiego wielkiego siniaka na czole? w kategorii: „Humor o bójkach”.
- Jasiu, dlaczego rzuciłeś w tego chłopca jeszcze drugim kamieniem?
- Bo pierwszym nie trafiłem.
- Bo pierwszym nie trafiłem.
315
Dowcip #3689. - Jasiu, dlaczego rzuciłeś w tego chłopca jeszcze drugim kamieniem? w kategorii: „Śmieszne żarty o bójkach”.
Zezowaty profesor zatrzymał trzech bijących się chłopców.
- Jak się nazywasz? - pyta pierwszego, patrząc na drugiego.
- Franek Mucha - odpowiada grzecznie drugi.
- Ciebie nie pytałem - mówi profesor do drugiego, patrząc na trzeciego.
- Ja nic nie mówiłem - odpowiada trzeci.
- Ty się Mucha nie odzywaj! - mówi profesor do trzeciego patrząc na pierwszego.
- Jak się nazywasz? - pyta pierwszego, patrząc na drugiego.
- Franek Mucha - odpowiada grzecznie drugi.
- Ciebie nie pytałem - mówi profesor do drugiego, patrząc na trzeciego.
- Ja nic nie mówiłem - odpowiada trzeci.
- Ty się Mucha nie odzywaj! - mówi profesor do trzeciego patrząc na pierwszego.
28
Dowcip #4503. Zezowaty profesor zatrzymał trzech bijących się chłopców. w kategorii: „Śmieszne żarty o bójkach”.
- Moryc, czemu się tak trzymasz za twarz?
- Izaak, widzisz tamtego fircyka? On chciał mi przywalić.
- No to jak tylko chciał, to czemu się trzymasz za twarz?
- Bo jak chciał, to przywalił.
- To skoro przywalił, czemu mówisz, że chciał?
- Oj Izaak. Jakby nie chciał, to by nie przywalił.
- Izaak, widzisz tamtego fircyka? On chciał mi przywalić.
- No to jak tylko chciał, to czemu się trzymasz za twarz?
- Bo jak chciał, to przywalił.
- To skoro przywalił, czemu mówisz, że chciał?
- Oj Izaak. Jakby nie chciał, to by nie przywalił.
313
Dowcip #4534. - Moryc, czemu się tak trzymasz za twarz? w kategorii: „Kawały o bójkach”.
- Mamo, mamo Jasiu mnie uderzył.
- Czy to prawda Jasiu?
- Nie, ale jeżeli jeszcze raz się poskarży to znowu ją walne!
- Czy to prawda Jasiu?
- Nie, ale jeżeli jeszcze raz się poskarży to znowu ją walne!
611