Dowcipy o artystach
Chopin od dawna nie żyje, ale jego muzyka nadal prześladuje wielkich pianistów.
722
Dowcip #2526. Chopin od dawna nie żyje w kategorii: „Humor o artystach”.
Przychodzi pewna artystka do lekarza:
- Panie doktorze, jestem strasznie zestresowana.
- Proszę zażywać przepisane przeze mnie leki ...
Po tygodniu pacjentka przychodzi znowu:
- Panie doktorze, nie pomaga ...
- Przepiszę pani inne leki.
Po tygodniu pacjentka przychodzi znowu:
- Dalej nie pomaga ...
- W takim razie musi pani pojechać do sanatorium. Proszę kupić sobie dres, trochę się pani zrelaksuje i odpocznie.
Po miesiącu pacjentka znowu przychodzi do lekarza:
- I co stres przeszedł?
- Oj, panie doktorze! Nie ma już stresu, nie ma też dresu i okresu.
- Panie doktorze, jestem strasznie zestresowana.
- Proszę zażywać przepisane przeze mnie leki ...
Po tygodniu pacjentka przychodzi znowu:
- Panie doktorze, nie pomaga ...
- Przepiszę pani inne leki.
Po tygodniu pacjentka przychodzi znowu:
- Dalej nie pomaga ...
- W takim razie musi pani pojechać do sanatorium. Proszę kupić sobie dres, trochę się pani zrelaksuje i odpocznie.
Po miesiącu pacjentka znowu przychodzi do lekarza:
- I co stres przeszedł?
- Oj, panie doktorze! Nie ma już stresu, nie ma też dresu i okresu.
38
Dowcip #17236. Przychodzi pewna artystka do lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy o artystach”.
Policjant zwiedza Luwr. Przystaje przed portretem Mona Lizy i pyta przewodnika:
- Czyj to obraz?
- Leonarda da Vinci.
- To on był kobietą?
- Czyj to obraz?
- Leonarda da Vinci.
- To on był kobietą?
36
Dowcip #12311. Policjant zwiedza Luwr. w kategorii: „Żarty o artystach”.
W tym czasie we Włoszech działali m.in. Leonardo da Vinci, Rafael i Michał Anioł Stróż.
410
Dowcip #11089. W tym czasie we Włoszech działali m.in. w kategorii: „Dowcipy o artystach”.
Żyd mówi do żony:
- Idę na wystawę obrazów.
Żona:
- Dlaczego mnie nie weźmiesz że sobą? Ty nigdy nie zabierasz mnie na wystawy obrazów.
- Nie mogę cię zabrać, bo jeszcze byś pomyliła Picassa z Matejką i byłby wstyd.
- Co ty?! Ja nigdy cię z nikim nie pomyliłam, a co dopiero dwóch obcych facetów i to przy ludziach!
- Idę na wystawę obrazów.
Żona:
- Dlaczego mnie nie weźmiesz że sobą? Ty nigdy nie zabierasz mnie na wystawy obrazów.
- Nie mogę cię zabrać, bo jeszcze byś pomyliła Picassa z Matejką i byłby wstyd.
- Co ty?! Ja nigdy cię z nikim nie pomyliłam, a co dopiero dwóch obcych facetów i to przy ludziach!
29
Dowcip #5852. Żyd mówi do żony w kategorii: „Humor o artystach”.
Pewien malarz rozłożył sztalugi na plaży i skarży się:
- O rany, nie sposób tego morza namalować, cały czas się rusza!
- O rany, nie sposób tego morza namalować, cały czas się rusza!
214
Dowcip #3183. Pewien malarz rozłożył sztalugi na plaży i skarży się w kategorii: „Dowcipy o artystach”.
Pan Józek stwierdził, że zacznie się odchamiać. Poszedł więc na swoją pierwszą w życiu wystawę. W galerii, którą odwiedził, akurat prezentowane były dzieła malarza abstrakcyjnego. Pan Józek chodzi od obrazu do obrazu, obraca głową i nic nie może z tego zrozumieć. Nagle podchodzi do niego jakiś facet.
- Dzień dobry! Jestem autorem tych obrazów, czy mogę w czymś pomóc?
- Co to właściwie ma być? - zapytał z wdziękiem pan Józek.
- To jest to co czuję tutaj. - odpowiedział malarz dotykając swojej głowy.
- A słyszał pan kiedyś o aspirynie?
- Dzień dobry! Jestem autorem tych obrazów, czy mogę w czymś pomóc?
- Co to właściwie ma być? - zapytał z wdziękiem pan Józek.
- To jest to co czuję tutaj. - odpowiedział malarz dotykając swojej głowy.
- A słyszał pan kiedyś o aspirynie?
07
Dowcip #16799. Pan Józek stwierdził, że zacznie się odchamiać. w kategorii: „Śmieszne żarty o artystach”.
Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer. Artysta chwyta za grzywę największego lwa, po czym wkłada głowę do jego paszczy. Potem, jak gdyby nigdy nic wyciąga z kieszeni włóczkę i zaczyna robić na drutach. Po jakimś czasie wyjmuje głowę z pyska lwa i pokazuje widowni zrobiony na drutach szalik. Zachwycona publiczność bije brawo.
- Dziękuję. - mówi artysta. - A może ktoś z państwa potrafiłby to powtórzyć?
Z trzeciego rzędu wstaje jakaś kobiecina i woła:
- Ja! Z włóczki nie takie rzeczy już robiłam!
- Dziękuję. - mówi artysta. - A może ktoś z państwa potrafiłby to powtórzyć?
Z trzeciego rzędu wstaje jakaś kobiecina i woła:
- Ja! Z włóczki nie takie rzeczy już robiłam!
35
Dowcip #14260. Na cyrkowej arenie odbywa się mrożący krew w żyłach numer. w kategorii: „Żarty o artystach”.
Góry. Malarz maluje pejzaż. Podchodzi Baca, patrzy jak artysta wiernie kopiuje widok i mówi:
- Cholera, ile to się człowiek musi namęczyć, jak nie ma aparatu.
- Cholera, ile to się człowiek musi namęczyć, jak nie ma aparatu.
58
Dowcip #10469. Góry. Malarz maluje pejzaż. w kategorii: „Humor o artystach”.
Leonardo da Vinci namalował swój portret ”Modna Lisa” we Florentynce.
117