Dowcipy o Stirlitzu
Stirlitz ustalił spotkanie z łącznikiem z centrali w Cafe Elefant w Berlinie. W umówiony dzień niedbałym krokiem wszedł do lokalu, zasiadł przy stoliku i zamówił wódkę.
- Nie ma wódki - odpowiedział kelner.
- W takim razie poproszę wino - ponowił Stirlitz.
- Wina też nie ma.
- A piwo jest? - zapytał podejrzliwie Stirlitz.
- Piwa niestety też nie ma - odparł skonsternowany kelner.
”Widocznie łącznik z Moskwy przybył dzień wcześniej...” domyślił się Stirlitz.
- Nie ma wódki - odpowiedział kelner.
- W takim razie poproszę wino - ponowił Stirlitz.
- Wina też nie ma.
- A piwo jest? - zapytał podejrzliwie Stirlitz.
- Piwa niestety też nie ma - odparł skonsternowany kelner.
”Widocznie łącznik z Moskwy przybył dzień wcześniej...” domyślił się Stirlitz.
123
Dowcip #3939. Stirlitz ustalił spotkanie z łącznikiem z centrali w Cafe Elefant w w kategorii: „Śmieszne kawały o Stirlitzu”.
Stirlitz szedł przez Reichstag pijany w trzy dupy i w rozchełstanym mundurze. Dziś, dwudziestego trzeciego lutego, w dniu Armii Radzieckiej, chciał wyglądać jak prawdziwy radziecki oficer.
125
Dowcip #3941. Stirlitz szedł przez Reichstag pijany w trzy dupy i w rozchełstanym w kategorii: „Śmieszny humor o Stirlitzu”.
- Mueller, znajdzie się u Ciebie filiżanka kawy? - zapytał uprzejmie Stirlitz.
- Kawy nie mam, ale mam czaj - radośnie odpowiedział Mueller.
”Taaa... Nasi blisko” - pomyślał Stirlitz.
- Kawy nie mam, ale mam czaj - radośnie odpowiedział Mueller.
”Taaa... Nasi blisko” - pomyślał Stirlitz.
515
Dowcip #6224. - Mueller, znajdzie się u Ciebie filiżanka kawy? w kategorii: „Śmieszne żarty o Stirlitzu”.
Stirlitz, spacerując latem nad rzeka, zauważył nad brzegu człowieka z wędką.
- Jak biorą? - zagadnął.
- Dobrze - odpowiedział człowiek.
”Wędkarz” - pomyślał Stirlitz.
- Jak biorą? - zagadnął.
- Dobrze - odpowiedział człowiek.
”Wędkarz” - pomyślał Stirlitz.
413
Dowcip #6227. Stirlitz, spacerując latem nad rzeka w kategorii: „Śmieszne żarty o Stirlitzu”.
Doniczka spadła z okna tajnego lokalu i rozbiła się prosto na głowie Stirlitza.
To był znak, że jego żona właśnie powiła mu syna. Stirlitz otarł łzę. Nie było go przecież w domu już od siedmiu lat.
To był znak, że jego żona właśnie powiła mu syna. Stirlitz otarł łzę. Nie było go przecież w domu już od siedmiu lat.
314
Dowcip #6228. Doniczka spadła z okna tajnego lokalu i rozbiła się prosto na głowie w kategorii: „Śmieszny humor o Stirlitzu”.
Stirlitza przesłuchuje gestapo. Zadali mu pytanie, na które nie znał odpowiedzi. Pobili go i wrzucili do celi. Stirlitz siedzi i się modli:
- Panie Boże, spraw żebym wiedział o co pytają. Bo inaczej mnie zabiją!
- Panie Boże, spraw żebym wiedział o co pytają. Bo inaczej mnie zabiją!
213
Dowcip #6235. Stirlitza przesłuchuje gestapo. w kategorii: „Żarty o Stirlitzu”.
- Stirlitz, mam dwie wiadomości: złą i bardzo złą - powiedział Mueller. - Od której zacząć?
- Od złej.
- Radziecka radiotelegrafistka wszystko powiedziała.
- A ta bardzo zła?
- Nie nam powiedziała, tylko waszej żonie.
- Od złej.
- Radziecka radiotelegrafistka wszystko powiedziała.
- A ta bardzo zła?
- Nie nam powiedziała, tylko waszej żonie.
424
Dowcip #6485. - Stirlitz, mam dwie wiadomości w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Stirlitzu”.
Stirlitz wszedł do gabinetu i ujrzał Mullera leżącego na podłodze i nie dającego oznak życia.
- Otruty - pomyślał Stirlitz przyglądając się rączce siekiery wystającej z piersi.
- Otruty - pomyślał Stirlitz przyglądając się rączce siekiery wystającej z piersi.
1265
Dowcip #308. Stirlitz wszedł do gabinetu i ujrzał Mullera leżącego na podłodze i w kategorii: „Dowcipy o Stirlitzu”.
Szybkościomierz samochodu Bormanna pokazywał osiemdziesiąt kilometrów na godzinę. Obok szedł Stirlitz udając, że nigdzie się nie spieszy.
240
Dowcip #444. Szybkościomierz samochodu Bormanna pokazywał osiemdziesiąt kilometrów w kategorii: „Żarty o Stirlitzu”.
Stirlitz posłał Mullera do diabła. Następnego dnia Diabła odwiedziło Gestapo.
639