Dowcipy o Rosjanach
Rusek, Amerykanin, Niemiec i Polak siedzą w klubie. Rusek wyciąga wino:
- Ja mam wino, wy wznoście toasty.
Amerykanin:
- Pijmy za naszą demokrację!
Niemiec:
- Pijmy za współpracę niemiecko - polską!
Polak na to:
- Pijmy za to, że mnie wylali wczoraj z roboty.
- Ja mam wino, wy wznoście toasty.
Amerykanin:
- Pijmy za naszą demokrację!
Niemiec:
- Pijmy za współpracę niemiecko - polską!
Polak na to:
- Pijmy za to, że mnie wylali wczoraj z roboty.
511
Dowcip #2663. Rusek, Amerykanin, Niemiec i Polak siedzą w klubie. w kategorii: „Humor o Rosjanach”.
Rozmawia dwóch nowobogackich Rosjan:
- Stary, jaką sobie furę kupiłem, ma wszystkie najnowsze wypasy, dwa telewizory, pozłacana.
- Taa, a ja sobie kupiłem Wołgę.
- Wołga?! A na co Ci ona?
- Jak to na co? będę sobie po niej jachtem pływał.
- Stary, jaką sobie furę kupiłem, ma wszystkie najnowsze wypasy, dwa telewizory, pozłacana.
- Taa, a ja sobie kupiłem Wołgę.
- Wołga?! A na co Ci ona?
- Jak to na co? będę sobie po niej jachtem pływał.
28
Dowcip #2670. Rozmawia dwóch nowobogackich Rosjan w kategorii: „Śmieszne żarty o Rosjanach”.
W czasie wojny rosyjski żołnierz melduje przełożonemu:
- Panie generale, pańska córka kocha się z Niemcami!
- Wiem. To nasza najlepsza broń bakteriologiczna!
- Panie generale, pańska córka kocha się z Niemcami!
- Wiem. To nasza najlepsza broń bakteriologiczna!
211
Dowcip #2671. W czasie wojny rosyjski żołnierz melduje przełożonemu w kategorii: „Dowcipy o Rosjanach”.
Spotykają się Clinton, Jelcyn i Pawlak. Pierwszy mówi:
- Słuchajcie, co byście mi poradzili, jeden z moich ministrów jest narkomanem, ale nie wiem który!
Na to Jelcyn:
- I co to za problem? Jeden z moich jest w mafii, też nie wiem który, to chyba gorzej, nie?
Wtedy Pawlak:
- No kochani, to jeszcze nic, u mnie któryś jest fachowcem, i też nie mam pojęcia, kto.
- Słuchajcie, co byście mi poradzili, jeden z moich ministrów jest narkomanem, ale nie wiem który!
Na to Jelcyn:
- I co to za problem? Jeden z moich jest w mafii, też nie wiem który, to chyba gorzej, nie?
Wtedy Pawlak:
- No kochani, to jeszcze nic, u mnie któryś jest fachowcem, i też nie mam pojęcia, kto.
811
Dowcip #2688. Spotykają się Clinton, Jelcyn i Pawlak. w kategorii: „Śmieszny humor o Rosjanach”.
Rosjanie podarowali Polakom milion butelek na powitanie 1982 roku. Warunek był jeden: Każda butelka ma być podana przez kelnera w mundurze wojskowym.
46
Dowcip #2689. Rosjanie podarowali Polakom milion butelek na powitanie 1982 roku. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Rosjanach”.
Po locie Gagarina rozmawia dwóch Polaków:
- Panie, Ruskie w kosmos polecieli!
- Wszystkie?
- Nie, jeden.
- To co mi pan głowę zawracasz!
- Panie, Ruskie w kosmos polecieli!
- Wszystkie?
- Nie, jeden.
- To co mi pan głowę zawracasz!
211
Dowcip #2690. Po locie Gagarina rozmawia dwóch Polaków w kategorii: „Śmieszne kawały o Rosjanach”.
Oficer radziecki rozmawia z rekrutem:
- Kto jest Twoim ojcem?
- Marszałek Stalin.
- Jak to?
- Przecież marszałek Stalin jest ojcem nas wszystkich, prawda?
Zaskoczony oficer przyznał rekrutowi rację i pyta dalej:
- Kto jest Twoją matką.
- Związek Radziecki.
- Jak to?
- Przecież związek Radziecki jest matką wszystkich narodów!
Odpowiedzi rekruta spodobały się radzieckiemu oficerowi więc z nadzieją w głosie zadaje jeszcze jedno pytanie:
- A Ty kim chciałbyś zostać?
- Sierotą!
- Kto jest Twoim ojcem?
- Marszałek Stalin.
- Jak to?
- Przecież marszałek Stalin jest ojcem nas wszystkich, prawda?
Zaskoczony oficer przyznał rekrutowi rację i pyta dalej:
- Kto jest Twoją matką.
- Związek Radziecki.
- Jak to?
- Przecież związek Radziecki jest matką wszystkich narodów!
Odpowiedzi rekruta spodobały się radzieckiemu oficerowi więc z nadzieją w głosie zadaje jeszcze jedno pytanie:
- A Ty kim chciałbyś zostać?
- Sierotą!
117
Dowcip #3007. Oficer radziecki rozmawia z rekrutem w kategorii: „Kawały o Rosjanach”.
Na granicy rozmawiają dzieci polskie i rosyjskie:
- A my mamy chleb! - wołają dzieci rosyjskie.
- A my mamy chleb z masłem! - rzekły na to dzieci polskie.
- A my mamy Stalina! - rzuciły dzieci rosyjskie.
- My też możemy mieć Stalina! - odrzuciły dzieci polskie.
- To nie będziecie mieli chleba z masłem! - odpowiedziały dzieci rosyjskie.
- A my mamy chleb! - wołają dzieci rosyjskie.
- A my mamy chleb z masłem! - rzekły na to dzieci polskie.
- A my mamy Stalina! - rzuciły dzieci rosyjskie.
- My też możemy mieć Stalina! - odrzuciły dzieci polskie.
- To nie będziecie mieli chleba z masłem! - odpowiedziały dzieci rosyjskie.
118
Dowcip #3009. Na granicy rozmawiają dzieci polskie i rosyjskie w kategorii: „Śmieszne kawały o Rosjanach”.
Poranek w alpejskim kurorcie. Na taras wychodzi Anglik i woła:
- How wonderful!
Wychodzi Niemiec i wzdycha:
- Das ist wunderbar!
Wychodzi Rosjanin i dziwuje się:
- Kak prikrasna!
Wychodzi Polak i stwierdza:
- Ja pierdczę!
- How wonderful!
Wychodzi Niemiec i wzdycha:
- Das ist wunderbar!
Wychodzi Rosjanin i dziwuje się:
- Kak prikrasna!
Wychodzi Polak i stwierdza:
- Ja pierdczę!
39
Dowcip #3030. Poranek w alpejskim kurorcie. w kategorii: „Śmieszny humor o Rosjanach”.
Rozmawiają dwie Rosjanki. Jedna się pyta drugiej:
- Jaki rodzaj seksu preferujesz?
- Ja lubię po bożemu, odpowiada, a ty?
- Ja uwielbiam kochać się ”na rodeo”.
- Na rodeo, o co w tym chodzi?
- Na początku, kocham się w pozycji na jeźdźca, potem po 20 sekundach mówię, że mam AIDS i próbuję się utrzymać.
- Jaki rodzaj seksu preferujesz?
- Ja lubię po bożemu, odpowiada, a ty?
- Ja uwielbiam kochać się ”na rodeo”.
- Na rodeo, o co w tym chodzi?
- Na początku, kocham się w pozycji na jeźdźca, potem po 20 sekundach mówię, że mam AIDS i próbuję się utrzymać.
211