Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu
Chińczycy wymyślili nowy alkohol. Próbuje Rosjanin - pada. Pije Niemiec - pada. Pije Baca - nic, pije jeszcze raz - nic. Chińczycy zdziwieni tą sprawą idą za Bacą do domu. Patrzą przez okno, a Baca trzyma palec w dupie. Wchodzą do domu i pytają się.
- Baco, czemu trzymacie palec w dupie?
Na to Baca.
- Bo jak jeszcze raz pierdnę to se chałupę rozwalę!
- Baco, czemu trzymacie palec w dupie?
Na to Baca.
- Bo jak jeszcze raz pierdnę to se chałupę rozwalę!
529
Dowcip #814. Chińczycy wymyślili nowy alkohol. Próbuje Rosjanin - pada. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu”.
W celi siedzi trzech gości: Rusek, Polak i Niemiec. Ruski dostał słoninę. Daje Niemcowi.
”Nie zjem - myśli. - Bo jak zjem, to będzie chciał, żebym dał mu od tyłu.”
- Nie chcę - odmówił Niemiec.
Ruski więc częstuje Polaka.
”Nie zjem - myśli. - Bo jak zjem... Albo nie - jak zjem, to będę miał siłę w rękach i się obronię przed Ruskim, jak będzie chciał mnie wziąć od tyłu.”
- Dawaj, zjem. - mówi Polak.
No i zjadł.
A Ruski na to:
- Masz już siłę w rękach? To przytrzymaj mi Niemca.
”Nie zjem - myśli. - Bo jak zjem, to będzie chciał, żebym dał mu od tyłu.”
- Nie chcę - odmówił Niemiec.
Ruski więc częstuje Polaka.
”Nie zjem - myśli. - Bo jak zjem... Albo nie - jak zjem, to będę miał siłę w rękach i się obronię przed Ruskim, jak będzie chciał mnie wziąć od tyłu.”
- Dawaj, zjem. - mówi Polak.
No i zjadł.
A Ruski na to:
- Masz już siłę w rękach? To przytrzymaj mi Niemca.
325
Dowcip #849. W celi siedzi trzech gości: Rusek, Polak i Niemiec. w kategorii: „Śmieszne dowcipy Polak, Rusek i Niemiec”.
W pewnym banku zmodernizowano zabezpieczenia i postanowiono sprawdzić jak działają. W tym celu zaproszono 3 włamywaczy Polaka, Ruska i Niemca. Zgaszono światło na minute i tym czasie mieli włamać się do sejfu. Jeśli się nie uda osoba odpada, lecz w czasie powodzenia mogą zatrzymać zawartość sejfu. Zaczął Niemiec po minucie sejf nie tknięty. Następny był Rusek sytuacja się powtórzyła. Kolej na Polaka. Po minucie obsługa próbuje włączyć światło lecz nie działa.
Słychać głos:
- Stefan masz 100 tys. Po co ci jeszcze ta żarówka?
Słychać głos:
- Stefan masz 100 tys. Po co ci jeszcze ta żarówka?
518
Dowcip #1090. W pewnym banku zmodernizowano zabezpieczenia i postanowiono sprawdzić w kategorii: „Śmieszne dowcipy Polak, Rusek i Niemiec”.
Niemiec, Polak i Rosjanin kłócą się, gdzie najszybciej powstają inwestycje. Niemiec mówi:
- Jak ja jadę rano do roboty i budują nową fabrykę samochodów, to jak jadę dnia następnego to już z taśmy zjeżdżają nowe auta.
Rosjanin mówi:
- To jeszcze nic. Jak ja idę rano do pracy i budują nowy wieżowiec, to jak wracam z powrotem to na balkonie tego wieżowca już pieluszki się suszą.
Na to Polak:
- A u nas, jak trzech architektów siada do projektu gorzelni, to już za TRZY godziny wszyscy są narąbani.
- Jak ja jadę rano do roboty i budują nową fabrykę samochodów, to jak jadę dnia następnego to już z taśmy zjeżdżają nowe auta.
Rosjanin mówi:
- To jeszcze nic. Jak ja idę rano do pracy i budują nowy wieżowiec, to jak wracam z powrotem to na balkonie tego wieżowca już pieluszki się suszą.
Na to Polak:
- A u nas, jak trzech architektów siada do projektu gorzelni, to już za TRZY godziny wszyscy są narąbani.
222
Dowcip #1305. Niemiec, Polak i Rosjanin kłócą się w kategorii: „Kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Diabeł złapał Polaka, Ruskiego i Niemca. Kazał im przynieść w czymś wodę. Polak przyniósł szklankę, a diabeł kazał mu ją wypić. Wypił bez problemu. Rusek przyniósł beczkę i zaczyna płakać i jednocześnie śmiać się.
- Dlaczego płaczesz?
- Bo nie mogę wypić.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec z cysterną jedzie.
- Dlaczego płaczesz?
- Bo nie mogę wypić.
- A dlaczego się śmiejesz?
- Bo Niemiec z cysterną jedzie.
225
Dowcip #1556. Diabeł złapał Polaka, Ruskiego i Niemca. w kategorii: „Żarty o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Niemiec i Rusek mieli przyjechać samochodem pod którym mieli przejść. Polak przyjechał terenowym autem, więc spokojnie pod nim przeszedł. Niemiec przyjechał Trabantem i śmieje się, i płacze. Polak pyta go:
- Czemu płaczesz?
- Bo nie mogę przejść pod Trabantem.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek przyjechał walcem.
- Czemu płaczesz?
- Bo nie mogę przejść pod Trabantem.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek przyjechał walcem.
321
Dowcip #1559. Polak w kategorii: „Śmieszne kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak, Rusek i Niemiec założyli się kto dłużej wytrzyma w budzie z capem. Najpierw poszedł Polak! Siedzi minute, dwie. Po 5 minutach wyskakuje z budy i krzyczy.
- Nie mogę! Ne mogę!
Później poszedł Niemiec. Siedzi dwie minuty, 5 minut. Po 8 minutach wybiega z budy i krzyczy!
- Nie mogę! Nie mogę!
Jako ostatni idzie Rusek! Wchodzi do budy z capem i siedzi tam sekundę. Po 5 sekundach z budy wybiega cap i krzyczy.
- Nie mogę! Nie mogę!
- Nie mogę! Ne mogę!
Później poszedł Niemiec. Siedzi dwie minuty, 5 minut. Po 8 minutach wybiega z budy i krzyczy!
- Nie mogę! Nie mogę!
Jako ostatni idzie Rusek! Wchodzi do budy z capem i siedzi tam sekundę. Po 5 sekundach z budy wybiega cap i krzyczy.
- Nie mogę! Nie mogę!
321
Dowcip #1565. Polak w kategorii: „Humor o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Trzech turystów Polak, Rusku i Niemiec wybrało się w Alpy na wycieczkę. Niestety z powodu złej pogody wszyscy zaginęli, ratownicy po kilku tygodniach przerwali poszukiwania i w gazetach pojawiły się nekrologi. Wkrótce w jednej z redakcji dzwoni telefon i z Hawajów, odzywa się Niemiec z prośbą o anulowanie jego nekrologu!
Redaktor gazety krzyczy:
- Ty żyjesz! Jakim cudem?
Niemiec opowiada:
- Zamarzliśmy i powędrowaliśmy wszyscy do Św. Piotra, który zatrzymał nas u wejścia do Bramy Niebieskiej i powiedział, że jeszcze jesteśmy za młodzi żeby umrzeć, więc jeżeli Ubezpieczenie pokryje koszt 500 euro, może nas wysłać z powrotem na ziemię. Złapałem za telefon, porozmawiałem z moim agentem, zapłacił, a ja zażyczyłem sobie żeby wylądować na Hawajach. No i mam wakacje!
- Ale co ze Ruskiem i Polakiem?
- Jak ich ostatnio widziałem, Rusek targował się o cenę, a Polak wysyłał papiery do ZUS - u.
Redaktor gazety krzyczy:
- Ty żyjesz! Jakim cudem?
Niemiec opowiada:
- Zamarzliśmy i powędrowaliśmy wszyscy do Św. Piotra, który zatrzymał nas u wejścia do Bramy Niebieskiej i powiedział, że jeszcze jesteśmy za młodzi żeby umrzeć, więc jeżeli Ubezpieczenie pokryje koszt 500 euro, może nas wysłać z powrotem na ziemię. Złapałem za telefon, porozmawiałem z moim agentem, zapłacił, a ja zażyczyłem sobie żeby wylądować na Hawajach. No i mam wakacje!
- Ale co ze Ruskiem i Polakiem?
- Jak ich ostatnio widziałem, Rusek targował się o cenę, a Polak wysyłał papiery do ZUS - u.
121
Dowcip #1566. Trzech turystów Polak w kategorii: „Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Rusek, Polak i Niemiec zakładają się, który najdłużej wytrzyma bez sikania. Pierwszy idzie Rusek wytrzymuje jeden dzień, drugi dzień trzeci dzień i mówi:
- Już nie wytrzymuje.
Drugi idzie Niemiec. Wytrzymuje jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień. W końcu mówi:
- Już nie wytrzymuje.
Ostatni idzie Polak. Wytrzymuje tydzień, dwa tygodnie, miesiąc, dwa miesiące no i w końcu wytrzymuje dziesięć lat.
Niemiec i Rusek pytają:
- Jak to zrobiłeś?
A on odpowiada:
- Co kropelka sklei, sklei, żadna siła nie rozklei.
- Już nie wytrzymuje.
Drugi idzie Niemiec. Wytrzymuje jeden dzień, drugi dzień, trzeci dzień. W końcu mówi:
- Już nie wytrzymuje.
Ostatni idzie Polak. Wytrzymuje tydzień, dwa tygodnie, miesiąc, dwa miesiące no i w końcu wytrzymuje dziesięć lat.
Niemiec i Rusek pytają:
- Jak to zrobiłeś?
A on odpowiada:
- Co kropelka sklei, sklei, żadna siła nie rozklei.
316
Dowcip #2220. Rusek, Polak i Niemiec zakładają się w kategorii: „Kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Diabeł mówi do Niemca,Ruska i Polaka, że roztopi wszystko to co oni przyniosą, jak nie to wtrąci ich do piekła. Niemiec przyprowadził czołg, diabeł dotknął trach, z czołgu plama. Następny był rusek, przyniósł karabin, a diabeł nie miał większego problemu z przytrzymaniem go w dłoni, aby się rozpuścił. Trach, Rusek w piekle. Polak dal jakąś kolorowa kulkę, diabeł poci się, trzyma dmucha i nic. Puszcza go wolno, ale zadaje pytanie:
- Te Polak, co ty mi tu przyniosłeś?
- M & M’sa.
- Te Polak, co ty mi tu przyniosłeś?
- M & M’sa.
218