Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu
Leci samolotem Polak, Niemiec i Rusek. Nagle samolot dostał przeciążenia. Każdy musiał coś wyrzucić. Niemiec wyrzucił srebro i mówi:
- U nas tego dużo.
Rusek wyrzucił Złoto i mówi:
- U nas tego dużo.
Polak wyrzucił bombę i mówi:
- U nas tego dużo.
Na drugi dzień przyjeżdża reporter do faceta i pyta się:
- Czemu pan płaczesz.
- Bo mi złoto córkę zabiło.
Podchodzi do kobiety i pyta się:
- Czemu pani płaczesz.
- Bo mi srebro zabiło męża.
Nagle podchodzi do dziecka i pyta się:
- Czemu ty się śmiejesz?
- Bo dziadek tak pierdnął aż stodoła się rozwaliła.
- U nas tego dużo.
Rusek wyrzucił Złoto i mówi:
- U nas tego dużo.
Polak wyrzucił bombę i mówi:
- U nas tego dużo.
Na drugi dzień przyjeżdża reporter do faceta i pyta się:
- Czemu pan płaczesz.
- Bo mi złoto córkę zabiło.
Podchodzi do kobiety i pyta się:
- Czemu pani płaczesz.
- Bo mi srebro zabiło męża.
Nagle podchodzi do dziecka i pyta się:
- Czemu ty się śmiejesz?
- Bo dziadek tak pierdnął aż stodoła się rozwaliła.
2143
Dowcip #3274. Leci samolotem Polak, Niemiec i Rusek. w kategorii: „Żarty o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Rusek i Niemiec idą przez dżunglę i nagle napada ich grupa Apaczów i mówią do nich:
- Zabijemy Was, a z Waszych skór zrobimy canoe możecie wybrać jak chcecie zginąć.
Rusek mówi:
- Ja chcę żebyście mnie utopili.
Apacze utopili go i zrobili sobie canoe. Niemiec mówi:
- Ja jestem dumny z mojego narodu chcę żebyście mnie zastrzelili.
Apacze zastrzelili go i zrobili drugie canoe. A Polak mówi:
- Dajcie mi widelec.
Apacze patrzą na niego dziwnie ale podają mu widelec. Polak bierze widelec, dziurawi się po całym ciele i krzyczy ja Wam dam canoe.
- Zabijemy Was, a z Waszych skór zrobimy canoe możecie wybrać jak chcecie zginąć.
Rusek mówi:
- Ja chcę żebyście mnie utopili.
Apacze utopili go i zrobili sobie canoe. Niemiec mówi:
- Ja jestem dumny z mojego narodu chcę żebyście mnie zastrzelili.
Apacze zastrzelili go i zrobili drugie canoe. A Polak mówi:
- Dajcie mi widelec.
Apacze patrzą na niego dziwnie ale podają mu widelec. Polak bierze widelec, dziurawi się po całym ciele i krzyczy ja Wam dam canoe.
010
Dowcip #26389. Polak w kategorii: „Śmieszne kawały o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Rusek i Niemiec chcą przejść przez granicę no i na granicy zatrzymał ich diabeł i powiedział, że jak spełnią jego zadanie to ich przepuści, a jak nie, to do piekła. Zadaniem było przepłynąć rzekę, w której znajdował się rekin, który wybija zęby. Pierwszy przepłynął Niemiec i krzyczy do diabła:
- Psepłynąłem.
Diabeł zaciera ręce i jest zadowolony że jest następna duszyczka w piekle. Drugi płynie Rusek no i krzyczy:
- Psepłynąłem.
Diabeł znów zaciera ręce. Trzeci płynie Polak i krzyczy:
- Przepłynąłem.
A diabeł:
- Słucham?
Polak znów powtarza:
- Przepłynąłem.
A po drugiej stronie rekin krzyczy do Polaka:
- Ja ci jesce pokaze!
- Psepłynąłem.
Diabeł zaciera ręce i jest zadowolony że jest następna duszyczka w piekle. Drugi płynie Rusek no i krzyczy:
- Psepłynąłem.
Diabeł znów zaciera ręce. Trzeci płynie Polak i krzyczy:
- Przepłynąłem.
A diabeł:
- Słucham?
Polak znów powtarza:
- Przepłynąłem.
A po drugiej stronie rekin krzyczy do Polaka:
- Ja ci jesce pokaze!
218
Dowcip #15291. Polak w kategorii: „Dowcipy Polak, Rusek i Niemiec”.
Polak, Niemiec i Rusek założyli się kto pierwszy wejdzie na 81 piętro ten dostanie telewizor LCD. Wchodzi Rusek na 46 piętrze zachciało mu się srać i schodzi. Wchodzi Niemiec na 50 piętrze zachciało mu się sikać i schodzi. No i wreszcie wchodzi Polak i na 45 piętrze zachciało mu się stać i widzi małe dziecko. Wziął dziecku pampersa i narobił w niego kupy. Na 71 piętrze zachciało mu się sikać no i znowu zobaczył dziecko z butelką i wziął mu butelkę i do nie nasikał na 80 piętrze zachciało mu się znowu srać i zobaczył otwarte okno i się przez okno wysrał. W końcu wszedł na 81 piętro i dostał nowy telewizor LCD. Przyszedł do domu i ogląda najnowsze wiadomości w telewizorze LCD i słucha: dziecko zrobiło tyle kupy co dorosły, dziecko otruło się żółtym mlekiem, lecące gówno przez okno zabiło przechodnie!
1014
Dowcip #1091. Polak w kategorii: „Śmieszny humor Polak, Rusek i Niemiec”.
Przyszedł Polak, Rusek i Niemiec do hotelu lecz tam były tylko dwa pokoje i piwnica. Więc umówili się, że będą tam spać na zmianę. Po pierwszej nocy w piwnicy Rusek drapie się, bo pogryzły go mrówki, po drugiej nocy w piwnicy Niemiec robi to samo. W końcu do piwnicy idzie spać Polak. Rano wstaje wyspany i bez żadnych pogryzień. Niemiec pyta go:
- Polaku, jak ty to zrobiłeś?
Polak odpowiada:
- Jak zabiłem pierwszą mrówkę, to reszta poszła na pogrzeb.
- Polaku, jak ty to zrobiłeś?
Polak odpowiada:
- Jak zabiłem pierwszą mrówkę, to reszta poszła na pogrzeb.
616
Dowcip #14832. Przyszedł Polak w kategorii: „Humor Polak, Rusek i Niemiec”.
Rolnik z Teksasu spotkał Rolnika z Galilei i pyta go:
- Ile masz ziemi?
- Dwa ary przed domem i cztery za domem. A ty?
Amerykanin odpowiada:
- Jak wcześnie zjem śniadanie, wsiądę do samochodu i jadę do to zachodu słońca to nie dojadę do końca mojej ziemi. Żyd odpowiada:
- Rozumiem cię. Tez kiedyś miałem taki samochód.
- Ile masz ziemi?
- Dwa ary przed domem i cztery za domem. A ty?
Amerykanin odpowiada:
- Jak wcześnie zjem śniadanie, wsiądę do samochodu i jadę do to zachodu słońca to nie dojadę do końca mojej ziemi. Żyd odpowiada:
- Rozumiem cię. Tez kiedyś miałem taki samochód.
4731
Dowcip #31146. Rolnik z Teksasu spotkał Rolnika z Galilei i pyta go w kategorii: „Żarty o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Przyszedł diabeł to Polaka, Ruska i Niemca:
- Jak nie chcecie iść do piekła musicie sprostać zadaniu.
Polak pyta:
- Jakiemu?
- Musicie sobie załatwić taki samochód żeby przejechał w trzymetrowym basenie wypełnionym gównem.
Rusek wziął Porsche i wyjechał lecz już przy starcie zatonął ... Niemiec wziął Lamborghini i niestety w połowie drogi zatonął ... Polak wziął Fiata 126p i szokując wszystkich przemknął bez problemowo. Diabeł się go pyta:
- Jak Ty to zrobiłeś, że przejechałeś takim gównem?
- Rzecz w tym, że gówno w gównie nie tonie.
- Jak nie chcecie iść do piekła musicie sprostać zadaniu.
Polak pyta:
- Jakiemu?
- Musicie sobie załatwić taki samochód żeby przejechał w trzymetrowym basenie wypełnionym gównem.
Rusek wziął Porsche i wyjechał lecz już przy starcie zatonął ... Niemiec wziął Lamborghini i niestety w połowie drogi zatonął ... Polak wziął Fiata 126p i szokując wszystkich przemknął bez problemowo. Diabeł się go pyta:
- Jak Ty to zrobiłeś, że przejechałeś takim gównem?
- Rzecz w tym, że gówno w gównie nie tonie.
120
Dowcip #27924. Przyszedł diabeł to Polaka, Ruska i Niemca w kategorii: „Śmieszne żarty o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Diabeł złapał Polska Niemca i Ruska i mówi:
- Kto wypije najwięcej wody dostanie 1000000 milionów.
Rusek wypił butelkę wódy i rzygnął, Niemiec wyipił wiadro wody i rzygnął. Niemiec mówi do Ruska:
- Czemu płaczesz?
- Bo rzygałem.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo polak jedzie z cysterną.
- Kto wypije najwięcej wody dostanie 1000000 milionów.
Rusek wypił butelkę wódy i rzygnął, Niemiec wyipił wiadro wody i rzygnął. Niemiec mówi do Ruska:
- Czemu płaczesz?
- Bo rzygałem.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo polak jedzie z cysterną.
1315
Dowcip #30728. Diabeł złapał Polska Niemca i Ruska i mówi w kategorii: „Kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Spotyka się Rusek,Niemiec i Polak. Zakładają się o pieniądze, która żona jest grubsza.
Rusek mówi:
- Moja waży siedemdziesiąt kg.
Niemiec mówi:
- Moja waży osiemdziesiąt kg.
Polak mówi:
- Moja jest najgrubsza waży dziewięćdziesiąt kg.
Rusek i Niemiec zdziwili się:
- A dlaczego?
Polak odpowiada:
- Bo je same kurczaki.
Rusek mówi:
- Moja waży siedemdziesiąt kg.
Niemiec mówi:
- Moja waży osiemdziesiąt kg.
Polak mówi:
- Moja jest najgrubsza waży dziewięćdziesiąt kg.
Rusek i Niemiec zdziwili się:
- A dlaczego?
Polak odpowiada:
- Bo je same kurczaki.
159
Dowcip #30729. Spotyka się Rusek,Niemiec i Polak. w kategorii: „Dowcipy Polak, Rusek i Niemiec”.
Był Polak, Rusek i Niemiec. Lecą samolotem. Rusek mówi:
- Tracimy wysokość, trzeba coś zrzucić.
Zrzucili walizkę. Lądują, jakaś dziewczynka płacze. Pytają się jej:
- Czemu płaczesz?
- Bo jakaś walizka zabiła mi mamę.
Następnego dnia znów lecą. Niemiec mówi:
- Tracimy wysokość, trzeba coś zrzucić.
Zrzucili cegłę. Lądują, jakaś dziewczynka płacze. Pytają się jej:
- Czemu płaczesz?
- Bo cegła spadła z nieba i zabiła mi babcię.
Następnego dnia znów lecą. Polak mówi:
- Tracimy wysokość, trzeba coś zrzucić.
Zrzucili bombę. Lądują patrzą jakiś chłopiec się śmieje. Pytają:
- Czemu się śmiejesz?
- Bo mój dziadek pierdnął i wioskę rozwaliło.
- Tracimy wysokość, trzeba coś zrzucić.
Zrzucili walizkę. Lądują, jakaś dziewczynka płacze. Pytają się jej:
- Czemu płaczesz?
- Bo jakaś walizka zabiła mi mamę.
Następnego dnia znów lecą. Niemiec mówi:
- Tracimy wysokość, trzeba coś zrzucić.
Zrzucili cegłę. Lądują, jakaś dziewczynka płacze. Pytają się jej:
- Czemu płaczesz?
- Bo cegła spadła z nieba i zabiła mi babcię.
Następnego dnia znów lecą. Polak mówi:
- Tracimy wysokość, trzeba coś zrzucić.
Zrzucili bombę. Lądują patrzą jakiś chłopiec się śmieje. Pytają:
- Czemu się śmiejesz?
- Bo mój dziadek pierdnął i wioskę rozwaliło.
814