Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu
Konkurs najsilniejszych łechtaczek na świecie. Udział biorą Polka, Rosjanka i Niemka.
Na scenę wychodzi Niemka wkłada miedzy nogi łom i go wygina.
Wszyscy bija brawo i krzyczą: Niemka wygra! Niemka najlepsza!
Następnie na scenie pojawia się Rosjanka, przeciąga się po czym wkłada między nogi kokosa i go rozłupuje. Wszyscy krzyczą i znów biją brawa: Rosjanka najlepsza! Rosjanka wygra!
Jako trzecia na scenie pojawia się Polka, zaczyna się rozciągać, robić sznur, szpagat, sznur, sznur, szpagat, sznur. Po chwili tej gimnastyki podchodzi do niej sędzia i pyta:
- Co Ty Polka wyprawiasz? Przecież to jest konkurs najsilniejszych cip na świecie, a nie konkurs gimnastyczny!
Po czym polka odpowiada:
- Co Ty stary, nie widzisz, że gwoździe z podłogi wyrywam?!
Na scenę wychodzi Niemka wkłada miedzy nogi łom i go wygina.
Wszyscy bija brawo i krzyczą: Niemka wygra! Niemka najlepsza!
Następnie na scenie pojawia się Rosjanka, przeciąga się po czym wkłada między nogi kokosa i go rozłupuje. Wszyscy krzyczą i znów biją brawa: Rosjanka najlepsza! Rosjanka wygra!
Jako trzecia na scenie pojawia się Polka, zaczyna się rozciągać, robić sznur, szpagat, sznur, sznur, szpagat, sznur. Po chwili tej gimnastyki podchodzi do niej sędzia i pyta:
- Co Ty Polka wyprawiasz? Przecież to jest konkurs najsilniejszych cip na świecie, a nie konkurs gimnastyczny!
Po czym polka odpowiada:
- Co Ty stary, nie widzisz, że gwoździe z podłogi wyrywam?!
720
Dowcip #1853. Konkurs najsilniejszych łechtaczek na świecie. w kategorii: „Śmieszne żarty o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Niemiec i Rusek przechwalali się, kto miał wyższego przodka. Niemiec mówi:
- Mój dziadek był taki wielki jak ta topola.
Rusek mówi:
- Mój dziadek jak stanął, to rękoma chmurki macał.
Polak na to:
- Te chmurki były miękkie?
- Miękkie - odpowiada Rusek.
- To był jaja mojego dziadka!
- Mój dziadek był taki wielki jak ta topola.
Rusek mówi:
- Mój dziadek jak stanął, to rękoma chmurki macał.
Polak na to:
- Te chmurki były miękkie?
- Miękkie - odpowiada Rusek.
- To był jaja mojego dziadka!
323
Dowcip #1973. Polak, Niemiec i Rusek przechwalali się, kto miał wyższego przodka. w kategorii: „Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polak, Niemiec i Rusek spotykają diabła. Diabeł mówi:
- Kto skoczy z mostu i pomyśli w czym chce się kąpać.
Rusek skacze mówi:
- Wino.
Polak skacze mówi:
- Wódka.
Niemiec biegnie i potyka się i mówi:
- Szajse.
- Kto skoczy z mostu i pomyśli w czym chce się kąpać.
Rusek skacze mówi:
- Wino.
Polak skacze mówi:
- Wódka.
Niemiec biegnie i potyka się i mówi:
- Szajse.
217
Dowcip #1977. Polak, Niemiec i Rusek spotykają diabła. w kategorii: „Dowcipy Polak, Rusek i Niemiec”.
Leci sobie Niemiec, Polak i Rusek. Rusek wystawia rękę przez okno i mówi:
- No to Syberia bo mi zimno.
Lecą dalej i Niemiec wystawia rękę przez okno, i mówi:
- No to Afryka bo mi gorąco.
Lecą dalej. Polak wystawia rękę przez okno i mówi:
- No to Polska, bo już mi zegarek ukradli.
- No to Syberia bo mi zimno.
Lecą dalej i Niemiec wystawia rękę przez okno, i mówi:
- No to Afryka bo mi gorąco.
Lecą dalej. Polak wystawia rękę przez okno i mówi:
- No to Polska, bo już mi zegarek ukradli.
314
Dowcip #2139. Leci sobie Niemiec, Polak i Rusek. w kategorii: „Śmieszne kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Trzy lwy spotkały się na pustyni. Pierwszy jęcząc mówi:
- Zjadłem Amerykanina z wrzodem żołądka i od wczoraj jestem chory.
Drugi odzywa się:
- Trzy dni temu zjadłem Polaka i do dziś meczy mnie kac.
Natomiast trzeci:
- A ja zjadłem Rosjanina i od tygodnia wymiotuje medalami.
- Zjadłem Amerykanina z wrzodem żołądka i od wczoraj jestem chory.
Drugi odzywa się:
- Trzy dni temu zjadłem Polaka i do dziś meczy mnie kac.
Natomiast trzeci:
- A ja zjadłem Rosjanina i od tygodnia wymiotuje medalami.
416
Dowcip #2887. Trzy lwy spotkały się na pustyni. w kategorii: „Kawały o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Diabeł złapał Niemca, Polaka i Rosjanina i mówi do nich:
- Wsadzę was do lochów, przyjdę za sto lat i zobaczę co tam u was słychać.
Przed odejściem powiedział, że mogą mieć po jednym życzeniu. Niemiec mówi więc, że chce wszystkie najpiękniejsze kobiety świata. Rosjanin, że chce pełno wódki. Polak powiedział, że chce dużo papierosów. Diabeł spełnił ich życzenia. Wraca po sto latach ... Najpierw podchodzi do Niemca i pyta:
- Cześć, jak było?
Niemiec odpowiada:
- Już nigdy nie spojrzę na kobietę!
Następnie diabeł podchodzi do Rosjanina i pyta:
- A jak tam u ciebie? Rosjanin pijany zaczyna bełkotać.
Diabeł podchodzi więc do Polaka i pyta:
- A co u ciebie słychać?
Polak patrzy z ubłaganiem na diabła i pyta:
- Masz zapałki?
- Wsadzę was do lochów, przyjdę za sto lat i zobaczę co tam u was słychać.
Przed odejściem powiedział, że mogą mieć po jednym życzeniu. Niemiec mówi więc, że chce wszystkie najpiękniejsze kobiety świata. Rosjanin, że chce pełno wódki. Polak powiedział, że chce dużo papierosów. Diabeł spełnił ich życzenia. Wraca po sto latach ... Najpierw podchodzi do Niemca i pyta:
- Cześć, jak było?
Niemiec odpowiada:
- Już nigdy nie spojrzę na kobietę!
Następnie diabeł podchodzi do Rosjanina i pyta:
- A jak tam u ciebie? Rosjanin pijany zaczyna bełkotać.
Diabeł podchodzi więc do Polaka i pyta:
- A co u ciebie słychać?
Polak patrzy z ubłaganiem na diabła i pyta:
- Masz zapałki?
320
Dowcip #3235. Diabeł złapał Niemca, Polaka i Rosjanina i mówi do nich w kategorii: „Dowcipy o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Diabeł zagarnął Polaka, Ruska i Niemca i mówi:
- Przynieście coś do czyszczenia.
Polak przyniósł szczoteczkę do zębów, Niemiec szczotkę do czyszczenia kibla, a Rusek się nie pojawił. Diabeł mówi:
- A teraz umyjcie zęby tym co przynieśliście. Polak umył i nic.
Niemiec zaczyna beczeć i się śmieje. Diabeł:
- Czemu beczysz?
- Bo boli.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek jedzie maszyną do czyszczenia ulic!
- Przynieście coś do czyszczenia.
Polak przyniósł szczoteczkę do zębów, Niemiec szczotkę do czyszczenia kibla, a Rusek się nie pojawił. Diabeł mówi:
- A teraz umyjcie zęby tym co przynieśliście. Polak umył i nic.
Niemiec zaczyna beczeć i się śmieje. Diabeł:
- Czemu beczysz?
- Bo boli.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek jedzie maszyną do czyszczenia ulic!
441
Dowcip #11. Diabeł zagarnął Polaka, Ruska i Niemca i mówi w kategorii: „Humor o Polaku, Rusku i Niemcu”.
Polaka, Ruska i Niemca spotkał diabeł. Powiedział:
- Pojedziecie w kosmos na dziesięć lat, możecie wziąć ze sobą jedną, cenną dla was rzecz.
Polak wziął sobie kobietę, Rusek wziął sobie dziesięć tysięcy paczek papierosów, a Niemiec wziął sobie dziesięć tysięcy puszek piwa. Po dziesięć latach wychodzą. Za Polakiem idzie gromadka dzieci, za Niemcem puste puszki po piwie, a Rusek podchodzi do diabła i pyta się:
- Diabeł, może masz paczkę zapałek?
- Pojedziecie w kosmos na dziesięć lat, możecie wziąć ze sobą jedną, cenną dla was rzecz.
Polak wziął sobie kobietę, Rusek wziął sobie dziesięć tysięcy paczek papierosów, a Niemiec wziął sobie dziesięć tysięcy puszek piwa. Po dziesięć latach wychodzą. Za Polakiem idzie gromadka dzieci, za Niemcem puste puszki po piwie, a Rusek podchodzi do diabła i pyta się:
- Diabeł, może masz paczkę zapałek?
60237
Dowcip #43. Polaka, Ruska i Niemca spotkał diabeł. w kategorii: „Kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
Jest Polak, Niemiec i Rusek. Diabeł mówi:
- Kto kopnie w samochód tak, że się rozwali to dostanie co zechce.
Polak jedzie maluchem, kopnął w malucha i się rozwalił. Rusek jedzie BMW,kopnął w samochód i złamał sobie nogę. Rusek i Polak się śmieją, a diabeł mówi:
- Dlaczego się śmiejecie?
- Bo Niemiec jedzie czołgiem.
- Kto kopnie w samochód tak, że się rozwali to dostanie co zechce.
Polak jedzie maluchem, kopnął w malucha i się rozwalił. Rusek jedzie BMW,kopnął w samochód i złamał sobie nogę. Rusek i Polak się śmieją, a diabeł mówi:
- Dlaczego się śmiejecie?
- Bo Niemiec jedzie czołgiem.
3998
Dowcip #100. Jest Polak, Niemiec i Rusek. w kategorii: „Kawały Polak, Rusek i Niemiec”.
W pociągu jedzie Niemiec, Rusek i Polak. Kłócą sie, który z państw najlepiej kradnie.
1. Niemiec wstał i mówi do Ruska:
- Ty Rusek wstań, zgaś światło i szybko je zapal.
Rusek:
- No dobra.
Zgasił i szybko zapalił światło. Patrzy i nie ma sznurówek. Rusek mówi do Niemca:
- Aaa tam, wy nie umiecie kraść.
2. Rusek mówi do Polaka:
- Ty Polak, zgaś i zapal szybko światło.
Polak na to:
- No dobra.
Zgasił i szybko zapalił. Patrzy i nie ma krawatu.
Polak na to:
- Aaa tam, wy nie umiecie kraść.
3. Polak mówi do Niemca:
- Zgaś i zapal szybko światło.
Niemiec zgasił i zapalił światło. Patrzy wszystko ma na sobie. I zaczynają się śmiać z Polaka, że w Polsce nie potrafią kraść.
Zaraz wpada konduktor i mówi:
- Panowie! Panowie! Ewakuacja, ktoś nam tory ukradł.
1. Niemiec wstał i mówi do Ruska:
- Ty Rusek wstań, zgaś światło i szybko je zapal.
Rusek:
- No dobra.
Zgasił i szybko zapalił światło. Patrzy i nie ma sznurówek. Rusek mówi do Niemca:
- Aaa tam, wy nie umiecie kraść.
2. Rusek mówi do Polaka:
- Ty Polak, zgaś i zapal szybko światło.
Polak na to:
- No dobra.
Zgasił i szybko zapalił. Patrzy i nie ma krawatu.
Polak na to:
- Aaa tam, wy nie umiecie kraść.
3. Polak mówi do Niemca:
- Zgaś i zapal szybko światło.
Niemiec zgasił i zapalił światło. Patrzy wszystko ma na sobie. I zaczynają się śmiać z Polaka, że w Polsce nie potrafią kraść.
Zaraz wpada konduktor i mówi:
- Panowie! Panowie! Ewakuacja, ktoś nam tory ukradł.
245