Dowcipy o Polakach
Diabeł złapał Polaka, Francuza i Ruska i mówi:
- Macie jedno życzenie na rok.
Francuz mówi, że chce kobiet. Polak, że chce wódki. Rusek, że chce papierosy. Przychodzi diabeł po roku mówi, że mają następne życzenie.
Francuz chce kobiet. Polak chce wódki. A Rusek mówi.
- Zapałek do cholery.
- Macie jedno życzenie na rok.
Francuz mówi, że chce kobiet. Polak, że chce wódki. Rusek, że chce papierosy. Przychodzi diabeł po roku mówi, że mają następne życzenie.
Francuz chce kobiet. Polak chce wódki. A Rusek mówi.
- Zapałek do cholery.
513
Dowcip #3858. Diabeł złapał Polaka, Francuza i Ruska i mówi w kategorii: „Żarty o Polakach”.
Spotyka się dwóch kumpli:
- Ty, wiesz, wczoraj na targu od ruskich kopiłem mapę Europy.
- No i co?
- No i wyobraź sobie, że nas tam nie ma!
- Ty, wiesz, wczoraj na targu od ruskich kopiłem mapę Europy.
- No i co?
- No i wyobraź sobie, że nas tam nie ma!
110
Dowcip #3888. Spotyka się dwóch kumpli w kategorii: „Kawały o Polakach”.
Rozmawiają ze sobą dwaj Niemcy:
- Wiesz co, znam całą polską reprezentację!
- Jak to możliwe?
- W zeszłym roku tynkowali mi dom.
- Wiesz co, znam całą polską reprezentację!
- Jak to możliwe?
- W zeszłym roku tynkowali mi dom.
37
Dowcip #4442. Rozmawiają ze sobą dwaj Niemcy w kategorii: „Śmieszne kawały o Polakach”.
Diabeł zwabił na skraj przepaści Anglika, Francuza, Niemca
i Polaka. Podchodzi do Anglika i mówi:
- Skacz do kotła!
- Nie skoczę.
- Gentleman by skoczył.
Anglik skoczył. Diabeł podchodzi do Francuza i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczę.
- Gentleman by skoczył.
- Nie skoczę.
- Ale teraz jest taka moda.
Francuz skoczył. Diabeł podchodzi do Niemca i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczę.
- Gentleman by skoczył.
- Nie skoczę.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skoczę.
- To rozkaz!
Niemiec skoczył. Diabeł podchodzi do Polaka i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczę.
- Gentleman by skoczył.
- Nie skoczę.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skoczę.
- To rozkaz!
- Nie skoczę.
- A to nie skacz!
Polak skoczył.
i Polaka. Podchodzi do Anglika i mówi:
- Skacz do kotła!
- Nie skoczę.
- Gentleman by skoczył.
Anglik skoczył. Diabeł podchodzi do Francuza i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczę.
- Gentleman by skoczył.
- Nie skoczę.
- Ale teraz jest taka moda.
Francuz skoczył. Diabeł podchodzi do Niemca i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczę.
- Gentleman by skoczył.
- Nie skoczę.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skoczę.
- To rozkaz!
Niemiec skoczył. Diabeł podchodzi do Polaka i mówi:
- Skacz!
- Nie skoczę.
- Gentleman by skoczył.
- Nie skoczę.
- Ale teraz jest taka moda.
- Nie skoczę.
- To rozkaz!
- Nie skoczę.
- A to nie skacz!
Polak skoczył.
51311
Dowcip #37. Diabeł zwabił na skraj przepaści Anglika, Francuza w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Polakach”.
W maju 2006 do Polski przyleci Benedykt XVI. Na miejsce spotkania papieża z wiernymi wybrany został Grunwald - tradycyjne miejsce spotkań Polaków i niemieckiego duchowieństwa.
929
Dowcip #174. W maju 2006 do Polski przyleci Benedykt XVI. w kategorii: „Dowcipy o Polakach”.
Anglik udowadnia Polakowi, że jego język jest najtrudniejszy:
- Na przykład u nas pisze się Shakespeare, a czyta Szekspir.
- To jeszcze nic. W Polsce pisze się Bolesław Prus, a czyta Aleksander Głowacki.
- Na przykład u nas pisze się Shakespeare, a czyta Szekspir.
- To jeszcze nic. W Polsce pisze się Bolesław Prus, a czyta Aleksander Głowacki.
724
Dowcip #545. Anglik udowadnia Polakowi, że jego język jest najtrudniejszy w kategorii: „Kawały o Polakach”.
Spotyka się czterech kanibali. Trzech pyta się pierwszego:
- Jadłeś coś dzisiaj?
- Zjadłem Japończyka. Fuj same ryby.
To samo pytanie zadają drugiemu.
- Ja dziś zjadłem Chińczyka. Sam ryż.
- Ja zjadłem Francuza - mówi trzeci - łee same żaby.
- A Ty? - pytają czwartego.
- Ja zjadłem Polaka.
- Ooo, chuchnij!
- Jadłeś coś dzisiaj?
- Zjadłem Japończyka. Fuj same ryby.
To samo pytanie zadają drugiemu.
- Ja dziś zjadłem Chińczyka. Sam ryż.
- Ja zjadłem Francuza - mówi trzeci - łee same żaby.
- A Ty? - pytają czwartego.
- Ja zjadłem Polaka.
- Ooo, chuchnij!
823
Dowcip #548. Spotyka się czterech kanibali. w kategorii: „Kawały o Polakach”.
Był sobie Polak, Rusek i Amerykanin. Spotkali Diabła który powiedział:
- Przynieście to czego macie w kraju najwięcej.
Polak przyniósł ziarno. Amerykanin kaktusa. Ruska jeszcze nie było.
Diabeł rzekł:
- Wsadźcie sobie to co przynieśliście w zadek. Polak wsadził sobie bez problemu. Amerykanin po wsadzeniu zaczął śmiać się i płakać.
Polak zapytał:
- Czemu płaczesz?
Bo kaktus mnie kłuje w czułe miejsce.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek jedzie czołgiem.
- Przynieście to czego macie w kraju najwięcej.
Polak przyniósł ziarno. Amerykanin kaktusa. Ruska jeszcze nie było.
Diabeł rzekł:
- Wsadźcie sobie to co przynieśliście w zadek. Polak wsadził sobie bez problemu. Amerykanin po wsadzeniu zaczął śmiać się i płakać.
Polak zapytał:
- Czemu płaczesz?
Bo kaktus mnie kłuje w czułe miejsce.
- A czemu się śmiejesz?
- Bo Rusek jedzie czołgiem.
527
Dowcip #845. Był sobie Polak, Rusek i Amerykanin. w kategorii: „Kawały o Polakach”.
Polak, Rusek i Anglik znaleźli jeziorko, w które jak wskoczą i powiedzą co chcą to w to się zamieni. Biegnie Rusek i krzyczy:
- Wódka!
Jezioro zamieniło się w wódkę Biegnie Polak i krzyczy:
- Piwo!
Jezioro zamieniło się w piwo. Biegnie Anglik poślizgnął się i krzyczy:
- Oh Shit.
- Wódka!
Jezioro zamieniło się w wódkę Biegnie Polak i krzyczy:
- Piwo!
Jezioro zamieniło się w piwo. Biegnie Anglik poślizgnął się i krzyczy:
- Oh Shit.
17
Dowcip #27806. Polak, Rusek i Anglik znaleźli jeziorko w kategorii: „Śmieszne żarty o Polakach”.
Założył się Polak z murzynem o arbuza, że jak murzyn zje całe gówno bez zwymiotowania to wygrywa. Czarnuch chwyta łyżeczkę i zaczyna konsumpcje.
Mijają pierwsze dwie minuty ... Zjadł połowę. Mijają drugie dwie i już został mały kawalątek, ale nagle się zrzygał.
Polak się go pyta:
- Już tak dobrze Ci szło, ale przegrałeś! Tylko nie rozumiem dlaczego dopiero teraz?
A murzyn tak patrzy wkurzony i mówi:
- Cholera, włos!
Mijają pierwsze dwie minuty ... Zjadł połowę. Mijają drugie dwie i już został mały kawalątek, ale nagle się zrzygał.
Polak się go pyta:
- Już tak dobrze Ci szło, ale przegrałeś! Tylko nie rozumiem dlaczego dopiero teraz?
A murzyn tak patrzy wkurzony i mówi:
- Cholera, włos!
48