Dowcipy o Małgosi
Jaś pyta mamę:
- Mamo, a dla czego Małgosia ma takie rozcięcie zamiast ptaszka.
Mama odpowiedziała:
- Bo jak była mała to spadła na nóż.
Jaś na to:
- Ach, to babcia spadła na siekierę.
- Mamo, a dla czego Małgosia ma takie rozcięcie zamiast ptaszka.
Mama odpowiedziała:
- Bo jak była mała to spadła na nóż.
Jaś na to:
- Ach, to babcia spadła na siekierę.
79
Dowcip #8081. Jaś pyta mamę w kategorii: „Dowcipy o Małgosi”.
Jaś do taty:
- Tato, tato, dlaczego Małosia tak strasznie płacze?
- Bo jej ząbki wychodzą.
- A dokąd?
- Tato, tato, dlaczego Małosia tak strasznie płacze?
- Bo jej ząbki wychodzą.
- A dokąd?
330
Dowcip #2560. Jaś do taty w kategorii: „Śmieszne kawały o Małgosi”.
Siedzi Małgosia na łące
i puszcza bąki śmierdzące .
Przyszedł Jaś i ją zbił,
Gosia pierdła, a on zgnił.
i puszcza bąki śmierdzące .
Przyszedł Jaś i ją zbił,
Gosia pierdła, a on zgnił.
2351
Dowcip #798. Siedzi Małgosia na w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.
Jaś i Małgosia bawią się w dom. Jaś próbuje obiadu i mówi:
- Wiesz co kotku, chyba jest troszeczkę niedosolone.
Małgosia:
- Niedosolone? Niemożliwe, przecież sama odpowiednio soliłam! Może uważasz, że za mało i ja nie mam racji? To co, ja nigdy nie mam racji, nawet jak posolę odpowiednio obiad? Może uważasz, że w ogóle nie posoliłam i kłamię!? Ja kłamię! Może ja tylko kłamię! Może w ogóle uważasz, że jak kłamię to nawet nie jestem człowiekiem żeby się pomylić! A może uważasz, że ja już nie jestem człowiekiem! A może ja już nawet nie mówię po ludzku, a tylko szczekam?!
- Mamo, Jasiu powiedział do mnie ”ty suko”!
- Wiesz co kotku, chyba jest troszeczkę niedosolone.
Małgosia:
- Niedosolone? Niemożliwe, przecież sama odpowiednio soliłam! Może uważasz, że za mało i ja nie mam racji? To co, ja nigdy nie mam racji, nawet jak posolę odpowiednio obiad? Może uważasz, że w ogóle nie posoliłam i kłamię!? Ja kłamię! Może ja tylko kłamię! Może w ogóle uważasz, że jak kłamię to nawet nie jestem człowiekiem żeby się pomylić! A może uważasz, że ja już nie jestem człowiekiem! A może ja już nawet nie mówię po ludzku, a tylko szczekam?!
- Mamo, Jasiu powiedział do mnie ”ty suko”!
18
Dowcip #27444. Jaś i Małgosia bawią się w dom. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Małgosi”.
Jasio z Małgosią wyjeżdżają na wakacje do wujka. W autobusie Jasio do Małgosi:
- Jak w nocy będzie Ci się chciało seksu to mów ”pączki, pączki”.
- W porządku.
Gdy dojechali na miejsce i przywitali się z wujkiem ten powiedział:
- Będziemy spać na piętrowym łóżku, ja na górze, a Wy na dole.
W nocy Małgosia niemal krzyczy
- Pączki, pączki.
A wujek z dołu:
- Nie jedzcie tyle tych pączków bo lukier na mnie kapie.
- Jak w nocy będzie Ci się chciało seksu to mów ”pączki, pączki”.
- W porządku.
Gdy dojechali na miejsce i przywitali się z wujkiem ten powiedział:
- Będziemy spać na piętrowym łóżku, ja na górze, a Wy na dole.
W nocy Małgosia niemal krzyczy
- Pączki, pączki.
A wujek z dołu:
- Nie jedzcie tyle tych pączków bo lukier na mnie kapie.
212
Dowcip #27468. Jasio z Małgosią wyjeżdżają na wakacje do wujka. w kategorii: „Dowcipy o Małgosi”.
Jasiu mówi do mamy:
- Mamusiu, czemu ukroiłaś mi taki malutki kawałeczek tortu?
- To nie dla Ciebie Jasiu to dla Małgosi!
- Co dla Małgosi, taki duży?
- Mamusiu, czemu ukroiłaś mi taki malutki kawałeczek tortu?
- To nie dla Ciebie Jasiu to dla Małgosi!
- Co dla Małgosi, taki duży?
27
Dowcip #27482. Jasiu mówi do mamy w kategorii: „Żarty o Małgosi”.
Marysia po raz pierwszy dostała okres. Przerażona biegnie do Jasia:
- Jasiu pomóż!
Jasiu potraktował sprawę poważnie.
- Rozbieraj się.
Po chwili mówi:
- Ja tam ekspertem od medycyny nie jestem ale coś mi się widzi, że Ci jaja oberwało.
- Jasiu pomóż!
Jasiu potraktował sprawę poważnie.
- Rozbieraj się.
Po chwili mówi:
- Ja tam ekspertem od medycyny nie jestem ale coś mi się widzi, że Ci jaja oberwało.
215
Dowcip #27612. Marysia po raz pierwszy dostała okres. w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.
Jasio prosi Małgosię:
- Małgosiu wejdziesz na drzewo dam Ci dziesięć złotych?
Małgosia się zgodziła i weszła na drzewo. Po chwili schodzi i dostaje od Jasia te dziesięć złotych i leci to mamy:
- Mamo, mamo dostałam od Jasia dziesięć złotych!!!
- Małgosiu, ile razy mam Ci powtarzać, że Jasio chce oglądać Twoje majteczki!!
Następnego dnia Jasio prosi Małgosię:
- Małgosiu wejdziesz na drzewo dam Ci dwadzieścia złotych?
Małgosia się zgodziła i weszła na drzewo. Po chwili schodzi i dostaje od Jasia te dwadzieścia złotych i leci to mamy:
- Mamo, mamo dostałam od Jasia dwadzieścia złotych!!!
- Małgosiu, ile razy mam Ci powtarzać, że Jasio chce oglądać Twoje majteczki!!
Następnego dnia Jasio prosi Małgosię:
- Małgosiu wejdziesz na drzewo dam Ci pięćdziesiąt złotych?
Małgosia się zgodziła i weszła na drzewo. Po chwili schodzi i dostaje od Jasia te pięćdziesiąt złotych i leci to mamy:
- Mamo, mamo dostałam od Jasia pięćdziesiąt złotych!!!
- Małgosiu, ile razy mam Ci powtarzać, że Jasio chce oglądać Twoje majteczki!!
- Wiem, dlatego dzisiaj nie ich nie założyłam!!
- Małgosiu wejdziesz na drzewo dam Ci dziesięć złotych?
Małgosia się zgodziła i weszła na drzewo. Po chwili schodzi i dostaje od Jasia te dziesięć złotych i leci to mamy:
- Mamo, mamo dostałam od Jasia dziesięć złotych!!!
- Małgosiu, ile razy mam Ci powtarzać, że Jasio chce oglądać Twoje majteczki!!
Następnego dnia Jasio prosi Małgosię:
- Małgosiu wejdziesz na drzewo dam Ci dwadzieścia złotych?
Małgosia się zgodziła i weszła na drzewo. Po chwili schodzi i dostaje od Jasia te dwadzieścia złotych i leci to mamy:
- Mamo, mamo dostałam od Jasia dwadzieścia złotych!!!
- Małgosiu, ile razy mam Ci powtarzać, że Jasio chce oglądać Twoje majteczki!!
Następnego dnia Jasio prosi Małgosię:
- Małgosiu wejdziesz na drzewo dam Ci pięćdziesiąt złotych?
Małgosia się zgodziła i weszła na drzewo. Po chwili schodzi i dostaje od Jasia te pięćdziesiąt złotych i leci to mamy:
- Mamo, mamo dostałam od Jasia pięćdziesiąt złotych!!!
- Małgosiu, ile razy mam Ci powtarzać, że Jasio chce oglądać Twoje majteczki!!
- Wiem, dlatego dzisiaj nie ich nie założyłam!!
19
Dowcip #27451. Jasio prosi Małgosię w kategorii: „Śmieszne żarty o Małgosi”.
Jasiu mówi do Małgosi:
- Małgosiu, dzisiaj o piętnastej, w sadzie pod jabłonią tak Cię zerżnę, że aż się zpierdzisz!
Małgosia na to:
- Eee, Jasiu, co Ty gadasz, przecież Ty nic w spodniach nie masz.
- Chcesz się przekonać to przyjdź do sadu pod jabłonkę o piętnastej. - odpowiedział Jasiu.
Całą rozmowę podsłuchał ojciec Małgosi i udał się przed piętnastą do sadu, wszedł na jabłoń i czeka. Nadeszła godzina piętnasta, przychodzi Jasiu z Małgosią, Jasiu gacie w dół, Małgosia kieckę do góry i jazda. Jasiu ostro wali Małgosię, wali, nagle spogląda na górę, a tam ojciec Małgosi, podciąga spodnie do góry i ucieka. Małgosia krzyczy:
- Jasiu, przecież miałeś mnie tak zerżnąć, że aż się zpierdzę!
Jasiu na to:
- Spójrz na górę to się zesrasz!
- Małgosiu, dzisiaj o piętnastej, w sadzie pod jabłonią tak Cię zerżnę, że aż się zpierdzisz!
Małgosia na to:
- Eee, Jasiu, co Ty gadasz, przecież Ty nic w spodniach nie masz.
- Chcesz się przekonać to przyjdź do sadu pod jabłonkę o piętnastej. - odpowiedział Jasiu.
Całą rozmowę podsłuchał ojciec Małgosi i udał się przed piętnastą do sadu, wszedł na jabłoń i czeka. Nadeszła godzina piętnasta, przychodzi Jasiu z Małgosią, Jasiu gacie w dół, Małgosia kieckę do góry i jazda. Jasiu ostro wali Małgosię, wali, nagle spogląda na górę, a tam ojciec Małgosi, podciąga spodnie do góry i ucieka. Małgosia krzyczy:
- Jasiu, przecież miałeś mnie tak zerżnąć, że aż się zpierdzę!
Jasiu na to:
- Spójrz na górę to się zesrasz!
29
Dowcip #27481. Jasiu mówi do Małgosi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Małgosi”.
Nauczycielka oddając klasówki mówi do Jasia:
- Jasiu, ściągałeś od Małgosi!
- Skąd pani wie? - dziwi się Jaś.
- Bo w pytaniu piątym Małgosia napisała: ”Nie wiem”, a Ty napisałeś: ”Ja też”.
- Jasiu, ściągałeś od Małgosi!
- Skąd pani wie? - dziwi się Jaś.
- Bo w pytaniu piątym Małgosia napisała: ”Nie wiem”, a Ty napisałeś: ”Ja też”.
08