Dowcipy o Kowalskim
Rodzina kowalskich jedzie na wakacje.
- Stop! - krzyczy nagle pani Kowalska.
- Zapomniałam wyłączyć żelazko! Musimy wracać, inaczej spali się nam dom!
- Spokojnie, kochanie - mówi jej mąż - Nie będzie pożaru. Właśnie przypomniałem sobie, że nie zakręciłem kranu w łazience!
- Stop! - krzyczy nagle pani Kowalska.
- Zapomniałam wyłączyć żelazko! Musimy wracać, inaczej spali się nam dom!
- Spokojnie, kochanie - mówi jej mąż - Nie będzie pożaru. Właśnie przypomniałem sobie, że nie zakręciłem kranu w łazience!
04
Dowcip #12786. Rodzina kowalskich jedzie na wakacje. w kategorii: „Kawały o Kowalskim”.
Kowalski spotyka Nowaka.
- Wiesz, mam pieruński smak.
- A ja mam pół litra - mówi na to Nowak - ale nie mam miarki.
- Miarkę to mam w gębie - śmieje się Kowalski.
Gdy Nowak wręczył mu całą butelkę, Kowalski pociągnął tak, że nic we flaszce nie zostało. Nowak popatrzył i spokojnie wycedził przez zęby:
- Wiesz, ja ci nie żałuję tej gorzały, ale tą miarkę muszę ci roztrzaskać.
- Wiesz, mam pieruński smak.
- A ja mam pół litra - mówi na to Nowak - ale nie mam miarki.
- Miarkę to mam w gębie - śmieje się Kowalski.
Gdy Nowak wręczył mu całą butelkę, Kowalski pociągnął tak, że nic we flaszce nie zostało. Nowak popatrzył i spokojnie wycedził przez zęby:
- Wiesz, ja ci nie żałuję tej gorzały, ale tą miarkę muszę ci roztrzaskać.
16
Dowcip #12972. Kowalski spotyka Nowaka. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Kowalskim”.
Z poobijaną twarzą wpada Kowalski do biura.
- Co się stało?
- Wczoraj wyrwałem extra panienkę. Poszliśmy do knajpy, potem wprosiłem się do jej chaty. Patrzę na nią, a w niej wszystko mówi ”Tak”! Jej oczy, oddech, piersi wszystko mówi ”Tak”!
- To przecież świetnie!
- A potem przyszedł jej mąż i powiedział ”Nie”.
- Co się stało?
- Wczoraj wyrwałem extra panienkę. Poszliśmy do knajpy, potem wprosiłem się do jej chaty. Patrzę na nią, a w niej wszystko mówi ”Tak”! Jej oczy, oddech, piersi wszystko mówi ”Tak”!
- To przecież świetnie!
- A potem przyszedł jej mąż i powiedział ”Nie”.
48
Dowcip #8341. Z poobijaną twarzą wpada Kowalski do biura. w kategorii: „Śmieszny humor o Kowalskim”.
Kowalski wraca z pracy i biegnie do telewizora.
- Jaki wynik?! - pyta żonę.
- 5:0.
- A kto wygrywa?!
- Jak to kto? Ci co strzelili więcej bramek!
- Jaki wynik?! - pyta żonę.
- 5:0.
- A kto wygrywa?!
- Jak to kto? Ci co strzelili więcej bramek!
410
Dowcip #8345. Kowalski wraca z pracy i biegnie do telewizora. w kategorii: „Śmieszny humor o Kowalskim”.
Zezowaty policjant zatrzymuje trzech pijanych mężczyzn.
- Nazwisko! - zwraca się do pierwszego, patrząc na drugiego.
- Jan Kowalski - odpowiada drugi.
- Was nie pytałem - mówi policjant do drugiego, patrząc na trzeciego.
- Ja nic nie mówiłem - odpowiada trzeci.
- Nazwisko! - zwraca się do pierwszego, patrząc na drugiego.
- Jan Kowalski - odpowiada drugi.
- Was nie pytałem - mówi policjant do drugiego, patrząc na trzeciego.
- Ja nic nie mówiłem - odpowiada trzeci.
35
Dowcip #8473. Zezowaty policjant zatrzymuje trzech pijanych mężczyzn. w kategorii: „Humor o Kowalskim”.
- Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny?
- No, nie bardzo.
- A ciepłą wódkę?
- Też nie.
- To po jaką cholerą chce pan urlop w lipcu?
- No, nie bardzo.
- A ciepłą wódkę?
- Też nie.
- To po jaką cholerą chce pan urlop w lipcu?
616
Dowcip #8745. - Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny? w kategorii: „Żarty o Kowalskim”.
Kowalski złowił złotą rybkę.
- Puść mnie, a spełnię jedno Twoje życzenie!
- OK!
- Willę z basenem chcesz?
- Nie.
- Mercedesa chcesz?
- Nie.
- Medal za męstwo może?
- Tak, pewnie!
Hukneło i Kowalski znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy, a na niego nasuwa dziesięć czołgów. Kowalski wysyczał przez zaciśnięte zęby:
- Pośmiertny mi dała!
- Puść mnie, a spełnię jedno Twoje życzenie!
- OK!
- Willę z basenem chcesz?
- Nie.
- Mercedesa chcesz?
- Nie.
- Medal za męstwo może?
- Tak, pewnie!
Hukneło i Kowalski znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy, a na niego nasuwa dziesięć czołgów. Kowalski wysyczał przez zaciśnięte zęby:
- Pośmiertny mi dała!
38
Dowcip #8844. Kowalski złowił złotą rybkę. w kategorii: „Żarty o Kowalskim”.
Myśliwy oddaje strzał.
- Idź, sprawdź co to za zwierzę. - mówi do kolesia od nagonki.
Gościu idzie, patrzy i wraca:
- W dowodzie ma ”Klemens Kowalski”.
- Idź, sprawdź co to za zwierzę. - mówi do kolesia od nagonki.
Gościu idzie, patrzy i wraca:
- W dowodzie ma ”Klemens Kowalski”.
37
Dowcip #9166. Myśliwy oddaje strzał. w kategorii: „Kawały o Kowalskim”.
Dlaczego Kowalski do domu nigdy nie przychodzi pijany?
- Bo go zawsze przyniosą!
- Bo go zawsze przyniosą!
37
Dowcip #9491. Dlaczego Kowalski do domu nigdy nie przychodzi pijany? w kategorii: „Śmieszny humor o Kowalskim”.
- Słyszałem, że Wiesiek Kowalski kupił sobie nowy samochód?
- Przecież to nie jego!
- Skąd wiesz?
- Wczoraj mi powiedział, że to Toyota Karola.
- Przecież to nie jego!
- Skąd wiesz?
- Wczoraj mi powiedział, że to Toyota Karola.
48