Dowcipy o Jasiu
Jasiu zgubił w tłumie ojca i zwrócił się o pomoc do policjanta:
- Czy nie widział pan takiego jednego pana, bez takiego chłopca jak ja?
- Czy nie widział pan takiego jednego pana, bez takiego chłopca jak ja?
918
Dowcip #5723. Jasiu zgubił w tłumie ojca i zwrócił się o pomoc do policjanta w kategorii: „Humor o Jasiu”.
Wlazł Jasiek na płotek,
uderzył go młotek,
przeleciał przez siatkę,
zaliczył sąsiadkę,
przeleciał przez rów,
zaliczył sto krów.
uderzył go młotek,
przeleciał przez siatkę,
zaliczył sąsiadkę,
przeleciał przez rów,
zaliczył sto krów.
1527
Dowcip #17163. Wlazł Jasiek na płotek w kategorii: „Śmieszny humor o Jasiu”.
W pewnej szkole pani od polskiego próbuje nauczyć Jasia poprawnej wymowy rozmaitych słów:
- Powiedz Jasiu ”kura”.
- No, kura.
- Nie mówi się ”no kura” tylko kura.
- No, ”kura”, przecież mówię. - irytuje się Jasio.
- Ale powiedz Jasiu ”kura” bez tego ”no”, - nalega pani - wtedy będzie poprawnie.
- ”Kura”. - wzdycha Jasiu.
- No ... - polonistka wpisuje piątkę do dziennika.
- Powiedz Jasiu ”kura”.
- No, kura.
- Nie mówi się ”no kura” tylko kura.
- No, ”kura”, przecież mówię. - irytuje się Jasio.
- Ale powiedz Jasiu ”kura” bez tego ”no”, - nalega pani - wtedy będzie poprawnie.
- ”Kura”. - wzdycha Jasiu.
- No ... - polonistka wpisuje piątkę do dziennika.
1320
Dowcip #25404. W pewnej szkole pani od polskiego próbuje nauczyć Jasia poprawnej w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Wchodzi Jasiu do sklepu parafialnego i pokazując na krzyż pyta się:
- Po ile ten samolot?
- 5zł - odpowiada ekspedientka.
- A z pilotem?
- Po ile ten samolot?
- 5zł - odpowiada ekspedientka.
- A z pilotem?
299
Dowcip #5638. Wchodzi Jasiu do sklepu parafialnego i pokazując na krzyż pyta się w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Idzie Jaś z Małgosią. Nagle Małgosia mówi:
- Jasiu, chodź ze mną do domu.
- Nie.
- Bo powiem mamie.
- No dobra.
- Jasiu choć ze mną do kuchni.
- Nie.
- Bo powiem mamie.
- No dobra.
- Jasiu Choć ze mną do pokoju.
- Nie, tym razem się nie dam nabrać.
- Bo powiem mamie, że przeklinasz.
- No dobra.
- Jasiu choć ze mną do sypialni.
- Nie.
- Bo powiem rodzicom.
- No dobra.
- Jasiu, zasłoń roletę.
- Nie kurwa.
- Bo powiem tacie.
- No dobra.
Małgosia: Jasiu choć ze mną pod kołdrę.
- Nie, nie, nie.
-Bo powiem rodzicom.
- No dobra.
- Zobacz jak fajnie świeci mi zegarek.
- Jasiu, chodź ze mną do domu.
- Nie.
- Bo powiem mamie.
- No dobra.
- Jasiu choć ze mną do kuchni.
- Nie.
- Bo powiem mamie.
- No dobra.
- Jasiu Choć ze mną do pokoju.
- Nie, tym razem się nie dam nabrać.
- Bo powiem mamie, że przeklinasz.
- No dobra.
- Jasiu choć ze mną do sypialni.
- Nie.
- Bo powiem rodzicom.
- No dobra.
- Jasiu, zasłoń roletę.
- Nie kurwa.
- Bo powiem tacie.
- No dobra.
Małgosia: Jasiu choć ze mną pod kołdrę.
- Nie, nie, nie.
-Bo powiem rodzicom.
- No dobra.
- Zobacz jak fajnie świeci mi zegarek.
1230
Dowcip #5665. Idzie Jaś z Małgosią. w kategorii: „Kawały o Jasiu”.
Jasio cierpliwie wyczekuje na prezenty od świętego Mikołaja. W końcu o północy zniecierpliwiony pyta:
- Mamusiu, kiedy wreszcie przyjdzie święty Mikołaj?
- A czy ja wiem syneczku, o której godzinie wróci twój tatuś z knajpy?
- Mamusiu, kiedy wreszcie przyjdzie święty Mikołaj?
- A czy ja wiem syneczku, o której godzinie wróci twój tatuś z knajpy?
1523
Dowcip #5369. Jasio cierpliwie wyczekuje na prezenty od świętego Mikołaja. w kategorii: „Śmieszne kawały o Jasiu”.
Małgosia ma pierwszą miesiączkę. Nie wie biedna co się stało i pokazuje Jasiowi swój problem. Jasiu ogląda z wielkim zainteresowaniem i mówi:
- Moim zdaniem to Ci jaja urwało.
- Moim zdaniem to Ci jaja urwało.
617
Dowcip #24002. Małgosia ma pierwszą miesiączkę. w kategorii: „Żarty o Jasiu”.
W szkole dzieci pytają się pani o nazwy poszczególnych zwierząt, a pani udziela im odpowiedzi. Nagle zgłasza się Jasiu i mówi do pani:
- Proszę pani, proszę mi powiedzieć, co to jest. Jest malutkie i chude i ma trzy nogi!
Pani mówi:
- Nie wiem Jasiu, ale co to jest?
Na to Jaś:
- Ja też nie wiem, ale to coś chodzi pani po ramieniu!
- Proszę pani, proszę mi powiedzieć, co to jest. Jest malutkie i chude i ma trzy nogi!
Pani mówi:
- Nie wiem Jasiu, ale co to jest?
Na to Jaś:
- Ja też nie wiem, ale to coś chodzi pani po ramieniu!
517
Dowcip #23052. W szkole dzieci pytają się pani o nazwy poszczególnych zwierząt w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Jasiu”.
Jasiu mówi do taty:
- Tato, chyba ożenię się z babcią.
Tata mówi na to:
- Ależ synku, nie możesz ożenić się z moją matką.
A syn na to:
- A ty z moją mogłeś?!
- Tato, chyba ożenię się z babcią.
Tata mówi na to:
- Ależ synku, nie możesz ożenić się z moją matką.
A syn na to:
- A ty z moją mogłeś?!
757
Dowcip #8178. Jasiu mówi do taty w kategorii: „Śmieszne żarty o Jasiu”.
Jasiu się pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Najpierw musisz pokazać mi jak pływasz.
Jasiu nurkuje, robi fikołki.
- Gdzie nauczyłeś się tak pięknie pływać?
- Tata wyrzucał nas na środek jeziora.
- To chyba było trudno dopłynąć do brzegu.
- Nie, najtrudniej było wydostać się z wody.
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Najpierw musisz pokazać mi jak pływasz.
Jasiu nurkuje, robi fikołki.
- Gdzie nauczyłeś się tak pięknie pływać?
- Tata wyrzucał nas na środek jeziora.
- To chyba było trudno dopłynąć do brzegu.
- Nie, najtrudniej było wydostać się z wody.
2614