Dowcipy o Fąfarze
W czasie transmisji meczu piłkarskiego do drzwi Fąfary dzwoni sąsiad.
- Czy mógłbym u pana obejrzeć drugą połowę meczu?
- Oczywiście sąsiedzie. Czyżby telewizor się panu zepsuł?
- Nie, tylko wyłączyli prąd, bo właśnie wybuchł u mnie pożar.
- Czy mógłbym u pana obejrzeć drugą połowę meczu?
- Oczywiście sąsiedzie. Czyżby telewizor się panu zepsuł?
- Nie, tylko wyłączyli prąd, bo właśnie wybuchł u mnie pożar.
111
Dowcip #16062. W czasie transmisji meczu piłkarskiego do drzwi Fąfary dzwoni sąsiad. w kategorii: „Śmieszny humor o Fąfarze”.
Fąfara wraca z pracy i biegnie do telewizora.
- Jaki wynik? - pyta żony blondynki.
- 3:0.
- W porządku, ale kto wygrywa?
- No jak to kto? Ci, co strzelili więcej bramek!
- Jaki wynik? - pyta żony blondynki.
- 3:0.
- W porządku, ale kto wygrywa?
- No jak to kto? Ci, co strzelili więcej bramek!
14
Dowcip #17370. Fąfara wraca z pracy i biegnie do telewizora. w kategorii: „Śmieszne kawały o Fąfarze”.
- Szeregowy Fąfara, znacie się na rybach?
- Tak jest, obywatelu sierżancie. Łowiłem płocie, okonie, szczupaki ...
- A kartę wędkarską macie?
- Tak jest!
- To skoczcie do kantyny po puszkę sardynek.
- Tak jest, obywatelu sierżancie. Łowiłem płocie, okonie, szczupaki ...
- A kartę wędkarską macie?
- Tak jest!
- To skoczcie do kantyny po puszkę sardynek.
47
Dowcip #9692. - Szeregowy Fąfara, znacie się na rybach? w kategorii: „Humor o Fąfarze”.
Fąfara spóźnia się do biura.
- Dlaczego się pan spóźnił? - pyta kierownik.
- Proszę mi wybaczyć, ale moja żona miała ciężki poród.
Po kilku dniach Fąfara znów się spóźnia.
- Co się stało, że znów się pan spóźnił?
- Moja żona miała ciężki poród.
- Czy pan robi Ze mnie idiotę? Przecież kilka dni temu pana żona już miała ciężki poród!
- A nie powiedziałem, że moja żona jest akuszerką?
- Dlaczego się pan spóźnił? - pyta kierownik.
- Proszę mi wybaczyć, ale moja żona miała ciężki poród.
Po kilku dniach Fąfara znów się spóźnia.
- Co się stało, że znów się pan spóźnił?
- Moja żona miała ciężki poród.
- Czy pan robi Ze mnie idiotę? Przecież kilka dni temu pana żona już miała ciężki poród!
- A nie powiedziałem, że moja żona jest akuszerką?
415
Dowcip #6398. Fąfara spóźnia się do biura. w kategorii: „Żarty o Fąfarze”.
Fąfara wybrał się z kolega na polowanie.
- Nareszcie jesteśmy na miejscu, zaraz zaczniemy strzelać.
- Strzelać? Po co?
- Cóż za pytanie! A po co zostałeś myśliwym?
- Bo chciałem chociaż raz w tygodniu uciec przed żoną.
- Nareszcie jesteśmy na miejscu, zaraz zaczniemy strzelać.
- Strzelać? Po co?
- Cóż za pytanie! A po co zostałeś myśliwym?
- Bo chciałem chociaż raz w tygodniu uciec przed żoną.
18
Dowcip #6895. Fąfara wybrał się z kolega na polowanie. w kategorii: „Śmieszny humor o Fąfarze”.
- Mamo! Jak ma na nazwisko wujek Franek?
- Fąfara. Czemu pytasz?
- Piszę opowiadanie sensacyjne.
- A co w twoim opowiadaniu robi wujek Franek?
- Ginie z rąk gangsterów!
- Fąfara. Czemu pytasz?
- Piszę opowiadanie sensacyjne.
- A co w twoim opowiadaniu robi wujek Franek?
- Ginie z rąk gangsterów!
49
Dowcip #7272. - Mamo! Jak ma na nazwisko wujek Franek? w kategorii: „Dowcipy o Fąfarze”.
Fąfarowa wybiera w sklepie materiał na sukienkę.
- Czy ten materiał jest dość trwały?
- Och, tak, droga pani. Z tego materiału może pani nosić sukienkę do samej śmierci, a potem przerobić jeszcze na efektowne wdzianko!
- Czy ten materiał jest dość trwały?
- Och, tak, droga pani. Z tego materiału może pani nosić sukienkę do samej śmierci, a potem przerobić jeszcze na efektowne wdzianko!
211
Dowcip #4508. Fąfarowa wybiera w sklepie materiał na sukienkę. w kategorii: „Śmieszne żarty o Fąfarze”.
Fąfara spotyka na ulicy kolegę ubranego w strażacki mundur.
- Skąd masz ten mundur?
- To prezent od żony. Gdy wczoraj przyszedłem wcześniej z pracy, leżał na krześle obok łóżka!
- Skąd masz ten mundur?
- To prezent od żony. Gdy wczoraj przyszedłem wcześniej z pracy, leżał na krześle obok łóżka!
323