Dowcipy o Fąfarze
Fąfara opowiada znajomym:
- Nagle patrzę, z sawanny wyłazi lew i gotuje się do skoku!
- I co, i co?
- Jak już się ugotował to myśmy go zjedli!
- Nagle patrzę, z sawanny wyłazi lew i gotuje się do skoku!
- I co, i co?
- Jak już się ugotował to myśmy go zjedli!
47
Dowcip #9162. Fąfara opowiada znajomym w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Fąfarze”.
Fąfara krzyczy do kelnera:
- Kelner, co ten robak robi w mojej zupie?
- Stara się wydostać.
- Kelner, co ten robak robi w mojej zupie?
- Stara się wydostać.
36
Dowcip #9610. Fąfara krzyczy do kelnera w kategorii: „Humor o Fąfarze”.
Skoki spadochronowe w jednostce wojskowej. Porucznik mówi do szeregowego Fąfary:
- Szeregowy Fąfara to jest spadochron. Kiedy wyskoczycie z samolotu to pociągnijcie za tą linkę, wtedy otworzy się spadochron. Jeśli spadochron się nie otworzy, to pociągnijcie za drugą linkę. Jeśli to nie podziała, to pociągnijcie za trzecią linkę. A jeśli to nie podziała, to macie w kieszeni instrukcję obsługi.
Fąfara wyskoczył z samolotu i chce otworzyć spadochron. Pociąga za pierwszą linkę i nic, pociąga za drugą linkę i nic, pociąga za trzecią linkę i nic. Wyjmuje instrukcję obsługi i czyta:
- ”Ojcze nasz, któryś jest w niebie...”
- Szeregowy Fąfara to jest spadochron. Kiedy wyskoczycie z samolotu to pociągnijcie za tą linkę, wtedy otworzy się spadochron. Jeśli spadochron się nie otworzy, to pociągnijcie za drugą linkę. Jeśli to nie podziała, to pociągnijcie za trzecią linkę. A jeśli to nie podziała, to macie w kieszeni instrukcję obsługi.
Fąfara wyskoczył z samolotu i chce otworzyć spadochron. Pociąga za pierwszą linkę i nic, pociąga za drugą linkę i nic, pociąga za trzecią linkę i nic. Wyjmuje instrukcję obsługi i czyta:
- ”Ojcze nasz, któryś jest w niebie...”
37
Dowcip #9617. Skoki spadochronowe w jednostce wojskowej. w kategorii: „Śmieszne kawały o Fąfarze”.
Fąfara mówi do kolegi policjanta:
- Wczoraj męczyłem się co najmniej 15 minut zanim wyłowiłem rybę.
- Ja tez mam taki zły otwieracz do konserw.
- Wczoraj męczyłem się co najmniej 15 minut zanim wyłowiłem rybę.
- Ja tez mam taki zły otwieracz do konserw.
37
Dowcip #6036. Fąfara mówi do kolegi policjanta w kategorii: „Humor o Fąfarze”.
Fąfara mówi do znajomego myśliwego:
- Ja do zajęcy strzelam z czterystu metrów!
- Z takiej odległości nie można trafić.
- Przecież nie mówię: ”trafiam”, tylko ”strzelam”.
- Ja do zajęcy strzelam z czterystu metrów!
- Z takiej odległości nie można trafić.
- Przecież nie mówię: ”trafiam”, tylko ”strzelam”.
114
Dowcip #6878. Fąfara mówi do znajomego myśliwego w kategorii: „Humor o Fąfarze”.
Fąfara opowiada koledze:
- Byłem na polowaniu. Siedziałem na drzewie i czekałem na jelenia. Nagle gałąź złamała się pode mną i wpadłem w błoto.
- Głęboko? - pyta kolega.
- Po kolana.
- To nic strasznego.
- Tak, ale ja spadłem głową w dół!
- Byłem na polowaniu. Siedziałem na drzewie i czekałem na jelenia. Nagle gałąź złamała się pode mną i wpadłem w błoto.
- Głęboko? - pyta kolega.
- Po kolana.
- To nic strasznego.
- Tak, ale ja spadłem głową w dół!
211
Dowcip #6885. Fąfara opowiada koledze w kategorii: „Żarty o Fąfarze”.
Fąfara wybiera się na polowanie. Żona dziwi się:
- Idziesz bez naboi?
- Tak będzie znacznie taniej, a rezultat i tak będzie ten sam co zwykle.
- Idziesz bez naboi?
- Tak będzie znacznie taniej, a rezultat i tak będzie ten sam co zwykle.
27
Dowcip #6892. Fąfara wybiera się na polowanie. w kategorii: „Śmieszny humor o Fąfarze”.
Fąfarowie przed wyjściem na wieczorny seans do kina mówią do Jasia:
- I pamiętaj, nie baw się zapałkami, mógłbyś znów rozniecić ogień w mieszkaniu!
- No dobrze. Obiecuję, że nie będę ruszać zapałek. Przecież i tak wiem, w której szufladzie tatuś trzyma swoja zapalniczkę!
- I pamiętaj, nie baw się zapałkami, mógłbyś znów rozniecić ogień w mieszkaniu!
- No dobrze. Obiecuję, że nie będę ruszać zapałek. Przecież i tak wiem, w której szufladzie tatuś trzyma swoja zapalniczkę!
28
Dowcip #6973. Fąfarowie przed wyjściem na wieczorny seans do kina mówią do Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Fąfarze”.
Fąfara wybrał się na polowanie i upolował krowę. Zirytowany właściciel krowy mówi:
- Czy pan pierwszy raz w życiu miał strzelbę w ręku?
- Skądże! Ale pierwszy raz trafiłem!
- Czy pan pierwszy raz w życiu miał strzelbę w ręku?
- Skądże! Ale pierwszy raz trafiłem!
411
Dowcip #1361. Fąfara wybrał się na polowanie i upolował krowę. w kategorii: „Śmieszne kawały o Fąfarze”.
Fąfara pyta Jasia:
- Chłopcze, czy twój tato jest w PSL, czy w SLD?
- Mój tato jest w WC.
- Chłopcze, czy twój tato jest w PSL, czy w SLD?
- Mój tato jest w WC.
315