Dowcipy o Eskimosach
Konferencja prasowa w Białym Domu, sekretarz obrony relacjonuje:
- Podczas działań w Afganistanie poległo trzy tysiące czterysta sześćdziesięciu trzech mieszkańców tego kraju i jeden Eskimos.
Dziennikarze zaciekawieni natychmiast pytają o co chodzi z tym Eskimosem, a sekretarz obraca się do prezydenta:
- Widzisz, Dżordż, mówiłem że tymi paroma Arabusami nikt się nie przejmie.
- Podczas działań w Afganistanie poległo trzy tysiące czterysta sześćdziesięciu trzech mieszkańców tego kraju i jeden Eskimos.
Dziennikarze zaciekawieni natychmiast pytają o co chodzi z tym Eskimosem, a sekretarz obraca się do prezydenta:
- Widzisz, Dżordż, mówiłem że tymi paroma Arabusami nikt się nie przejmie.
15
Dowcip #18014. Konferencja prasowa w Białym Domu, sekretarz obrony relacjonuje w kategorii: „Śmieszne żarty o Eskimosach”.
Przychodzi Eskimos do lokalu, podchodzi do baru i mówi:
- Whiskey proszę.
Barman pyta:
- Z lodem?
A Eskimos:
- Nie wkurzaj mnie pan!
- Whiskey proszę.
Barman pyta:
- Z lodem?
A Eskimos:
- Nie wkurzaj mnie pan!
85
Dowcip #14668. Przychodzi Eskimos do lokalu, podchodzi do baru i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Eskimosach”.
Na komisariacie Policji przesłuchiwano Eskimosa. W pewnym momencie zadano mu pytanie:
- Co Pan robił w nocy z 20 października na 15 marca?!?
- Co Pan robił w nocy z 20 października na 15 marca?!?
812
Dowcip #8476. Na komisariacie Policji przesłuchiwano Eskimosa. w kategorii: „Żarty o Eskimosach”.
Przesłuchanie Eskimosa:
- Co pan robił w nocy z dwudziestego trzeciego września na piętnastego kwietnia?
- Co pan robił w nocy z dwudziestego trzeciego września na piętnastego kwietnia?
511
Dowcip #9748. Przesłuchanie Eskimosa w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Eskimosach”.
Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. Widzi go drugi i pyta się:
- Po co Ci ta lodówka? Jest minus dwadzieścia stopni?
- A, kupiłem ją, niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
- Po co Ci ta lodówka? Jest minus dwadzieścia stopni?
- A, kupiłem ją, niech się dzieciaki trochę ogrzeją.
526
Dowcip #1395. Eskimos ciągnie na sankach lodówkę. w kategorii: „Śmieszne żarty o Eskimosach”.
Wchodzi Eskimos do knajpy i zamawia whisky. Barman pyta:
- Z lodem?
- A przywalić Ci?
- Z lodem?
- A przywalić Ci?
310
Dowcip #2740. Wchodzi Eskimos do knajpy i zamawia whisky. w kategorii: „Humor o Eskimosach”.
Mówi sąsiad do Kowalskiego:
- Stary, Ty wiesz że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu?
- Eee, ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy samochód odśnieżam.
- Stary, Ty wiesz że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu?
- Eee, ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy samochód odśnieżam.
628
Dowcip #1019. Mówi sąsiad do Kowalskiego w kategorii: „Śmieszne żarty o Eskimosach”.
Tata Eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. Widzą białego niedźwiedzia. Tata Eskimos złożył się do strzału. Wypalił. Niedźwiedź padł.
- Słuchaj mój synu, - mówi tata Eskimos - to jest biały niedźwiedź. Jest bardzo pożyteczne polowanie na niedźwiedzia, bo zwierz ów ma bardzo ciepłe futro, z którego można zrobić wyśmienite odzienie.
- Rozumiem mój ojcze. - odpowiedział eskimosek.
Poszli dalej. Widzą białą fokę. Tata Eskimos złożył się do strzału, wypalił i zwierzę padło.
- Popatrz mój synu, - powiada tata Eskimos - to jest foka. Z niej możesz mieć futro oraz wyborny tłuszcz.
- Tak mój ojcze. - pokiwał głową eskimosek.
Idą dalej. Widzą białego człowieka. Tata Eskimos złożył się do strzału, wypalił i człowiek padł.
- Popatrz mój synku, to jest myśliwy z Europy. Ani z niego nie wytopisz tłuszczu, a jego skóra też na nic Ci się nie przyda.
Tata Eskimos pochylił się nad zwłokami Europejczyka, wsunął rękę do kieszeni kurtki denata.
- Europejczyk w zasadzie na nic nie przyda, ale pudełko zapałek zawsze przy nim znajdziesz.
- Słuchaj mój synu, - mówi tata Eskimos - to jest biały niedźwiedź. Jest bardzo pożyteczne polowanie na niedźwiedzia, bo zwierz ów ma bardzo ciepłe futro, z którego można zrobić wyśmienite odzienie.
- Rozumiem mój ojcze. - odpowiedział eskimosek.
Poszli dalej. Widzą białą fokę. Tata Eskimos złożył się do strzału, wypalił i zwierzę padło.
- Popatrz mój synu, - powiada tata Eskimos - to jest foka. Z niej możesz mieć futro oraz wyborny tłuszcz.
- Tak mój ojcze. - pokiwał głową eskimosek.
Idą dalej. Widzą białego człowieka. Tata Eskimos złożył się do strzału, wypalił i człowiek padł.
- Popatrz mój synku, to jest myśliwy z Europy. Ani z niego nie wytopisz tłuszczu, a jego skóra też na nic Ci się nie przyda.
Tata Eskimos pochylił się nad zwłokami Europejczyka, wsunął rękę do kieszeni kurtki denata.
- Europejczyk w zasadzie na nic nie przyda, ale pudełko zapałek zawsze przy nim znajdziesz.
06
Dowcip #15815. Tata Eskimos z synkiem eskimoskiem poszli na polowanie. w kategorii: „Śmieszne żarty o Eskimosach”.
Po czym Eskimosi poznają że jest duży mróz?
- Kiedy im psy na zakrętach pękają.
- Kiedy im psy na zakrętach pękają.
811