Dowcipy o Cyganach
Mama wybierając się na zakupy przykazała pięcioletniej córeczce żeby pod żadnym ale to żadnym pozorem nie otwierała drzwi nieznajomym pod jej nieobecność. Cyganka wyczuła moment kiedy mała będzie sama i w celu ograbienia chałupy zapukała licząc na naiwność małolaty.
- Kto tam?
- Otwórz dziecinko, jestem strasznie spragniona.
- Nie otworze!
- To chociaż podaj szklankę wody.
- Nie!
- Za kare urośnie ci królik między nogami.
Parę lat później, dziewczynka zaczęła dojrzewać i pojawiły się jej pierwsze włosy łonowe. Przestraszona biegnie do mamy:
- Mamusiu, bo ja zapomniałam ci powiedzieć, że jak kiedyś mnie zostawiłaś samą w domu to przyszła taka cyganka i za kare, że jej nie otworzyłam powiedziała, że kiedyś urośnie mi królik między nogami i chyba zaczął rosnąć o popatrz, mówi dźwigając sukienkę.
- Eee tam ... Nie martw się, zobacz jakiego ja mam. -mówi mama pokazując swojego ”królika”.
- Ooo rany boskie, ale wielki ... A dlaczego ma takie duże usta?
- Jak twój opierdzieli tyle marchewek to też takie będzie mieć.
- Kto tam?
- Otwórz dziecinko, jestem strasznie spragniona.
- Nie otworze!
- To chociaż podaj szklankę wody.
- Nie!
- Za kare urośnie ci królik między nogami.
Parę lat później, dziewczynka zaczęła dojrzewać i pojawiły się jej pierwsze włosy łonowe. Przestraszona biegnie do mamy:
- Mamusiu, bo ja zapomniałam ci powiedzieć, że jak kiedyś mnie zostawiłaś samą w domu to przyszła taka cyganka i za kare, że jej nie otworzyłam powiedziała, że kiedyś urośnie mi królik między nogami i chyba zaczął rosnąć o popatrz, mówi dźwigając sukienkę.
- Eee tam ... Nie martw się, zobacz jakiego ja mam. -mówi mama pokazując swojego ”królika”.
- Ooo rany boskie, ale wielki ... A dlaczego ma takie duże usta?
- Jak twój opierdzieli tyle marchewek to też takie będzie mieć.
628
Dowcip #16218. Mama wybierając się na zakupy przykazała pięcioletniej córeczce żeby w kategorii: „Śmieszne kawały o Cyganach”.
Wyobraź sobie, że jedziesz samochodem i nagle zauważasz cygana na rowerze. Dlaczego go nie przejedziesz?
- Bo to może być Twój rower.
- Bo to może być Twój rower.
1565
Dowcip #10239. Wyobraź sobie w kategorii: „Dowcipy o Cyganach”.
Jak robi kaczka?
- Kwa, kwa, kwa ...
Jak robi krowa?
- Muuu ...
Jak robi Cygan?
- Cygan nie robi!
- Kwa, kwa, kwa ...
Jak robi krowa?
- Muuu ...
Jak robi Cygan?
- Cygan nie robi!
18173
Dowcip #10148. Jak robi kaczka? w kategorii: „Humor o Cyganach”.
Jak robi krówka?
- Muu Muu.
Jak robi piesek?
- Hau Hau.
Jak robi kotek?
- Miau Miau.
Jak robi Cygan?
- Cygan nie robi!
- Muu Muu.
Jak robi piesek?
- Hau Hau.
Jak robi kotek?
- Miau Miau.
Jak robi Cygan?
- Cygan nie robi!
2295
Dowcip #3306. Jak robi krówka? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Cyganach”.
Paradoks Cygana:
Gdy Cygan jedzie tramwajem, to tramwaj jedzie Cyganem.
Gdy Cygan jedzie tramwajem, to tramwaj jedzie Cyganem.
1351
Dowcip #30677. Paradoks Cygana w kategorii: „Humor o Cyganach”.
Cygan pyta mamę:
- Mamo! Co dziś na obiad?
- Gówno z truskawkami.
- Znowu z truskawkami?
- Mamo! Co dziś na obiad?
- Gówno z truskawkami.
- Znowu z truskawkami?
1066
Dowcip #28319. Cygan pyta mamę w kategorii: „Śmieszne kawały o Cyganach”.
Jasiu pyta mamy:
- Kim jestem? Cyganem czy Żydem?
Mama odpowiada:
- Żydem, tak jak ja.
Później Jasiu idzie do taty i pyta o to samo. Tata odpowiada:
- Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz Jasiu?
Bo kolega chce mi sprzedać rower i nie wiem czy mu przylać czy się targować.
- Kim jestem? Cyganem czy Żydem?
Mama odpowiada:
- Żydem, tak jak ja.
Później Jasiu idzie do taty i pyta o to samo. Tata odpowiada:
- Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz Jasiu?
Bo kolega chce mi sprzedać rower i nie wiem czy mu przylać czy się targować.
1130
Dowcip #8132. Jasiu pyta mamy w kategorii: „Śmieszne kawały o Cyganach”.
Mały cygan męczy mamę:
- Mamo, mamo co dzisiaj na obiad?
Mama wkurzona:
- Gówno z makiem.
- Fuj, z makiem?
- Mamo, mamo co dzisiaj na obiad?
Mama wkurzona:
- Gówno z makiem.
- Fuj, z makiem?
1128
Dowcip #27591. Mały cygan męczy mamę w kategorii: „Dowcipy o Cyganach”.
Dwóch SS-manów poszło na fajkę za komorę w Auschwitz. Nagle dobiega ich gromkie:
- Hura!
- Hans co się dzieje? - pyta jeden zdziwiony.
- Heh, spoko, to tylko cyganie obczaili, że prysznice to fejk.
- Hura!
- Hans co się dzieje? - pyta jeden zdziwiony.
- Heh, spoko, to tylko cyganie obczaili, że prysznice to fejk.
1450
Dowcip #30664. Dwóch SS-manów poszło na fajkę za komorę w Auschwitz. w kategorii: „Dowcipy o Cyganach”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, na obu nogach po wewnętrznej stronie ud zrobiły mi się takie zielone, plamy. Co to może być?
Lekarz myśli, myśli i pyta:
- Czy jest pani mężatką?
- Tak.
- A czy pani mąż jest Cyganem?
- Tak, ale jak pan zgadł?
- To niech mu pani powie, że jego kolczyki nie są ze złota!
- Panie doktorze, na obu nogach po wewnętrznej stronie ud zrobiły mi się takie zielone, plamy. Co to może być?
Lekarz myśli, myśli i pyta:
- Czy jest pani mężatką?
- Tak.
- A czy pani mąż jest Cyganem?
- Tak, ale jak pan zgadł?
- To niech mu pani powie, że jego kolczyki nie są ze złota!
1235