Dowcipy o Cyganach
Słyszałem dziś w radiu, że policja szuka mordercy cyganów. Wysłałem CV i list motywacyjny.
658
Dowcip #24779. Słyszałem dziś w radiu, że policja szuka mordercy cyganów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Cyganach”.
Dzień przed Bożym Narodzeniem u drzwi dzwonek. Facet idzie otworzyć. W progu cyganka:
- Pan kupi dziecko.
- No ale proszę Pani jak tak można ja nie mogę kupić dziecka. No nie!
- Pan kupi dziecko.
- No ale nie wolno sprzedawać ...
Kupił.
Za rok o tej samej porze dzwonek u drzwi. Facet otwiera, a tam ta sama cyganka z małym berbeciem na ręku.
- Pan kupi dziecko.
- Proszę pani nie! W zeszłym roku już kupiliśmy. To niemoralne, tak nie wolno, nie można sprzedawać dzieci!
- Pan kupi dziecko.
Kupił. Sytuacja powtarza się za rok. W drzwiach cyganka z noworodkiem.
- Pan kup dziecko!
- Proszę pani dziękujemy! W tym roku mamy karpia!
- Pan kupi dziecko.
- No ale proszę Pani jak tak można ja nie mogę kupić dziecka. No nie!
- Pan kupi dziecko.
- No ale nie wolno sprzedawać ...
Kupił.
Za rok o tej samej porze dzwonek u drzwi. Facet otwiera, a tam ta sama cyganka z małym berbeciem na ręku.
- Pan kupi dziecko.
- Proszę pani nie! W zeszłym roku już kupiliśmy. To niemoralne, tak nie wolno, nie można sprzedawać dzieci!
- Pan kupi dziecko.
Kupił. Sytuacja powtarza się za rok. W drzwiach cyganka z noworodkiem.
- Pan kup dziecko!
- Proszę pani dziękujemy! W tym roku mamy karpia!
1911
Dowcip #20863. Dzień przed Bożym Narodzeniem u drzwi dzwonek. Facet idzie otworzyć. w kategorii: „Kawały o Cyganach”.
Przychodzi dzieciak do matki i pyta:
- Mamo ja jestem Cyganem czy Żydem?
- Oczywiście jesteś Cyganem tak jak ja.
Idzie do ojca i pyta:
- Tato ja jestem Cyganem czy Żydem?
- Oczywiście, że jesteś Żydem tak jak ja, ale dlaczego się pytasz?
- Bo mój kolega ma rower do sprzedania i nie wiem czy się z nim targować czy mu ten rower zapierdzielić.
- Mamo ja jestem Cyganem czy Żydem?
- Oczywiście jesteś Cyganem tak jak ja.
Idzie do ojca i pyta:
- Tato ja jestem Cyganem czy Żydem?
- Oczywiście, że jesteś Żydem tak jak ja, ale dlaczego się pytasz?
- Bo mój kolega ma rower do sprzedania i nie wiem czy się z nim targować czy mu ten rower zapierdzielić.
619
Dowcip #9976. Przychodzi dzieciak do matki i pyta w kategorii: „Humor o Cyganach”.
Do wodza Indian przychodzi wojownik:
- Wodzu, mam dwie wiadomości: złą i dobrą.
- OK, zaczynaj od złej.
- Obok nas rozbił się tabor cygański.
- To straszne, trzeba na nich bardzo uważać ... No, a ta dobra wiadomość?
- Smakują jak bizony ...
- Wodzu, mam dwie wiadomości: złą i dobrą.
- OK, zaczynaj od złej.
- Obok nas rozbił się tabor cygański.
- To straszne, trzeba na nich bardzo uważać ... No, a ta dobra wiadomość?
- Smakują jak bizony ...
734
Dowcip #10144. Do wodza Indian przychodzi wojownik w kategorii: „Śmieszne żarty o Cyganach”.
Budzi się Cygan po operacji i w krzyk:
- Aaa! Nie czuję nogi, nie czuję nogi!
- Proszę pana. - odpowiada pielęgniarka - Proszę się uspokoić. Musieliśmy ją panu umyć do operacji.
- Aaa! Nie czuję nogi, nie czuję nogi!
- Proszę pana. - odpowiada pielęgniarka - Proszę się uspokoić. Musieliśmy ją panu umyć do operacji.
555
Dowcip #10363. Budzi się Cygan po operacji i w krzyk w kategorii: „Śmieszne kawały o Cyganach”.
Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam wstydliwy i nieco dziwny problem. Otóż na wewnętrznej stronie ud pojawiły mi się ostatnio tajemnicze, zielone koła.
Lekarz kazał jej się rozebrać, obejrzał dokładnie opisane miejsce, po czym zapytał:
- Ma pani kochanka Cygana?
- Tak, skąd pan wie? - zapytała zawstydzona nieco kobieta.
- Proszę mu powiedzieć, że te kolczyki nie są złote.
- Panie doktorze, mam wstydliwy i nieco dziwny problem. Otóż na wewnętrznej stronie ud pojawiły mi się ostatnio tajemnicze, zielone koła.
Lekarz kazał jej się rozebrać, obejrzał dokładnie opisane miejsce, po czym zapytał:
- Ma pani kochanka Cygana?
- Tak, skąd pan wie? - zapytała zawstydzona nieco kobieta.
- Proszę mu powiedzieć, że te kolczyki nie są złote.
924
Dowcip #2619. Przychodzi kobieta do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o Cyganach”.
Poszedł cygan do wojska, po dziewięciu miesiącach dzwoni jego ojciec:
- Gratulacje synu, Twoja żona urodziła!
- Syn czy córka?
- Brat!
- Gratulacje synu, Twoja żona urodziła!
- Syn czy córka?
- Brat!
645
Dowcip #587. Poszedł cygan do wojska, po dziewięciu miesiącach dzwoni jego ojciec w kategorii: „Żarty o Cyganach”.
Dwóch kanibali złapało cygana i wsadziło go na rożen. Przychodzi trzeci i pyta:
- Czemu tak szybko go obracacie?
- Kiedy obracamy wolniej to podkrada nam ziemniaki.
- Czemu tak szybko go obracacie?
- Kiedy obracamy wolniej to podkrada nam ziemniaki.
1094
Dowcip #718. Dwóch kanibali złapało cygana i wsadziło go na rożen. w kategorii: „Dowcipy o Cyganach”.
Do Auschwitz przyjeżdża pociąg z cyganami. Żołnierz otwiera wagon, z tłumu cyganów jeden wybiega i krzyczy:
- Gdzie ja jestem, co wy chcecie z nami zrobić?
Żołnierz mu odpowiada:
- Witamy w Auschwitz, tutaj was zamordujemy.
- Uff, a ja myślałem że do roboty.
- Gdzie ja jestem, co wy chcecie z nami zrobić?
Żołnierz mu odpowiada:
- Witamy w Auschwitz, tutaj was zamordujemy.
- Uff, a ja myślałem że do roboty.
21102
Dowcip #30663. Do Auschwitz przyjeżdża pociąg z cyganami. w kategorii: „Dowcipy o Cyganach”.
Wracałem z pracy przepełnionym tramwajem gdy wszedł cygan. Przepychał się między ludźmi żebrząc, co nie spodobało się dresiarzowi obok. Chwycił cygana za chabety i wyrzucił na najbliższym przystanku. Skonsternowani ludzie wokół nie reagowali. Jedynie jakaś starsza pani miała wystarczająco dużo odwagi żeby podejść i powiedzieć:
- Proszę pana, tam z przodu jest jeszcze murzyn.
- Proszę pana, tam z przodu jest jeszcze murzyn.
1251