Dowcipy o Bacy
- Baco, wiecie co to AIDS?
- No, pewno, ze wim!
- A prezerwatywy używacie?
- No, pewno, ze uzywom!
- Ale czy zawsze, Baco?
- Zawsze Panocku, zdejmuje ino do sikanio i ciupcianio.
- No, pewno, ze wim!
- A prezerwatywy używacie?
- No, pewno, ze uzywom!
- Ale czy zawsze, Baco?
- Zawsze Panocku, zdejmuje ino do sikanio i ciupcianio.
321
Dowcip #13132. - Baco, wiecie co to AIDS? w kategorii: „Humor o Bacy”.
Jedzie Baca bryczką przez granicę. Zatrzymuje go żołnierz i pyta:
- Co wieziecie w tej beczce baco?
- Sok z banana.
- Ale banan nie ma soku.
- To masz pan, spróbuj.
Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:
- Fuj, a jedź se baco dalej.
Na to baca do konia:
- Wio Banan!
- Co wieziecie w tej beczce baco?
- Sok z banana.
- Ale banan nie ma soku.
- To masz pan, spróbuj.
Żołnierz próbuje. Krzywi się i mówi:
- Fuj, a jedź se baco dalej.
Na to baca do konia:
- Wio Banan!
634
Dowcip #31452. Jedzie Baca bryczką przez granicę. w kategorii: „Dowcipy o Bacy”.
Przyjeżdża turysta do bacy i się go pyta:
- Baco, masz dzieci?
- Nie.
Rano budzi go gromada dzieci, a turysta się pyta:
- Bacom przecież nie miało być dzieci.
- To nie dzieci tylko cholery.
- Baco, masz dzieci?
- Nie.
Rano budzi go gromada dzieci, a turysta się pyta:
- Bacom przecież nie miało być dzieci.
- To nie dzieci tylko cholery.
1015
Dowcip #25488. Przyjeżdża turysta do bacy i się go pyta w kategorii: „Humor o Bacy”.
Baca struga wielki pień leżący na ziemi. Przechodzący turysta pyta:
- Co robicie Baco?
- Czółno. - odpowiada.
Idzie turysta na drugi dzień, patrzy, a tu koło Bacy wielka sterta wiórów i niewielki kawałek drewna.
- Co robicie Baco?
- Szpadel do łopaty.
Idzie turysta na trzeci dzień, patrzy a tu koło Bacy zajebista sterta wiórów, a Baca w ręce trzyma malutki kawałek drewna.
- Co to będzie? - pyta turysta.
- Jak się znowu nie zepsuje to zapałka. - to bydzie wykałaczka.
- Co robicie Baco?
- Czółno. - odpowiada.
Idzie turysta na drugi dzień, patrzy, a tu koło Bacy wielka sterta wiórów i niewielki kawałek drewna.
- Co robicie Baco?
- Szpadel do łopaty.
Idzie turysta na trzeci dzień, patrzy a tu koło Bacy zajebista sterta wiórów, a Baca w ręce trzyma malutki kawałek drewna.
- Co to będzie? - pyta turysta.
- Jak się znowu nie zepsuje to zapałka. - to bydzie wykałaczka.
116
Dowcip #15252. Baca struga wielki pień leżący na ziemi. w kategorii: „Humor o Bacy”.
Baca siedzi na drzewie i wypuszcza i wpuszcza kozy z nosa. Idzie turysta i pyta się bacy:
- Baco co wy tam robicie na tym drzewie?
Baca odpowiada:
- Spuszczam kozy na bandżi!
- Baco co wy tam robicie na tym drzewie?
Baca odpowiada:
- Spuszczam kozy na bandżi!
1410
Dowcip #18705. Baca siedzi na drzewie i wypuszcza i wpuszcza kozy z nosa. w kategorii: „Kawały o Bacy”.
Stoi Baca na mostku i się onanizuje do strumienia. Przechodzi turysta i pyta:
- Co robicie Baco?
- A posyłam swoje dzieci na wczasy nad morze.
- Co robicie Baco?
- A posyłam swoje dzieci na wczasy nad morze.
1413
Dowcip #18708. Stoi Baca na mostku i się onanizuje do strumienia. w kategorii: „Kawały o Bacy”.
Jedzie Baca z żoną wozem. Nagle gadzina zagaduje męża:
- Franek, cuś mi się zdaje, że nasza Jagna w ciąży... ino jak to możliwe? Na dyskoteki nie chodzi, chłopaka ni mo, w łóżku z nami śpi...
- Franek, cuś mi się zdaje, że nasza Jagna w ciąży... ino jak to możliwe? Na dyskoteki nie chodzi, chłopaka ni mo, w łóżku z nami śpi...
1611
Dowcip #18713. Jedzie Baca z żoną wozem. w kategorii: „Humor o Bacy”.
Idzie Turysta nocą przez góry, patrzy, a tu samotna chatka - bacówka. Wchodzi do chaty i rozgląda się zdziwiony. Baca i żona Bacy leżą nieruchomo w łóżku z otwartymi oczami, światła pozapalane, w domu cisza grobowa. Facet się trochę wystraszył, ale zaraz pomyślał, że skoro Bacowie nie żyją można coś ukraść z domku. No więc zwinął magnetowid i ruszył z nim na szlak. Po chwili przypomniał sobie, że widział też fajny telewizor i wrócił po tenże. Bacowie dalej leżeli bez reakcji. Uciekając z TV i VCR pomyślał, że ta Bacowa to całkiem spoko babka i można by ja jeszcze przelecieć. Wrócił więc do domku, zrobił swoje i poszedł w długą. Po chwili Bacowa odzywa się do Bacy:
- Te, Joziek, to ze łon ukrod wideo to nic, to ze ukrod telewizor to nic, ale że mie wyobracoł, a ty nic to już są szczyty!
A Baca na to:
- Pierwso sie łodezwala! Gasi światlo.
- Te, Joziek, to ze łon ukrod wideo to nic, to ze ukrod telewizor to nic, ale że mie wyobracoł, a ty nic to już są szczyty!
A Baca na to:
- Pierwso sie łodezwala! Gasi światlo.
726
Dowcip #23940. Idzie Turysta nocą przez góry, patrzy, a tu samotna chatka - bacówka. w kategorii: „Kawały o Bacy”.
- Ahoj baco, co robicie? - zaczepiaja turysci rodem znad morza.
- A choj was to obchodzi!
- A choj was to obchodzi!
414
Dowcip #23733. - Ahoj baco, co robicie? - zaczepiaja turysci rodem znad morza. w kategorii: „Kawały o Bacy”.
Jak się nazywo Baca, którymu urwało przyrodzynie?
- Łościpka.
- Łościpka.
142