
Dowcipy o Bacy
Do Pewex- u przyszedł z wiaderkiem góral:
- Pani, han co to za flaska?
- Francuski koniak.
- Loć!
- Proszę bardzo.
- A hanta flasysia pikno mi się widzi.
- To jest najlepsze wino portugalskie ’Porto’.
- Loć. A hanta?
- Polski spirytus.
- Dużo loć. Za to sycko kielo płacem?
- Dwieście pięćdziesiąt dolarów.
- Wyloć!
- Pani, han co to za flaska?
- Francuski koniak.
- Loć!
- Proszę bardzo.
- A hanta flasysia pikno mi się widzi.
- To jest najlepsze wino portugalskie ’Porto’.
- Loć. A hanta?
- Polski spirytus.
- Dużo loć. Za to sycko kielo płacem?
- Dwieście pięćdziesiąt dolarów.
- Wyloć!
1120
Dowcip #10462. Do Pewex- u przyszedł z wiaderkiem góral w kategorii: „Kawały o Bacy”.
Do bacy przychodzą koledzy. Nagle pytają się:
- Baco, co tak u ciebie cuchnie?
- Chwileczkę. Więc tak. Są dwie możliwości: Albo nie domknąłem obory albo moja stara się nie przykryła.
- Baco, co tak u ciebie cuchnie?
- Chwileczkę. Więc tak. Są dwie możliwości: Albo nie domknąłem obory albo moja stara się nie przykryła.
2215
Dowcip #25881. Do bacy przychodzą koledzy. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Bacy”.
Na rynku w Nowym Sączu Baca wymachuje szmatą na długim kiju. Ceper pyta go:
- Co wy Baco robicie?
- Żyrafy przeganiom.
- Przecież w Nowym Sączu nie ma żyraf.
- No widzicie!
- Co wy Baco robicie?
- Żyrafy przeganiom.
- Przecież w Nowym Sączu nie ma żyraf.
- No widzicie!
1324
Dowcip #8833. Na rynku w Nowym Sączu Baca wymachuje szmatą na długim kiju. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Bacy”.
Baca siedzi sobie na chodniku i przychodzi do Niego facet.
- Co robisz Baco?
- A no ino siedzę?
- A co robisz jak masz wolny czas?
- Myślę i siedzę.
- Co robisz Baco?
- A no ino siedzę?
- A co robisz jak masz wolny czas?
- Myślę i siedzę.
156
Dowcip #18701. Baca siedzi sobie na chodniku i przychodzi do Niego facet. w kategorii: „Śmieszny humor o Bacy”.

W Zakopanem na Krupówkach baca zobaczył cepra. Podchodzi do niego, chwyta się za głowę i godo:
- Aleś się chłopie postarzoł!
- A my się znamy? - pyta ceper.
- Ni!
- To skąd wiecie, że się postarzałem?
Na to góral:
- No przeca widzę!
- Aleś się chłopie postarzoł!
- A my się znamy? - pyta ceper.
- Ni!
- To skąd wiecie, że się postarzałem?
Na to góral:
- No przeca widzę!
818
Dowcip #16367. W Zakopanem na Krupówkach baca zobaczył cepra. w kategorii: „Humor o Bacy”.
Rozmawiają dwaj górale w Zakopanem:
- Cysc Baca. Coś ty taki smutny?
- Bo walnąłem Jasia synecką.
- A tam się psejmujes. Wołową cy wieprzową?
- Wąskotorową.
- Cysc Baca. Coś ty taki smutny?
- Bo walnąłem Jasia synecką.
- A tam się psejmujes. Wołową cy wieprzową?
- Wąskotorową.
1710
Dowcip #12463. Rozmawiają dwaj górale w Zakopanem w kategorii: „Żarty o Bacy”.

- Baco, co pijecie, wódkę, wino?
- No i piwo!
- No i piwo!
514
Dowcip #30693. - Baco, co pijecie, wódkę, wino? w kategorii: „Dowcipy o Bacy”.
Turysta pyta Bacę:
- Baco, czy wy przeżyliście w tej wiosce całe życie?
- Na razie jeszcze nie.
- Baco, czy wy przeżyliście w tej wiosce całe życie?
- Na razie jeszcze nie.
714
Dowcip #14269. Turysta pyta Bacę w kategorii: „Kawały o Bacy”.

Zmarznięty w czasie śnieżycy turysta puka do bacówki. Otwiera baca.
- Macie baco coś do jedzenia?
- Niii!
- To może chociaż wrzątek macie?
- Mom ino zimny.
- Macie baco coś do jedzenia?
- Niii!
- To może chociaż wrzątek macie?
- Mom ino zimny.
618
Dowcip #28214. Zmarznięty w czasie śnieżycy turysta puka do bacówki. Otwiera baca. w kategorii: „Żarty o Bacy”.
Idzie pani z miasta na Gubałówkę, ale nie wie, która godzina. Widzi Bacę miotającego gnój i nie wie jak się go spytać o godzinę. Myśli czy proszę pana czy góralu.
- Panie gnojarzu, która godzina? - pyta w końcu.
Baca spojrzał w niebo, potem na cień padający od wideł i też nie wiedział jak odpowiedzieć czy proszę pani, czy lasko... Więc mówi:
- Dwunasta ty k*rwo z miasta!
- Panie gnojarzu, która godzina? - pyta w końcu.
Baca spojrzał w niebo, potem na cień padający od wideł i też nie wiedział jak odpowiedzieć czy proszę pani, czy lasko... Więc mówi:
- Dwunasta ty k*rwo z miasta!
1019
Dowcip #7859. Idzie pani z miasta na Gubałówkę, ale nie wie, która godzina. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Bacy”.
