Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o żołnierzach


Pewien faraon wezwał swojego pisarza i zaczął mu dyktować. Pisarz natychmiast przypadł do kamiennej tablicy z młotkiem i dłutem.
- Mam wielkie plany - rzekł wolno faraon - powołania wspaniałej armii. Silnych, mężnych i męskich młodzieńców ...
Pisarz odłożył dłuto i spojrzał na faraona:
- Proszę mi wybaczyć, Wasza Wysokość ...
- O co chodzi? - zniecierpliwił się faraon.
- Nie wiem jak napisać ”męski”, Wasza Wysokość. Z jednym jądrem czy z dwoma?
73

Dowcip #15691. Pewien faraon wezwał swojego pisarza i zaczął mu dyktować. w kategorii: „Śmieszne żarty o żołnierzach”.

Egzamin w szkole wojskowej na generała. Mają w ciągu półtorej godziny wymienić trzy środki lokomocji. Męczą się, pocą, kartki drą. Czas minął. Komisja zebrała prace.
Nagle wołają:
- Majorze Nowak, proszę tu podejść. Proszę przeczytać pracę.
- Samochód.
- Wspaniale. Co dalej?
- Tramwaj.
- Pięknie! Już ma pan prawie generała. A to trzecie?
- Machalas.
- Co to jest machalas?!
- Nie słyszeliście? Jedzie kowboj machalasem.
36

Dowcip #15772. Egzamin w szkole wojskowej na generała. w kategorii: „Humor o żołnierzach”.

Śniadanie w wojsku. Żołnierze sprzeczają się czy w kubkach mają kawę czy herbatę. Z okienka wychyla się kucharz i woła:
- Chłopcy, komu jeszcze dolać kakao?
37

Dowcip #15794. Śniadanie w wojsku. w kategorii: „Śmieszny humor o żołnierzach”.

Szkolenie rezerwowych na poligonie. Nieszczęśliwym trafem Ecik wlazł na minę i zostało z niego niewiele. Dowódca zastanawia się, jak powiadomić żonę o tym tragicznym wypadku i kto to zrobi. Kapral podsuwa mu pomysł, że Masztalski mógłby to załatwić, ponieważ się przyjaźnili. Wezwano Masztalskiego i rozkazano, aby delikatnie poinformował żonę Ecika o jego śmierci. Masztalski dostał przepustkę i pojechał. Dotarł do domu Ecika i zapukał do drzwi. W progu zobaczył żonę Ecika, więc zapytał:
- Czy tu mieszka wdowa po Eciku?
- Nie. - odpowiada Ecikowa.
- A założymy się?
213

Dowcip #7467. Szkolenie rezerwowych na poligonie. w kategorii: „Dowcipy o żołnierzach”.

Jest środek II wojny światowej. Do zakonspirowanej leśniczówki zbliża się grupka ludzi, wyglądających na partyzantów. Pukają do drzwi: Puk puk!
- Kto tam?
- To my! Partyzanci!
- A ilu was jest?
- Dreizehn!
013

Dowcip #8677. Jest środek II wojny światowej. w kategorii: „Żarty o żołnierzach”.

Budzi się Generał po upojnej nocy ze strasznym kacem... Otwiera oczy i widzi jak żołnierz czyści jego mundur cały obrzygany.. Chcąc zagadać podwładnego mówi
- Ale mi ten mundur obrzygali.
Na to żołnierz:
- No i w spodnie nasrali.
014

Dowcip #8871. Budzi się Generał po upojnej nocy ze strasznym kacem... w kategorii: „Śmieszne żarty o żołnierzach”.

Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka. Kapitan zleca kapralowi, by w jakiś delikatny sposób przekazał smutną wieść żołnierzowi. Kapral robi zbiórkę plutonu.
- Szeregowi, którym zmarła matka ... Trzy kroki wystąp!
Wystąpiło kilku.
- Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!
36

Dowcip #9009. Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka. w kategorii: „Humor o żołnierzach”.

Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. Przechadza się przed najlepszym batalionem, wymachując szpicruta. Widząc u jednego z żołnierzy niedopięty guzik, uderza go w brzuch i pyta:
- Bolało?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi generał daje żołnierzowi tydzień urlopu. Idąc dalej zauważa żołnierza z rozwiązanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
- Bolało?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
- Dąć mu odznakę wzorowego żołnierza! - rozkazuje generał.
Dochodząc do końca szeregu generał spostrzega w rozporku żołnierza wystającego ptaka. Uderza w niego szpicruta i pyta:
- Bolało?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo to nie mój, tylko kolegi z drugiego szeregu!
410

Dowcip #9013. Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. w kategorii: „Humor o żołnierzach”.

Na poligonie jezioro. Na pomoście wędkują pułkownik i parę metrów dalej sierżant. Major moczy kija bez rezultatów a sierżant ciągnie rybę za rybą. Major podchodzi i rozkazuje:
- Sierżancie, przesiądźcie się na moje miejsce. Sierżant wykonuje grzecznie rozkaz i po zmianie stanowisk dalej,,goli’’ ryby, a major znowu nic.
- Sierżancie, powiedzcie w czym tkwi tajemnica, że u was cała siatka a ja nie mam nawet brania?
- To taki nasz rodzinny sekret - mówi sierżant - zawsze na haczyk obok robaczka zakładam włos z damskiej piczki.
Nazajutrz leży major z majorową w łóżku. Z zamiarem udania się na ryby, przypomniał sobie o poradzie sierżanta. Ostrożnie podwinął kobicie koszulkę nocną, delikatnie uchwycił jeden włosek i zdecydowanie pociągnął!
Na to zaspana żona:
- Co sierżancie, znowu na ryby?
310

Dowcip #9020. Na poligonie jezioro. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o żołnierzach”.

Szkolenia wojskowe. Amerykanie przyjechali do rosyjskiej jednostki aby podszkolić rosyjskich żołnierzy. Kapitan amerykański mówi do żołnierzy:
- Dziś po południu skaczecie z samolotu z wysokości dwóch kilometrów.
Nagle wśród żołnierzy zapanował strach i zdziwienie. Po krótkiej naradzie jeden z nich odzywa się:
- Aż z dwóch!? A nie można by chociaż z jednego?
- No co ty szeregowy, z tej wysokości nie otworzy się spadochron!
- Ooo! To będziemy skakać ze spadochronem!?
27

Dowcip #9545. Szkolenia wojskowe. w kategorii: „Humor o żołnierzach”.

Śmieszne żarty o żołnierzachKawały o żołnierzachŚmieszny humor o żołnierzachŚmieszne kawały o żołnierzachDowcipy o żołnierzachHumor o żołnierzachŻarty o żołnierzachŚmieszne dowcipy o żołnierzach




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik antonimów języka polskiego» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Praca dla opiekunów seniora» Deklinacja rzeczowników» Hasła do krzyżówek» Zmiana czasu na czas zimowy» Zagadki dla dzieci do wydruku» Słownik synonimów języka polskiego» Rymy do słów» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost