Dowcipy o żołnierzach
Na ziemi wylądowało ufo. Generał mówi do żołnierzy:
- Jak zobaczycie małego, zielonego i z wyłupiastymi oczami to mówcie do niego powoli, żeby go nie przestraszyć.
- Idą dwaj żołnierze przez las i patrzą, a tu mały zielony z wyłupiastymi oczami. Jeden wziął się na odwagę podchodzi i mówi bardzo powoli:
- Ja jestem Zenek!
A ten drugi mówi:
- A ja jestem leśniczy i sobie sram!
- Jak zobaczycie małego, zielonego i z wyłupiastymi oczami to mówcie do niego powoli, żeby go nie przestraszyć.
- Idą dwaj żołnierze przez las i patrzą, a tu mały zielony z wyłupiastymi oczami. Jeden wziął się na odwagę podchodzi i mówi bardzo powoli:
- Ja jestem Zenek!
A ten drugi mówi:
- A ja jestem leśniczy i sobie sram!
414
Dowcip #1660. Na ziemi wylądowało ufo. w kategorii: „Żarty o żołnierzach”.
Babcia Jasia przebiera się na plaży. Jasio patrzy na jej intymne części ciała i pyta:
- Dlaczego babcia ma tutaj taką dziurę?
- A, to było w czasie wojny, niemiecki żołnierz strzelił i tu mnie trafił.
Jasio na to:
- O, kurde! Jak on w samą pipkę trafił?!
- Dlaczego babcia ma tutaj taką dziurę?
- A, to było w czasie wojny, niemiecki żołnierz strzelił i tu mnie trafił.
Jasio na to:
- O, kurde! Jak on w samą pipkę trafił?!
615
Dowcip #1886. Babcia Jasia przebiera się na plaży. w kategorii: „Śmieszne żarty o żołnierzach”.
Syn mleczarza poszedł do wojska. Po tygodniu ojciec dostaje list:
- Tatusiu! Tu jest rewelacyjnie! Można się wylegiwać do szóstej rano!
- Tatusiu! Tu jest rewelacyjnie! Można się wylegiwać do szóstej rano!
211
Dowcip #2132. Syn mleczarza poszedł do wojska. w kategorii: „Śmieszne żarty o żołnierzach”.
Sierżant mówi do szeregowca:
- Żołnierzu, wymieńcie najgroźniejszy nabój.
- Dziewczyna, Panie Sierżancie.
- Co wy mówicie?
- Melduję, że jak taka ładna wpadnie w oko, to zrani serce, podziurawi kieszenie i na koniec wyjdzie Panie Sierżancie.
- Żołnierzu, wymieńcie najgroźniejszy nabój.
- Dziewczyna, Panie Sierżancie.
- Co wy mówicie?
- Melduję, że jak taka ładna wpadnie w oko, to zrani serce, podziurawi kieszenie i na koniec wyjdzie Panie Sierżancie.
213
Dowcip #2134. Sierżant mówi do szeregowca w kategorii: „Kawały o żołnierzach”.
Sierżant pyta szeregowca:
- Z czego zrobiona jest lufa karabinu?
- Ze stali.
- Dobrze. Z czego zrobiony jest zamek karabinu?
- Też ze stali.
- Źle.
- Dlaczego źle?
- Spójrzcie sami, szeregowy, co tu w książce napisali: ”Zamek zrobiony jest z tego samego materiału”.
- Z czego zrobiona jest lufa karabinu?
- Ze stali.
- Dobrze. Z czego zrobiony jest zamek karabinu?
- Też ze stali.
- Źle.
- Dlaczego źle?
- Spójrzcie sami, szeregowy, co tu w książce napisali: ”Zamek zrobiony jest z tego samego materiału”.
311
Dowcip #2136. Sierżant pyta szeregowca w kategorii: „Śmieszne żarty o żołnierzach”.
W czasie wojny rosyjski żołnierz melduje przełożonemu:
- Panie generale, pańska córka kocha się z Niemcami!
- Wiem. To nasza najlepsza broń bakteriologiczna!
- Panie generale, pańska córka kocha się z Niemcami!
- Wiem. To nasza najlepsza broń bakteriologiczna!
212
Dowcip #2671. W czasie wojny rosyjski żołnierz melduje przełożonemu w kategorii: „Dowcipy o żołnierzach”.
Żołnierz wraca z przepustki. Pytają się go koledzy:
- I co, jak było?
- U dziewczyny byłem.
- I co, i co?
- Waliłem do rana.
- Uooo!
- I nikt mi nie otworzył.
- I co, jak było?
- U dziewczyny byłem.
- I co, i co?
- Waliłem do rana.
- Uooo!
- I nikt mi nie otworzył.
214
Dowcip #2901. Żołnierz wraca z przepustki. w kategorii: „Dowcipy o żołnierzach”.
Mówi szeregowy do szeregowego:
- Porobimy sobie jaja z naszego kapitana?
- Lepiej nie - wystarczy, że robiliśmy sobie jaja z naszego profesora.
- Porobimy sobie jaja z naszego kapitana?
- Lepiej nie - wystarczy, że robiliśmy sobie jaja z naszego profesora.
411
Dowcip #2917. Mówi szeregowy do szeregowego w kategorii: „Dowcipy o żołnierzach”.
Kapitan w wojsku pyta się Kowalskiego:
- Co to jest ojczyzna?
On odpowiada:
- Ojczyzna to moja matka!
Po chwili pyta się drugiego:
- Co to jest ojczyzna Jasiek, wiesz?
- Oczywiście, to matka Kowalskiego!
- Co to jest ojczyzna?
On odpowiada:
- Ojczyzna to moja matka!
Po chwili pyta się drugiego:
- Co to jest ojczyzna Jasiek, wiesz?
- Oczywiście, to matka Kowalskiego!
310
Dowcip #4190. Kapitan w wojsku pyta się Kowalskiego w kategorii: „Śmieszne dowcipy o żołnierzach”.
Chłopak został powołany do wojska, do jednostki lotniczej. Przy pożegnaniu matka prosi:
- Uważaj synku na siebie, lataj nisko i powoli!
- Uważaj synku na siebie, lataj nisko i powoli!
38