Dowcipy absurdalne
Żona robi mężowi wyrzuty:
- Obiecałeś mi, że staniesz się innym człowiekiem, a Ty ciągle pijesz?!
- Kochanie spokojnie, ja stałem się innym człowiekiem ale on też pije.
- Obiecałeś mi, że staniesz się innym człowiekiem, a Ty ciągle pijesz?!
- Kochanie spokojnie, ja stałem się innym człowiekiem ale on też pije.
313
Dowcip #21233. Żona robi mężowi wyrzuty w kategorii: „Śmieszne żarty absurdalne”.
Fąfara i Kowalski szli przez las. Kowalskiego męczył pełny żołądek aż w końcu zatrzymał się w krzakach za potrzebą. Kiedy sprawa się przedłużała zniecierpliwiony Fąfara napisał na ścieżce:
- Pośpiesz się, dogoń mnie.
I poszedł dalej. Kowalski dopisał pod spodem:
- A Ty na mnie zaczekaj!
- Pośpiesz się, dogoń mnie.
I poszedł dalej. Kowalski dopisał pod spodem:
- A Ty na mnie zaczekaj!
1425
Dowcip #32235. Fąfara i Kowalski szli przez las. w kategorii: „Dowcipy bezsensowne”.
Jak się nazywa łoś morski?
- Łośmiornica.
A łoś wodny śródlądowy?
- Łosioś.
Jak się nazywa środkowa część łosia?
- Łośrodek.
Jak się nazywa osiem łosi?
- Łosiem.
Jak się nazywa głupi łoś?
- Łosioł.
Jak się nazywa jasny łoś?
- Łoświecony.
Jak się nazywa zły łoś?
- złość.
Jak się nazywa łoś ryba zjedzona?
- Łości.
Jak się nazywa ulubiona zakąska łosi?
- Łośtrygi.
Jak się nazywa łoś wiszący na ścianie?
- Łościenny.
Jak się nazywa samica łosia?
- Łośka.
Jak się nazywa łoś po sterydach?
- Łosiłek.
Gdzie zamieszkują łosie?
- Na łośiedlach!
- Łośmiornica.
A łoś wodny śródlądowy?
- Łosioś.
Jak się nazywa środkowa część łosia?
- Łośrodek.
Jak się nazywa osiem łosi?
- Łosiem.
Jak się nazywa głupi łoś?
- Łosioł.
Jak się nazywa jasny łoś?
- Łoświecony.
Jak się nazywa zły łoś?
- złość.
Jak się nazywa łoś ryba zjedzona?
- Łości.
Jak się nazywa ulubiona zakąska łosi?
- Łośtrygi.
Jak się nazywa łoś wiszący na ścianie?
- Łościenny.
Jak się nazywa samica łosia?
- Łośka.
Jak się nazywa łoś po sterydach?
- Łosiłek.
Gdzie zamieszkują łosie?
- Na łośiedlach!
1048
Dowcip #32039. Jak się nazywa łoś morski? w kategorii: „Dowcipy bezsensowne”.
Spaceruje facet w lesie, a tu z krzaków wyskakuje wiewiórka cała w kupie. Człowiek ów kochał zwierzęta, więc wytarł wiewiórkę chusteczką i ją wypuścił, lecz po chwili wyskoczyła kolejna brudna wiewiórka. Facet zaczął ją wycierać, a tu trzecia. Po chwili z tych samych krzaków wystaje głowa i pyta:
- Panie, masz pan jeszcze chusteczkę, bo mi się wiewiórki skończyły?
- Panie, masz pan jeszcze chusteczkę, bo mi się wiewiórki skończyły?
25101
Dowcip #31602. Spaceruje facet w lesie w kategorii: „Dowcipy bezsensowne”.
Rozmawiają dwie świnie w rzeźni:
- Co? Boisz się?
- No trochę.
- A co? Pewnie pierwszy raz w rzeźni?
- Nie, drugi wiesz?
- Co? Boisz się?
- No trochę.
- A co? Pewnie pierwszy raz w rzeźni?
- Nie, drugi wiesz?
1037
Dowcip #31440. Rozmawiają dwie świnie w rzeźni w kategorii: „Humor bezsensowny”.
Wiele, wiele lat temu, kiedy miałem 23 lata poślubiłem bardzo ładną wdowę. Miała ona dorosłą, rudowłosą córkę, w której zakochał się mój ojciec. Nie długo później mój ojciec się z nią ożenił. To sprawiło, że mój ojciec stał się moim zięciem. Ta sytuacja na zawsze zmieniła moje życie. Moja córka stała się moją macochą, ponieważ była żoną mojego ojca. A żeby to wszystko stało się jeszcze bardziej skomplikowane los dał nam syna. Zostałem ojcem cudownego chłopca. Wtedy mój syn stał się szwagrem mojego ojca. Żona ojca, moja córka i macocha, również porodziła syna. Stał się on moim wnukiem, gdyż był synem mojej córki. Wyszło na to, że moja żona jest matką mojej macochy, czyli moją babcią. Skoro, więc, moja żona jest moją babcią to ja jestem jej wnukiem. Za każdym razem kiedy o tym myślę dostaję szału. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że skoro jestem mężem mojej babci to jestem też swoim własnym dziadkiem.
819
Dowcip #31319. Wiele, wiele lat temu w kategorii: „Śmieszne kawały bezsensowne”.
Pewien facet znalazł pingwina i pokazał go policjantowi.
- Weź go do zoo, natychmiast!
Następnego dnia policjant znowu widzi mężczyznę z pingwinem. Zatrzymuje go i mówi:
- Mówiłem Ci wczoraj, żebyś zabrał tego pingwina do zoo. Co Ty z nim tu robisz?
A facet na to:
- Wczoraj, jak pan prosił, zabrałem go do zoo, a dziś biorę go do kina.
- Weź go do zoo, natychmiast!
Następnego dnia policjant znowu widzi mężczyznę z pingwinem. Zatrzymuje go i mówi:
- Mówiłem Ci wczoraj, żebyś zabrał tego pingwina do zoo. Co Ty z nim tu robisz?
A facet na to:
- Wczoraj, jak pan prosił, zabrałem go do zoo, a dziś biorę go do kina.
213
Dowcip #31221. Pewien facet znalazł pingwina i pokazał go policjantowi. w kategorii: „Humor absurdalny”.
Pobożny kowboj podczas naprawy płotu zgubił swoją drogocenną Biblię. Bardzo po tym rozpaczał. Trzy tygodnie później na jego posesji zjawiła się krowa z Biblią w pysku. Kowboj w radosnych podskokach uniósł księgę ku niebu i zawołał:
- To cud!
- Niezupełnie. - odezwała się krowa - Twoje imię i nazwisko jest zapisane wewnątrz okładki.
- To cud!
- Niezupełnie. - odezwała się krowa - Twoje imię i nazwisko jest zapisane wewnątrz okładki.
520
Dowcip #31211. Pobożny kowboj podczas naprawy płotu zgubił swoją drogocenną Biblię. w kategorii: „Dowcipy bezsensowne”.
Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby, to zauważymy że ona całkiem go nie ma.
915
Dowcip #29154. Gdy przyjrzymy się uważnie ogonowi żaby w kategorii: „Humor bezsensowny”.
W książce pod tytułem ”W Pustyni i w puszczy” autorstwa Henryka Sienkiewicza chodzi o to, że: ”Stasiu, Stasiu wielbłądy uciekły!”. To znaczy chodzi nie tylko o to - o inne bowiem rzeczy w tej książce też
chodzi. Tyle, że mniej i jakby poniekąd.
chodzi. Tyle, że mniej i jakby poniekąd.
63