Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Czarny humor


Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:
- Proszę się rozebrać i położyć.
- Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore!
- Jemu już nic nie pomoże, zrobimy drugie.
1032

Dowcip #726. Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.

Przychodzi baba do lekarza i lekarz mówi:
- Mam dla pani 2 złe wiadomości.
- Jakie?
- Już niedługo pani odejdzie z tego świata.
- O Boże! A ja mam tyle rzeczy do zrobienia przed śmiercią! A ile mam jeszcze czasu?
- Miesiąc i jeden dzień.
- Uff! Zdążę wszystko zrobić i zostanie mi 1 dzień dla siebie.A ta druga zła wiadomość?
- Powinienem to pani powiedzieć miesiąc temu.
924

Dowcip #914. Przychodzi baba do lekarza i lekarz mówi w kategorii: „Czarny humor żarty”.

Jasiu wieczorem biegnie do taty i mówi:
- Tato, tato dom nam się pali!
- Synku uciekaj szybko z domu, tylko cicho, żebyś matki nie obudził.
829

Dowcip #1071. Jasiu wieczorem biegnie do taty i mówi w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.

W łódzkiej karetce pogotowia pacjent odzyskuje przytomność:
- Gdzie ja jestem?
- W karetce.
- A gdzie jedziemy?
- Do zakładu pogrzebowego.
- Ale ja jeszcze nie umarłem!
- A my jeszcze nie dojechaliśmy.
733

Dowcip #1077. W łódzkiej karetce pogotowia pacjent odzyskuje przytomność w kategorii: „Czarny humor śmieszne dowcipy”.

Czasy współczesne, znany polski biznesmen jedzie limuzyną do swej willi i widzi nagle kilka osób stojących na czworakach i jedzących trawę z przydrożnego rowu. Każe zatrzymać samochód szoferowi, opuszcza szybę i pyta:
- Hej dobrzy ludzie, co wy robicie?
- Jesteśmy głodni i nie mamy co jeść. Dlatego musimy jeść trawę.
Biznesmen zastanawia się chwilę i mówi:
- Wchodźcie do mojego samochodu, zabiorę was do siebie.
- Ależ, nie możemy, w domu została czwórka dzieci i dziadek.
- Dobrze, ich też zabierzemy.
I rzeczywiście limuzyna pojechała pod starą chatę zabrała pozostałe osoby i pojechała dalej. W samochodzie żona biedaka nie wytrzymała.
- Jak to nie można wierzyć ludziom. Mówią, że jak to bogaty to serca nie ma, a tu do siebie Pan nas zaprasza ...
- Ech, to drobiazg, z resztą spodoba się wam u mnie. Miesiąc temu zwolniłem ogrodnika, trawa sięga mi prawie do kolan.
1223

Dowcip #30852. Czasy współczesne w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.

Stirlitz szedł sobie po niemieckich drogach i widzi Niemców, którzy napełniają kota benzyną. Kot uciekł i padł.
”Pewnie benzyna się skończyła” - pomyślał Stirlitz.
215

Dowcip #24792. Stirlitz szedł sobie po niemieckich drogach i widzi Niemców w kategorii: „Czarny humor”.

Palestyńczykowi Izraelska mina urwała obie nogi, po przebudzeniu, żydowski lekarz mówi do Palestyńczyka:
- Mam dwie wiadomości, dobrą i złą.
- No dobra- mówi Palestyńczyk- jaka jest ta zła wiadomość?
- No nie będziesz chodził na własnych nogach, prawi mu żyd, ale mam kupca na twoje buty.
510

Dowcip #17774. Palestyńczykowi Izraelska mina urwała obie nogi, po przebudzeniu w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.

Pewnego dnia Szkot wybierał się na spotkanie w interesach, w którym to celu miał pojechać do Glasgow. Kiedy odstrojony wyszedł z domu, stanął na krawężniku. W pewnym momencie przejechał obok samochód i ochlapał go błotem.
- Mój garnitur! Mój nowy garnitur!
Szkot, stwierdziwszy że takiej plamy nie da się doprać, załamał się. W końcu garnitur był drogi. Jednak uznał, że tym interesem sobie odbije. Wsiadł więc do luksusowego samochodu i ruszył. Tylko wyjechał z miasta, a jakiś pirat drogowy wjechał mu w bagażnik, po czym uciekł. Szkot drze się:
- Moja BMW - ica! Moja kochana BMW - ica!
Chcąc zobaczyć jak wielkie są zniszczenia, otworzył drzwi. Jednak gdy tylko wyszedł z samochodu, przejeżdżający obok mercedes urwał mu rękę.
- Mój Rolex! Mój Rolex!
105

Dowcip #18051. Pewnego dnia Szkot wybierał się na spotkanie w interesach w kategorii: „Czarny humor”.

Stary doświadczony lekarz pyta się swojego młodego, dopiero rozpoczynającego karierę kolegi, jak mu idzie praktyka.
- Jakoś nieszczególnie. Wczoraj odbierałem pierwszy poród. Matka i dziecko nie przeżyli, a w dodatku z ręki wyśliznęły mi się szczypce, uderzyły w głowę ojca zabijając go.
- To rzeczywiście nieszczególny przypadek. Proszę to jest adres, proszę iść odebrać tam poród i wieczorem poinformować mnie o wyniku.
Wieczorem młody medyk dzwoni do profesora:
- No i jak panu poszło? - pyta się profesor.
- Zdecydowanie lepiej. Ojciec żyje.
412

Dowcip #8237. Stary doświadczony lekarz pyta się swojego młodego w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.

Zrozpaczony mężczyzna tłumaczy dyżurnemu oficerowi, jak powódź najpierw podmyła fundamenty jego domu, potem wichura zerwała dach, następnie wezbrana rzeka porwała jego dom w kierunku doliny, a na koniec dom wpadł prosto do morza.
Policjant pisze w raporcie: ”Podsumujmy. Zgłaszający szkodę obecnie jest bez stałego meldunku”.
412

Dowcip #8465. Zrozpaczony mężczyzna tłumaczy dyżurnemu oficerowi w kategorii: „Czarny humor kawały”.

Śmieszny czarny humorCzarny humor śmieszne dowcipyCzarny humor kawałyCzarny humorCzarny humor żartyCzarny humor śmieszne żartyCzarny humor śmieszne kawałyCzarny humor dowcipy




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Anonse motoryzacyjne» Wyliczanki» Odmiana przez przypadki online» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Opiekun do osób starszych» Kod alfabetu Morse'a» Zmiana czasu - informacje» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami» Rymy do wyrazów» Definicje do krzyżówek» Stopniowanie przymiotników i przysłówków
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost