Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy z podtekstem erotycznym


Kobieta leciała samolotem obok księdza. W pewnym momencie odzywa się do niego:
- Przepraszam, proszę księdza, mam taką delikatną sprawę. Czy mogłabym Cię o coś prosić?
- Oczywiście, moje dziecko. Co mogę dla Ciebie zrobić? - zapytał ksiądz.
- Kupiłam ekskluzywny sprzęt do usuwania włosów. Zapłaciłam za niego bardzo dużą sumę pieniędzy. Obawiam się, że celnicy będą chcieli go skonfiskować. Czy mógłbyś schować mi to pod sutanną?
- Mogę, moje dziecko, jednak musisz wiedzieć, że gdy zapytają mnie o coś nie będę mógł skłamać.
- Tak dobrze patrzy księdzu z oczu. Na pewno o nic nie będą pytać.
Przyszedł moment wysiadania z samolotu. Celnicy czekają już na podróżnych. Kolej księdza:
- Czy ma ksiądz coś do oclenia?
- Od czubka mojej głowy do samego pasa nie mam noc do oclenia mój synu.
- A poniżej pasa? - dopytuje celnik.
- Mam tam cudowny mały przyrząd do użytku dla kobiet, jednak ten nie był jeszcze używany.
Celnik uśmiechnął się pod nosem o puścił księdza dalej.
17

Dowcip #31335. Kobieta leciała samolotem obok księdza. w kategorii: „Kawały erotyczne”.

Reporter wybrał się w wysokie góry aby zrobić reportaż o ludziach żyjących tam. Spotyka się ze starcem i prosi go aby opowiedział mu jakąś zapamiętaną przez niego historię. Starzec zamyśla się na chwilę, po czym mówi:
- Pewnego dnia zagubiła mi się ukochana owca. Ja i moim sąsiedzi wzięliśmy bimber i zaczęliśmy jej szukać. W końcu się znalazła. W radości piliśmy bimber, a potem każdy z nas przeleciał owcę od tyło. Było przy tym sporo zabawy.
Reporter stwierdził, że to nie jest odpowiedni materiał na reportaż więc poprosił starca o inną historię.
- Więc pewnego dnia zaginęła żona sąsiada. Wszyscy we wsi wzięliśmy bimber i poszliśmy szukać kobiety. Po długich poszukiwaniach odnalazła się. W radości piliśmy bimber, a potem każdy z nas przeleciał babę na różne sposoby. Było przy tym sporo zabawy.
Reporter był zniesmaczony historiami starca. Wiedział, że nie może opisać takiej historii.
- Starcze, a może opowiesz mi jakąś tragiczną lub smutną historię?
- Cóż... - zasmucił się starzec - Pewnego dnia ja się zgubiłem w lesie...
05

Dowcip #31326. Reporter wybrał się w wysokie góry aby zrobić reportaż o ludziach w kategorii: „Żarty erotyczne”.

Dwóch mężczyzn właśnie dostało rozwód. Tego dnia przysięgli sobie, że nigdy więcej nie zbliżą się do żadnej kobiety. Buli najlepszymi przyjaciółmi i postanowili przenieść się na Alaskę, najdalej jak się da, w miejsce, w którym nie będzie żadnych kobiet. Gdy dotarli na miejsce postanowili zrobić roczny zapas żywności.
- Daj nam tyle żywności żeby starczył na cały rok dla dwóch facetów.
Sprzedawca oprócz żywności dał im jeszcze deski z wyciętym otworem, obszytym futrem.
- Co to jest? - pytają.
- Tam dokąd idziecie nie ma kobiet. Zabierzcie to ze sobą w razie nagłej potrzeby. Jeśli nie będzie używane za rok oddam Wam pieniądze.
Minął rok. Mężczyzna przychodzi po kolejne zakupy. Zamawia zapas na cały rok dla jednego mężczyzny.
- A czy w zeszłym roku nie było z Tobą jeszcze jednego mężczyzny?- pyta sprzedawca.
- Owszem był. Ale musiałem go zastrzelić.
- Dlaczego? - pyta zdziwiony sklepikarz.
- Przyłapałem go w łóżku z moją deską.
08

Dowcip #31311. Dwóch mężczyzn właśnie dostało rozwód. w kategorii: „Śmieszny humor erotyczny”.

Biznesmen udał się do Japonii, aby spotkać się i grać w golfa z kilkoma japońskimi partnerami biznesowymi. Nie mając nic do roboty w nocy przed jego grą, zdecydował się korzystać z usług prostytutki. Podczas stosunku nagle dziewczyna krzyknęła:
- Kawasaki!
Biznesmen pewien, że kobieta w swoim języku daje wyraz zadowolenia kontynuował igraszki. Za moment znowu słyszy:
- Kawasaki!
Dumny ze swoich seksualnych zdolności kontynuuje. W pewnej chwili prostytutka znowu krzyczy:
- Kawasaki! Kawasaki!
I ucieka. Biznesmen stwierdził, że był dla niej za dobry i z dumą poszedł spać. Następnego dnia podczas gry jeden z jego towarzyszy gry trafił odległy dołek. Doskonały rzut. Mężczyzna zapamiętał słowo wypowiadane przez prostytutkę. Chciał zabłysnąć przed kolegami znajomością języka i mówi:
-Kawasaki!
Na to jeden z mężczyzn odzywa się:
- Jak to zła dziura?
428

Dowcip #31304. Biznesmen udał się do Japonii w kategorii: „Śmieszne dowcipy erotyczne”.

Misjonarz został wysłany z misją do najmroczniejszych głębi Afryki. W buszu byli sami Murzyni. Przez rok misjonarz nauczał ich, opowiadał im o Bogu i nawracał. Szczególny nacisk kładł na grzech cudzołóstwa. Murzyni ufali mu i traktowali jak swojego. Jednak pewnego razu wydarzyło się coś niesamowitego. Jedna z tamtejszych kobiet urodziła dziecko. Starosta murzyński został oddelegowany aby porozmawiać z misjonarzem. Poszedł więc do niego i mówi:
- Słuchaj, jesteś jak jeden z nas, traktujemy Cię jak brata, ale spójrz, my
wszyscy jesteśmy czarni, a tutaj w wiosce urodziło się białe niemowlę. Tylko
Ty mogłeś to zrobić. A przecież uczyłeś nas ze zdrada to grzech śmiertelny!
- Ależ ja nie mam z tym nic wspólnego! W przyrodzie zdarzają się takie
rzeczy. To genetyczny wybryk natury, że czarne + czarne = białe. Spójrz na przykład na tamte owce. Widzisz? Wszystkie są białe z wyjątkiem jednej, która jest czarna. Ta czarna owca, podobnie jak wasze białe dziecko jest wybrykiem natury.
Starosta spojrzał na czarną owce, coś sobie jakby przypominając. Zaczerwienił się i wypalił:
- Dobra stary, zawrzyjmy umowę. Ja zapomnę o sprawie z białym dzieckiem, a Ty nie powiesz nikomu o owcy.
218

Dowcip #8727. Misjonarz został wysłany z misją do najmroczniejszych głębi Afryki. w kategorii: „Humor erotyczny”.

Zakonnica i ksiądz wędrują przez pustynię na wielbłądzie. Nagle wielbłąd przewraca się martwy. Ksiądz po przyjrzeniu się sytuacji stwierdził, że żadne z nich nie przeżyje podróży. W tej sytuacji mówi do zakonnicy:
- Nigdy nie widziałem kobiecych piersi. Skoro mamy umrzeć czy mogłabyś pokazać mi swoje?
Zakonnica zgodziła się i pokazała księdzu swoje piersi.
- A czy mógłbym je dotknąć? - zapytał duchowny.
- Dobrze. - zgodziła się zakonnica. - Ale proszę księdza. Ja nigdy nie widziałam męskiego członka. Czy mogłabym zobaczyć Twojego?
Ksiądz zgodził się i zdjął spodnie.
- A czy mogę go dotknąć? - zapytała nieśmiało.
Ksiądz wyraził zgodę. Dotyk zakonnicy spowodował wzwód więc ksiądz mówi:
- Wiesz, że gdybym umieścił go w odpowiednim miejscu mógłbym dać życie?
Zakonnica otworzyła oczy z niedowierzaniem i mówi:
- Więc wsadź go szybko w tyłek wielbłąda i zabierajmy się stąd.
322

Dowcip #31294. Zakonnica i ksiądz wędrują przez pustynię na wielbłądzie. w kategorii: „Dowcipy z podtekstem erotycznym”.

W barze siedzi bardzo nieśmiały mężczyzna. Zauważa piękną kobietę siedzącą przy stoliku. Po godzinę zbiera się na odwagę i podchodzi do niej mówiąc:
- Cześć. Czy miałabyś coś przeciwko gdybym dosiadł się do Ciebie porozmawiać?
Na to ona reaguje krzycząc donośnym głosem:
- Nie! Nie prześpię się z Tobą tej nocy!
Wszyscy w barze skierowali wzrok na mężczyznę, który zażenowany wraca do swojego stolika. Po kilku minutach wspomniana kobieta podchodzi stolika wstydliwego mężczyzny i mówi:
- Przepraszam jeśli Cię zawstydziłam. Jestem studentką psychologii i sprawdzam reakcje ludzi w żenujących sytuacjach.
Na to mężczyzna odpowiada na całe gardło:
- Ile? 200 dolarów za noc?
011

Dowcip #31277. W barze siedzi bardzo nieśmiały mężczyzna. w kategorii: „Dowcipy erotyczne”.

W pierwszym dniu roku akademickiego dziekan zwrócił się do studentów, podkreślając jedną z zasad:
- Żeński akademik będzie poza zasięgiem wszystkich studentów płci męskiej, a męski akademik poza zasięgiem wszystkich studentek. Każdy złapany na łamaniu tej zasady będzie karany 20 dolarami w przypadku pierwszego wykroczenia. Jeśli ktoś dopuści się wykroczenia po raz drugi i zostanie złapany, zostanie ukarany grzywną w wysokości 60 dolarów. W przypadku przyłapania po raz trzeci poniesie koszty 180 dolarów. Czy są jakieś pytania?
Na tego słychać głos z tłumu:
- Ile będzie kosztował karnet sezonowy?
013

Dowcip #31234. W pierwszym dniu roku akademickiego dziekan zwrócił się do studentów w kategorii: „Kawały erotyczne”.

Kobieta idzie na lekcje tenisa. Podczas zajęć instruktor zauważył, że stosuje ona zły chwyt. Po kilku nieudanych próbach nauczenia jej poprawnego chwytania rakiety mówi:
- Niech pani chwyci rakietę w taki sposób, w jaki chwyta Pani członka swojego męża.
Po tych słowach kobieta natychmiast rozgrywa kilka zwycięskich meczy. Instruktor widząc to mówi:
- No świetnie. Teraz proszę spróbować trzymając rakietę w dłoni, a nie w ustach.
419

Dowcip #31212. Kobieta idzie na lekcje tenisa. w kategorii: „Śmieszne żarty erotyczne”.

Pewnej nocy rolnik upija się. Łapie cycki żony i mówi:
- Jeśli to może dawać mleko, możemy pozbyć się krów.
Łapie jej tyłek i mówi:
- Jeśli to może dać jaja, możemy pozbyć się kurczaków.
W tym momencie żona chwyta penisa rolnika i mówi:
- A jeśli to kiedyś będzie twarde, będziemy mogli pozbyć się brata.
1239

Dowcip #31196. Pewnej nocy rolnik upija się. w kategorii: „Dowcipy z podtekstem erotycznym”.

Humor erotyczny • Żarty erotyczne • Śmieszne żarty erotyczne • Dowcipy z podtekstem erotycznym • Śmieszne dowcipy erotyczne • Dowcipy erotyczne • Śmieszne kawały erotyczne • Śmieszny humor erotyczny • Kawały erotyczne




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik rymów do imion» Wyliczanki» Alfabet Morse'a OnLine» Stopniowanie przysłówków» Następna zmiana czasu» Opiekunka do osoby starszej» Odpowiedzi krzyżówkowe» Słownik antonimów» Słownik synonimów» Zagadki z odpowiedziami do druku dla dzieci» Słownik odmiany wyrazów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost