Dowcipy z podtekstem erotycznym
Kowalski pyta się księdza:
- Ojcze, czy w czasie postu kobietę można?
- Można synu, ale nie tłustą!
- Ojcze, czy w czasie postu kobietę można?
- Można synu, ale nie tłustą!
713
Dowcip #32150. Kowalski pyta się księdza w kategorii: „Śmieszne żarty erotyczne”.
Trafił ruski żołnierz do polskiego szpitala polowego. A że był poparzony napalmem, obandażowali go od stóp do głowy. Leży taki zabandażowany na łóżku, przychodzi pielęgniarka, a on do niej:
- Siestra, pamiszaj jajca.
Pielęgniarka oburzona, spojrzała tylko na niego i poszła. Przechodzi drugi raz, a ten znowu z prośbą:
- Siestra, pamiszaj jajca.
Siostra tylko go obrzuciła spojrzeniem i poszła. Sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy. Pielęgniarka zdenerwowana opowiedziała wszystko lekarzowi.
- Wiesz co, biedny chłop, nie wiadomo, czy dożyje jutra... Co Ci zależy? Weź mu ulżyj.
Przechodzi po raz kolejny koło jego łóżka i po raz kolejny Rusek do niej z błaganiem w głosie:
- Siestra, pomiszaj jajca.
Podeszła do niego rozsunęła bandaże, miesza, miesza, a Rusek się śmieje i mówi:
- Wot siestra figlarka. Ja chciał kogli mogli a siestra ło.
- Siestra, pamiszaj jajca.
Pielęgniarka oburzona, spojrzała tylko na niego i poszła. Przechodzi drugi raz, a ten znowu z prośbą:
- Siestra, pamiszaj jajca.
Siostra tylko go obrzuciła spojrzeniem i poszła. Sytuacja powtórzyła się jeszcze dwa razy. Pielęgniarka zdenerwowana opowiedziała wszystko lekarzowi.
- Wiesz co, biedny chłop, nie wiadomo, czy dożyje jutra... Co Ci zależy? Weź mu ulżyj.
Przechodzi po raz kolejny koło jego łóżka i po raz kolejny Rusek do niej z błaganiem w głosie:
- Siestra, pomiszaj jajca.
Podeszła do niego rozsunęła bandaże, miesza, miesza, a Rusek się śmieje i mówi:
- Wot siestra figlarka. Ja chciał kogli mogli a siestra ło.
419
Dowcip #31835. Trafił ruski żołnierz do polskiego szpitala polowego. w kategorii: „Śmieszne dowcipy erotyczne”.
Dlaczego kobiety są jak wino?
- Tanie wali się w plenerze.
- Tanie wali się w plenerze.
76
Dowcip #31609. Dlaczego kobiety są jak wino? w kategorii: „Żarty erotyczne”.
Tata woła Jasia:
- Jasiu, powiedz mamie, że dolar dzisiaj dobrze stoi!
Jasio posłusznie idzie do mamy i mówi:
- Mamo! Tata kazał mi powiedzieć, że dolar dzisiaj dobrze stoi!
- Powiedz tatusiowi, że kantor dzisiaj jest zamknięty.
Jasio idzie do taty i przekazuje:
- Mama powiedziała, że kantor dzisiaj jest zamknięty.
- Powiedz mamie, że dolar dzisiaj tak dobrze stoi jak nigdy!
Jasio biegnie do mamy i przekazuje jej informacje. Mama odpowiada:
- Powiedz tacie, że nie ma dzisiaj szans. Kantor jest zamknięty na cztery spusty!
Dzień później sytuacja się odwraca i mama woła Jasia:
- Idź Jasiu do taty i mu powiedz, że już kantor jest otwarty.
Jasio biegnie do taty i mówi mu, że kantor już jest otwarty.
- Idź Jasiu powiedz mamie, że dolar wczoraj tak dobrze stał, że poszedł od ręki!
- Jasiu, powiedz mamie, że dolar dzisiaj dobrze stoi!
Jasio posłusznie idzie do mamy i mówi:
- Mamo! Tata kazał mi powiedzieć, że dolar dzisiaj dobrze stoi!
- Powiedz tatusiowi, że kantor dzisiaj jest zamknięty.
Jasio idzie do taty i przekazuje:
- Mama powiedziała, że kantor dzisiaj jest zamknięty.
- Powiedz mamie, że dolar dzisiaj tak dobrze stoi jak nigdy!
Jasio biegnie do mamy i przekazuje jej informacje. Mama odpowiada:
- Powiedz tacie, że nie ma dzisiaj szans. Kantor jest zamknięty na cztery spusty!
Dzień później sytuacja się odwraca i mama woła Jasia:
- Idź Jasiu do taty i mu powiedz, że już kantor jest otwarty.
Jasio biegnie do taty i mówi mu, że kantor już jest otwarty.
- Idź Jasiu powiedz mamie, że dolar wczoraj tak dobrze stał, że poszedł od ręki!
212
Dowcip #31558. Tata woła Jasia w kategorii: „Dowcipy erotyczne”.
Gość z firmy produkującej wazelinę robił ankietę przez telefon. Dzwoni więc do ludzi i zadaje im różne pytania. Raz dodzwonił się do jakiejś babki i pyta:
- Do czego w domu wykorzystuje Pani wazelinę?
- Och, do wielu rzeczy... - odpowiada kobieta - Na przykład do skaleczeń, suchej skóry, spierzchniętych warg i seksu.
Przez moment na łączach zapanowała cisza, po czym ankieter dodał:
- Uhm, w jaki sposób wykorzystuje ją Pani do seksu, jeśli mógłbym wiedzieć?
- To proste. - mówi kobieta - Smarujemy nią klamkę, żeby dzieci do sypialni nie właziły.
- Do czego w domu wykorzystuje Pani wazelinę?
- Och, do wielu rzeczy... - odpowiada kobieta - Na przykład do skaleczeń, suchej skóry, spierzchniętych warg i seksu.
Przez moment na łączach zapanowała cisza, po czym ankieter dodał:
- Uhm, w jaki sposób wykorzystuje ją Pani do seksu, jeśli mógłbym wiedzieć?
- To proste. - mówi kobieta - Smarujemy nią klamkę, żeby dzieci do sypialni nie właziły.
018
Dowcip #31412. Gość z firmy produkującej wazelinę robił ankietę przez telefon. w kategorii: „Śmieszne kawały erotyczne”.
Żona nakryła męża jak walił konia pod prysznicem.
- Stary, odbiło Ci? Co Ty wyprawiasz?
- Spadaj, to moja sprawa z jaką prędkością się myje.
- Stary, odbiło Ci? Co Ty wyprawiasz?
- Spadaj, to moja sprawa z jaką prędkością się myje.
015
Dowcip #31413. Żona nakryła męża jak walił konia pod prysznicem. w kategorii: „Śmieszne dowcipy erotyczne”.
Pierwsze damy z Wielkiej Brytanii, Rosji i Francji mają spotkanie u Lady Hilary Clinton. Przedmiotem dyskusji miały być członki ich małżonków. Pierwsza dama Wielkiej Brytanii mówi:
- Mojego jest tak czuły jak reakcja mojej służby. Staje do pozycji pionowej jak tylko wejdę do pokoju.
Dama z Rosji mówi:
- Mój jest jak oficer wojskowy. Nigdy nie wiesz gdzie będzie atakować, z przodu czy z tyłu.
Pani Francuska mówi:
- Mój jest jak ekran w audytorium. Gdy wykonywana jest czynność, spada w dół.
Na końcu wypowiada się Hilary:
- Mój jest jak plotka. Przechodzi z ust jednej do drugiej.
- Mojego jest tak czuły jak reakcja mojej służby. Staje do pozycji pionowej jak tylko wejdę do pokoju.
Dama z Rosji mówi:
- Mój jest jak oficer wojskowy. Nigdy nie wiesz gdzie będzie atakować, z przodu czy z tyłu.
Pani Francuska mówi:
- Mój jest jak ekran w audytorium. Gdy wykonywana jest czynność, spada w dół.
Na końcu wypowiada się Hilary:
- Mój jest jak plotka. Przechodzi z ust jednej do drugiej.
64
Dowcip #31244. Pierwsze damy z Wielkiej Brytanii w kategorii: „Humor erotyczny”.
Nauczyciel przypomina klasie o mającym się odbyć następnego dnia egzaminie.
- Nie przyjmuję żadnych usprawiedliwień. Wyjątek stanowi choroba, poważny uraz lub śmierć kogoś bliskiego.
Nagle z sali dobiega głos ucznia:
- A w przypadku skrajnego wyczerpania seksualnego?
Klasa z trudem powstrzymuje się od śmiechu. Wtedy nauczyciel odzywa się spokojnym głosem:
- To nie jest wymówka. Będziesz mógł pisać drugą ręką.
- Nie przyjmuję żadnych usprawiedliwień. Wyjątek stanowi choroba, poważny uraz lub śmierć kogoś bliskiego.
Nagle z sali dobiega głos ucznia:
- A w przypadku skrajnego wyczerpania seksualnego?
Klasa z trudem powstrzymuje się od śmiechu. Wtedy nauczyciel odzywa się spokojnym głosem:
- To nie jest wymówka. Będziesz mógł pisać drugą ręką.
019
Dowcip #31248. Nauczyciel przypomina klasie o mającym się odbyć następnego dnia w kategorii: „Śmieszny humor erotyczny”.
Oglądałem ostatnio z synem film, kiedy nagle wynikła się scena erotyczna.
- Dobra Mateusz, czas iść spać. - powiedziałem.
- Ale tato, mam już osiemnaście lat. - odpowiedział
- Nie obchodzi mnie. - powiedziałem - Nie będziesz oglądał jak się masturbuję.
- Dobra Mateusz, czas iść spać. - powiedziałem.
- Ale tato, mam już osiemnaście lat. - odpowiedział
- Nie obchodzi mnie. - powiedziałem - Nie będziesz oglądał jak się masturbuję.
48
Dowcip #28793. Oglądałem ostatnio z synem film w kategorii: „Śmieszne żarty erotyczne”.
Lord Astor należał do śmietanki towarzyskiej szesnastowiecznego Londynu. Z tego tytułu często brał udział w rautach, przyjęciach i balach. Na jednej z takich imprez lord Astor poprosił o głos i mówi:
- Zadam państwu zagadkę.
- Prosimy, prosimy!
- Co to jest: ciemne, włochate i ma to kobieta między nogami?
Wszyscy goście zaskoczeni i lekko zniesmaczeni, ale pozostał im cień nadziei, że może rozwiązanie jest zaskakujące i nietypowe i wcale nie jest to to, co od razu się wszystkim nasunęło.
- Nie wiemy, milordzie. Cóż to takiego?
Lord Astor na to:
- Proszę państwa, to jest pizda.
Podniósł się gwar, kobiety mdleją, panowie oburzeni. Ktoś wezwał straż i lorda Astora odstawiono do aresztu. Wkrótce sąd i wyrok: miesiąc więzienia.
Minął miesiąc i lord Astor wyszedł na wolność. Po jakimś czasie pojawił się na znaczniejszym balu. Przyjęty został z rezerwą, a już ze zgrozą zareagowano na jego propozycję:
- Zadam państwu zagadkę.
- Milordzie, może później, może to nie miejsce na pańskie zagadki...
- A jednak zadam państwu tę zagadkę!
Ludzie pomyśleli, że jednak może zmądrzał dzięki odsiadce i wymyślił jakąś inną zagadkę.
- No dobrze, milordzie, prosimy o zagadkę.
- Co to jest: ciemne, włochate i ma to kobieta między nogami?
Znowu kobiety mdleją, panowie zaciskają pięści, ale etykieta nakazuje, by lord wypowiedział się do końca.
- No, cóż to takiego, milordzie?
- Proszę państwa! Siedziałem w kozie długi miesiąc i miałem wystarczająco dużo czasu, żeby sobie to wszystko przemyśleć.
Towarzystwo odetchnęło z ulgą na myśl, że Astor jednak faktycznie zmądrzał. Górę wzięła ciekawość.
- I jakie wnioski pan wysnuł, milordzie?
- No właśnie! Myślałem dużo czasu i w końcu doszedłem do jedynego słusznego rozwiązania. Otóż uważam, że nie ma innego wyjścia: to po prostu musi być pizda!
- Zadam państwu zagadkę.
- Prosimy, prosimy!
- Co to jest: ciemne, włochate i ma to kobieta między nogami?
Wszyscy goście zaskoczeni i lekko zniesmaczeni, ale pozostał im cień nadziei, że może rozwiązanie jest zaskakujące i nietypowe i wcale nie jest to to, co od razu się wszystkim nasunęło.
- Nie wiemy, milordzie. Cóż to takiego?
Lord Astor na to:
- Proszę państwa, to jest pizda.
Podniósł się gwar, kobiety mdleją, panowie oburzeni. Ktoś wezwał straż i lorda Astora odstawiono do aresztu. Wkrótce sąd i wyrok: miesiąc więzienia.
Minął miesiąc i lord Astor wyszedł na wolność. Po jakimś czasie pojawił się na znaczniejszym balu. Przyjęty został z rezerwą, a już ze zgrozą zareagowano na jego propozycję:
- Zadam państwu zagadkę.
- Milordzie, może później, może to nie miejsce na pańskie zagadki...
- A jednak zadam państwu tę zagadkę!
Ludzie pomyśleli, że jednak może zmądrzał dzięki odsiadce i wymyślił jakąś inną zagadkę.
- No dobrze, milordzie, prosimy o zagadkę.
- Co to jest: ciemne, włochate i ma to kobieta między nogami?
Znowu kobiety mdleją, panowie zaciskają pięści, ale etykieta nakazuje, by lord wypowiedział się do końca.
- No, cóż to takiego, milordzie?
- Proszę państwa! Siedziałem w kozie długi miesiąc i miałem wystarczająco dużo czasu, żeby sobie to wszystko przemyśleć.
Towarzystwo odetchnęło z ulgą na myśl, że Astor jednak faktycznie zmądrzał. Górę wzięła ciekawość.
- I jakie wnioski pan wysnuł, milordzie?
- No właśnie! Myślałem dużo czasu i w końcu doszedłem do jedynego słusznego rozwiązania. Otóż uważam, że nie ma innego wyjścia: to po prostu musi być pizda!
313