Dowcipy z grą słów
Dlaczego skarbonka jest ciągle wkurzona?
- Bo każdy jej wciska swoje trzy grosze.
- Bo każdy jej wciska swoje trzy grosze.
27
Dowcip #21193. Dlaczego skarbonka jest ciągle wkurzona? w kategorii: „Kawały z grą słów”.
Siedzi blondynka i drapie się po miejscu intymnym. Druga pyta:
- Co robisz?
- Poprawiam włoski...
Druga zaczyna też się drapać. Pierwsza pyta:
- A Ty co robisz?
- Szlifuje angielski...
- Co robisz?
- Poprawiam włoski...
Druga zaczyna też się drapać. Pierwsza pyta:
- A Ty co robisz?
- Szlifuje angielski...
110
Dowcip #33374. Siedzi blondynka i drapie się po miejscu intymnym. w kategorii: „Śmieszny humor z grą słów”.
Przy drodze stoi całkiem przyzwoicie wyglądająca panienka i próbuje złapać okazję. Przejeżdżający facet zatrzymał się i pomyślał ”Cholera, niezła sztuka, dawno nie bzykałem, może udałoby się coś wskórać?”
Panienka chciała, żeby ją podwieźć do miasta. W drodze facet dalej kombinuje: ”Do miasta kawał drogi, może w międzyczasie da się przynajmniej popieścić”. Ale śmiałości mu zbrakło, więc nic nie zaproponował. W końcu dziewczyna mówi:
- A wie pan co? Niech mnie pan wysadzi na przystanku, który będzie za jakieś dwa kilometry, to odwiedzę koleżankę.
Facet przytaknął i dalej kombinuje ”No, bzykania może nie będzie, ale laskę to mogłaby mi zrobić”. Zapalił się do pomysłu i uczepił się myśli: ”Tak, laskę na pewno mi zrobi!” W pewnym momencie panienka mówi:
- O, jest już przystanek!
Facet:
- A laska?
Panienka chciała, żeby ją podwieźć do miasta. W drodze facet dalej kombinuje: ”Do miasta kawał drogi, może w międzyczasie da się przynajmniej popieścić”. Ale śmiałości mu zbrakło, więc nic nie zaproponował. W końcu dziewczyna mówi:
- A wie pan co? Niech mnie pan wysadzi na przystanku, który będzie za jakieś dwa kilometry, to odwiedzę koleżankę.
Facet przytaknął i dalej kombinuje ”No, bzykania może nie będzie, ale laskę to mogłaby mi zrobić”. Zapalił się do pomysłu i uczepił się myśli: ”Tak, laskę na pewno mi zrobi!” W pewnym momencie panienka mówi:
- O, jest już przystanek!
Facet:
- A laska?
91
Dowcip #33280. Przy drodze stoi całkiem przyzwoicie wyglądająca panienka i próbuje w kategorii: „Dowcipy z grą słów”.
Praca z ładnymi kobietami teoretycznie jest możliwa, a w praktyce wszystko stoi.
08
Dowcip #32977. Praca z ładnymi kobietami teoretycznie jest możliwa w kategorii: „Śmieszny humor z grą słów”.
Na lekcję przyszła w zastępstwo nowa nauczycielka. Jedna z dziewczyn, która uchodziła za taką, która niejedno w życiu robiła, zapytała się czy może wyjść do toalety. Nauczycielka nie wiedząc czy ma się zgodzić zwraca się do klasy:
- Puszcza się?
Na co wszyscy chłopacy niemalże jednocześnie krzyknęli:
- Oj, puszcza się, puszcza...
- Puszcza się?
Na co wszyscy chłopacy niemalże jednocześnie krzyknęli:
- Oj, puszcza się, puszcza...
25
Dowcip #32880. Na lekcję przyszła w zastępstwo nowa nauczycielka. w kategorii: „Żarty z grą słów”.
Jak pomalować wielkanocne jaja na fioletowo?
- Drzwiami...
A na czerwono?
- Wrzątkiem...
- Drzwiami...
A na czerwono?
- Wrzątkiem...
42
Dowcip #32875. Jak pomalować wielkanocne jaja na fioletowo? w kategorii: „Kawały z grą słów”.
Wchodzi panienka do urzędu skarbowego:
- Chciałabym zadeklarować swoje dochody.
Facet z okienka:
- Zawód?
Ona:
- Dziwka!
Facet zdziwiony:
- Przepisy nie uwzględniają takiego zawodu!
Ona:
- No to pan napisze prostytutka!
- Ale nie ma takiego zawodu...
Ona:
- No dobra, to pan napisze, że jestem sekretarzem SLD.
- Co? Dlaczego?
- Bo w tym roku przyjęłam tysiąc siedemset dziewięćdziesiąt członków...
- Chciałabym zadeklarować swoje dochody.
Facet z okienka:
- Zawód?
Ona:
- Dziwka!
Facet zdziwiony:
- Przepisy nie uwzględniają takiego zawodu!
Ona:
- No to pan napisze prostytutka!
- Ale nie ma takiego zawodu...
Ona:
- No dobra, to pan napisze, że jestem sekretarzem SLD.
- Co? Dlaczego?
- Bo w tym roku przyjęłam tysiąc siedemset dziewięćdziesiąt członków...
113
Dowcip #32784. Wchodzi panienka do urzędu skarbowego w kategorii: „Śmieszne żarty z grą słów”.
Prostytutka dzwoni do Świętego Mikołaja.
- Mikusiu! Czy odwiedzisz mnie w tym roku?
- Oczywiście! Nie mogę się doczekać.
- A będziesz miał pełny worek?
- Bardzo pełny! Przecież tylko raz w roku Cię odwiedzam.
- Mikusiu! Czy odwiedzisz mnie w tym roku?
- Oczywiście! Nie mogę się doczekać.
- A będziesz miał pełny worek?
- Bardzo pełny! Przecież tylko raz w roku Cię odwiedzam.
620
Dowcip #32776. Prostytutka dzwoni do Świętego Mikołaja. w kategorii: „Kawały z grą słów”.
Na podwórku rozmawiają dwa dwa koguty:
- Czy Ty z ta kurą to chodzisz na poważnie, czy tylko dla jaj?
- Czy Ty z ta kurą to chodzisz na poważnie, czy tylko dla jaj?
520
Dowcip #29540. Na podwórku rozmawiają dwa dwa koguty w kategorii: „Dowcipy z grą słów”.
Pijak podjeżdża pod sklep na damce i wchodzi aby kupić wino, gdy wychodzi zobaczył, że roweru nie ma i zaczyna płakać i krzyczeć:
- Nie ma jej, nie ma jej”
Tuż obok przechodzi pogrzeb. Pijak wpada w tłum ludzi i dalej płacze i krzyczy:
- Nie ma jej, nie ma jej.
Uczestnicy pogrzebu zaczynaj go pocieszać:
- No niech pan tak nie płacze, stara już była.
A pijak na to:
- Stara, ale jeszcze by się na niej pojeździło.
- Nie ma jej, nie ma jej”
Tuż obok przechodzi pogrzeb. Pijak wpada w tłum ludzi i dalej płacze i krzyczy:
- Nie ma jej, nie ma jej.
Uczestnicy pogrzebu zaczynaj go pocieszać:
- No niech pan tak nie płacze, stara już była.
A pijak na to:
- Stara, ale jeszcze by się na niej pojeździło.
520