Dowcipy szkolne
- Jasiu dlaczego nie odrobiłeś zadania domowego?
- Bo bylem u Babci, a pani nam zadała zadanie domowe.
- Bo bylem u Babci, a pani nam zadała zadanie domowe.
1023
Dowcip #5596. - Jasiu dlaczego nie odrobiłeś zadania domowego? w kategorii: „Dowcipy szkolne”.
Szkoła to nie knajpa - nie trzeba do niej chodzić codziennie.
612
Dowcip #11046. Szkoła to nie knajpa - nie trzeba do niej chodzić codziennie. w kategorii: „Śmieszny humor szkolny”.
Prostokąt różni się od kwadratu tym, że raz jest wyższy, a raz szerszy.
913
Dowcip #10989. Prostokąt różni się od kwadratu tym, że raz jest wyższy w kategorii: „Dowcipy szkolne”.
Na lekcji fizyki nauczyciel pyta Jasia:
- Co to jest litr?
- To samo co kilogram, tylko na mokro panie profesorze.
- Co to jest litr?
- To samo co kilogram, tylko na mokro panie profesorze.
424
Dowcip #11372. Na lekcji fizyki nauczyciel pyta Jasia w kategorii: „Dowcipy szkolne”.
W szkole:
- Co to za szum w ostatnich ławkach? - pyta nauczyciel.
- To tylko Iksiński, proszę pani, otworzył atlas na stronie z wodospadem Niagara.
- Co to za szum w ostatnich ławkach? - pyta nauczyciel.
- To tylko Iksiński, proszę pani, otworzył atlas na stronie z wodospadem Niagara.
914
Dowcip #15765. W szkole w kategorii: „Śmieszny humor szkolny”.
- Halo, panie dyrektorze, mój syn nie może dzisiaj przyjść do szkoły.
- A kto mówi?
- Tu mówi mój ojciec.
- A kto mówi?
- Tu mówi mój ojciec.
624
Dowcip #14463. - Halo, panie dyrektorze, mój syn nie może dzisiaj przyjść do szkoły. w kategorii: „Śmieszny humor szkolny”.
Przed lekcją pani mówi, że przyjedzie grupa Chińczyków. I mówi także do Jasia, aby tam siadł z tyłu i nie zadawał głupich pytań. Zaczęła się lekcja. Dzieci się pytają jak się żyje w Chinach...itp.
Nagle pewien Chińczyk podchodzi do Jasia i pyta go:
- Dlaczego nie zadajesz żadnych pytań?
- Bo jak zadam jakieś, to pan się zdenerwuje.
- Nie, na pewno nie, no dobra wal.
- Z ilu jest pan jajek?
- No... z czterech.
- Wiedziałem, bo z dwóch to nie byłby pan taki żółty.
Nagle pewien Chińczyk podchodzi do Jasia i pyta go:
- Dlaczego nie zadajesz żadnych pytań?
- Bo jak zadam jakieś, to pan się zdenerwuje.
- Nie, na pewno nie, no dobra wal.
- Z ilu jest pan jajek?
- No... z czterech.
- Wiedziałem, bo z dwóch to nie byłby pan taki żółty.
2431
Dowcip #12706. Przed lekcją pani mówi, że przyjedzie grupa Chińczyków. w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
W szkole pani kazała dzieciom narysować swoich rodziców. Po pewnym czasie podchodzi do Francika Masztalskiego i pyta:
- Czemu twój ojciec ma niebieskie włosy?
- Bo nie mom łysej kredki ...
- Czemu twój ojciec ma niebieskie włosy?
- Bo nie mom łysej kredki ...
551
Dowcip #15773. W szkole pani kazała dzieciom narysować swoich rodziców. w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.
Jasio wchodzi do klasy i siada. Po kilku minutach pani polonistka pyta:
- Jasiu, co było na ostatniej lekcji?
- Zaimki, proszę pani.
- To podaj dwa.
- Kto? Ja?
- Dobrze!
- Jasiu, co było na ostatniej lekcji?
- Zaimki, proszę pani.
- To podaj dwa.
- Kto? Ja?
- Dobrze!
222
Dowcip #25645. Jasio wchodzi do klasy i siada. w kategorii: „Żarty szkolne”.
Spotyka się dwóch ojców:
- No jak tam Stasiu, co u ciebie? Jak dzieci?
- A, nie najlepiej ... Chodzę na wywiadówkę pod przybranym nazwiskiem.
- No jak tam Stasiu, co u ciebie? Jak dzieci?
- A, nie najlepiej ... Chodzę na wywiadówkę pod przybranym nazwiskiem.
1513