Dowcipy szkolne
Przed wizytacją w szkole nauczyciel ustala:
- Jak o coś zapytam, niech zgłaszają się wszyscy. Ci, co wiedzą prawą ręką, ci co nie wiedzą lewą.
- Jak o coś zapytam, niech zgłaszają się wszyscy. Ci, co wiedzą prawą ręką, ci co nie wiedzą lewą.
29
Dowcip #6508. Przed wizytacją w szkole nauczyciel ustala w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.
Ojciec pyta syna:
- Co robiliście dziś na matematyce?
- Szukaliśmy wspólnego mianownika.
- Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł.
- Co robiliście dziś na matematyce?
- Szukaliśmy wspólnego mianownika.
- Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł.
39
Dowcip #6512. Ojciec pyta syna w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Na lekcji nauczycielka pyta się Jasia:
- Jasiu, co się robi gdy ktoś tonie?
- Nie wiem.
- Jasiu co się robi gdy ktoś odjeżdża?
- Nie wiem.
- Jasiu co się robi gdy ktoś stoi w kolejce?
- Nie wiem.
- Jasiu co się robi gdy ktoś się bije?
- Nie wiem.
- Słuchaj Jasiu jak jutro nie odpowiesz dostaniesz jedynkę.
Jasio wraca zapłakany do domu.
- Mamo co się robi gdy ktoś tonie?
- Rzuca mu się koło ratunkowe.
- Mamo co się robi gdy ktoś odjeżdża?
- Macha mu się chusteczką na pożegnanie.
- Mamo co się robi gdy ktoś stoi w kolejce?
- Czeka się na swoją kolej.
- Mamo co się robi gdy ktoś się bije?
- Mówi mu się, żeby przestał.
Następnego dnia Jasio idzie do szkoły. Nauczycielka pyta się go:
- Jasiu co się robi gdy ktoś się topi?
- Macha mu się chusteczką na pożegnanie.
- Jasiu co się robi gdy ktoś odjeżdża?
- Rzuca mu się koło ratunkowe.
- Jasiu co się robi gdy ktoś stoi w kolejce?
- Mówi mu się żeby przestał.
- Jasiu co się robi gdy ktoś się bije?
- Czeka się na swoją kolej.
- Jasiu, co się robi gdy ktoś tonie?
- Nie wiem.
- Jasiu co się robi gdy ktoś odjeżdża?
- Nie wiem.
- Jasiu co się robi gdy ktoś stoi w kolejce?
- Nie wiem.
- Jasiu co się robi gdy ktoś się bije?
- Nie wiem.
- Słuchaj Jasiu jak jutro nie odpowiesz dostaniesz jedynkę.
Jasio wraca zapłakany do domu.
- Mamo co się robi gdy ktoś tonie?
- Rzuca mu się koło ratunkowe.
- Mamo co się robi gdy ktoś odjeżdża?
- Macha mu się chusteczką na pożegnanie.
- Mamo co się robi gdy ktoś stoi w kolejce?
- Czeka się na swoją kolej.
- Mamo co się robi gdy ktoś się bije?
- Mówi mu się, żeby przestał.
Następnego dnia Jasio idzie do szkoły. Nauczycielka pyta się go:
- Jasiu co się robi gdy ktoś się topi?
- Macha mu się chusteczką na pożegnanie.
- Jasiu co się robi gdy ktoś odjeżdża?
- Rzuca mu się koło ratunkowe.
- Jasiu co się robi gdy ktoś stoi w kolejce?
- Mówi mu się żeby przestał.
- Jasiu co się robi gdy ktoś się bije?
- Czeka się na swoją kolej.
413
Dowcip #7163. Na lekcji nauczycielka pyta się Jasia w kategorii: „Kawały szkolne”.
Pani nauczycielka w szkole pyta Jasia:
- Dlaczego bocian ma długie nogi?
- Żeby go żaba w dupę nie ugryzła.
- Dlaczego bocian ma długie nogi?
- Żeby go żaba w dupę nie ugryzła.
18
Dowcip #7578. Pani nauczycielka w szkole pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Jest lekcja i są zagadki. Jaś zadaje pytanie:
- Idą trzy kobiety i jedzą lody. Pierwsza ssie, druga liże, trzecia gryzie . Która z nich jest mężatką?
Pani na to:
- Jaś, ty świntuchu!
Jaś z kamiennym spokojem odpowiada:
- Niech się pani nie denerwuje, niech pani pomyśli.
Pani myśli, widać że przychodzi jej to z trudem. Wreszcie mówi:
- Ta, która gryzie?
A Jaś na to z wielką radością:
- Ta która ma obrączkę na palcu!
- Idą trzy kobiety i jedzą lody. Pierwsza ssie, druga liże, trzecia gryzie . Która z nich jest mężatką?
Pani na to:
- Jaś, ty świntuchu!
Jaś z kamiennym spokojem odpowiada:
- Niech się pani nie denerwuje, niech pani pomyśli.
Pani myśli, widać że przychodzi jej to z trudem. Wreszcie mówi:
- Ta, która gryzie?
A Jaś na to z wielką radością:
- Ta która ma obrączkę na palcu!
313
Dowcip #1259. Jest lekcja i są zagadki. w kategorii: „Dowcipy szkolne”.
Nauczycielka pyta dzieci:
- Jakie są rodzaje pieniądza?
- Metalowe, np. monety - odpowiada Wiera.
- Papierowe banknoty - odpowiada Wasia.
- I są jeszcze drewniane - mówi Wowaczka.
- Jakże to? - pyta nauczycielka.
- Sam wczoraj słyszałem, jak mama tacie mówiła, że sąsiadka dostała nowe futro za kilka lasek.
- Jakie są rodzaje pieniądza?
- Metalowe, np. monety - odpowiada Wiera.
- Papierowe banknoty - odpowiada Wasia.
- I są jeszcze drewniane - mówi Wowaczka.
- Jakże to? - pyta nauczycielka.
- Sam wczoraj słyszałem, jak mama tacie mówiła, że sąsiadka dostała nowe futro za kilka lasek.
35
Dowcip #1345. Nauczycielka pyta dzieci w kategorii: „Kawały szkolne”.
Temat na przyszłej maturze:
Rozwiń cytat:”nam strzelać nie kazano” - w oparciu o występ reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2006 r.
Rozwiń cytat:”nam strzelać nie kazano” - w oparciu o występ reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2006 r.
418
Dowcip #1380. Temat na przyszłej maturze w kategorii: „Dowcipy szkolne”.
Przychodzi góral do szkoły, a pani mówi do górala:
- Góralu opowiedz jakąś bajkę dzieciom.
- Dobrze.
- Raz nam się owieczka zgubiła. Szukaliśmy jeden tydzień, drugi, miesiąc, znaleźli my i ze szczęścia wydupczyliśmy.
Pani mówi:
- Góralu opowiedz inna bajkę dla dzieci.
- Ok.
- Raz nam się kotek zgubił. Szukaliśmy jeden tydzień, drugi, miesiąc, znaleźli my i wydupczyliśmy.
- Góralu opowiedz jakąś inna bajkę może smutną.
Góral mówi.
- Jam się zgubił.
- Góralu opowiedz jakąś bajkę dzieciom.
- Dobrze.
- Raz nam się owieczka zgubiła. Szukaliśmy jeden tydzień, drugi, miesiąc, znaleźli my i ze szczęścia wydupczyliśmy.
Pani mówi:
- Góralu opowiedz inna bajkę dla dzieci.
- Ok.
- Raz nam się kotek zgubił. Szukaliśmy jeden tydzień, drugi, miesiąc, znaleźli my i wydupczyliśmy.
- Góralu opowiedz jakąś inna bajkę może smutną.
Góral mówi.
- Jam się zgubił.
416
Dowcip #1459. Przychodzi góral do szkoły, a pani mówi do górala w kategorii: „Śmieszne żarty szkolne”.
Katechetka pyta Jasia:
- Kto zbudował Arkę?
- No... Eee...
- Bardzo Dobrze! Piątka.
- Kto zbudował Arkę?
- No... Eee...
- Bardzo Dobrze! Piątka.
323
Dowcip #1508. Katechetka pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne żarty szkolne”.
Zakonnica na lekcji:
- A teraz wymieńcie mi dzieci gatunki węży.
- Wąż boa - zgłasza się Małgosia.
- Świetnie - odpowiada zakonnica.
Po chwili, gdy wszystkie możliwe gatunki zostały wymienione zgłasza się Jasiu.
- Najgroźniejszy jest wąż rozporkowiec. Jak ugryzł moja siostrę to przez 9 miesięcy puchła.
- A teraz wymieńcie mi dzieci gatunki węży.
- Wąż boa - zgłasza się Małgosia.
- Świetnie - odpowiada zakonnica.
Po chwili, gdy wszystkie możliwe gatunki zostały wymienione zgłasza się Jasiu.
- Najgroźniejszy jest wąż rozporkowiec. Jak ugryzł moja siostrę to przez 9 miesięcy puchła.
522