Dowcipy szkolne
Jasiu, kim chciałbyś zostać?
- Chcę być dużym rockersem.
- A co robi duży rockers?
- Jeździ na motorze, pije wódkę i używa panienki.
- Jasiu zastanów się, jesteś mały, to nie ma sensu...
- Jak to nie ma? Na razie jestem małym rockersem i jest mi dobrze!
- A co robi mały rockers?
- Jeździ na rowerze, pije mleko i się onanizuje.
- Chcę być dużym rockersem.
- A co robi duży rockers?
- Jeździ na motorze, pije wódkę i używa panienki.
- Jasiu zastanów się, jesteś mały, to nie ma sensu...
- Jak to nie ma? Na razie jestem małym rockersem i jest mi dobrze!
- A co robi mały rockers?
- Jeździ na rowerze, pije mleko i się onanizuje.
26
Dowcip #32640. Jasiu, kim chciałbyś zostać? w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.
Dzieci miały narysować portret swojego taty. Pani podchodzi do Jasia i pyta:
- Czemu twój tata ma niebieskie włosy?
- Bo nie miałem łysej kredki.
- Czemu twój tata ma niebieskie włosy?
- Bo nie miałem łysej kredki.
112
Dowcip #32639. Dzieci miały narysować portret swojego taty. w kategorii: „Śmieszny humor szkolny”.
Era kamienia łupanego. W jednej z wielu pieczar pewne plemię pierwotnych ludzi zorganizowało pierwszą w dziejach Ziemi szkołę średnią. Za kamiennymi ławkami siedzą więc sobie młodzi troglodyci odziani w skóry zwierząt, przy kamiennej tablicy stoi prenauczyciel.
- Szary Mamucie. - zwraca się do niewielkiego chłopca z pierwszego rzędu odzianego w skórę wilka - Podejdź do tablicy.
- Napisz słowo ”jedzenie”.
Chłopiec łapie kamienne dłuto, kamienny młotek i zaczyna pracowicie wykuwać na tablicy postać dzikiej świni.
- Bardzo dobrze, Szary Mamucie, siadaj piątka.
- Wesoły Skowronku - zwraca się do ciemnowłosej dziewczynki pedagog - A ty napisz słowo ”miłość”.
Dziewczynka odziana w skórę lamparta podchodzi i zaczyna coś tam długo wystukiwać na tablicy. W końcu odkłada dłuto i kamienny młotek i odwraca się w stronę nauczyciela. Ten patrzy na jej odpowiedź i kiwając ze smutkiem głową mówi:
- Oj Wesoły Skowronku, Wesoły Skowronku. Ile razy mam ci powtarzać, że słowo ”miłość” pisze się z dwoma jajcami.
- Szary Mamucie. - zwraca się do niewielkiego chłopca z pierwszego rzędu odzianego w skórę wilka - Podejdź do tablicy.
- Napisz słowo ”jedzenie”.
Chłopiec łapie kamienne dłuto, kamienny młotek i zaczyna pracowicie wykuwać na tablicy postać dzikiej świni.
- Bardzo dobrze, Szary Mamucie, siadaj piątka.
- Wesoły Skowronku - zwraca się do ciemnowłosej dziewczynki pedagog - A ty napisz słowo ”miłość”.
Dziewczynka odziana w skórę lamparta podchodzi i zaczyna coś tam długo wystukiwać na tablicy. W końcu odkłada dłuto i kamienny młotek i odwraca się w stronę nauczyciela. Ten patrzy na jej odpowiedź i kiwając ze smutkiem głową mówi:
- Oj Wesoły Skowronku, Wesoły Skowronku. Ile razy mam ci powtarzać, że słowo ”miłość” pisze się z dwoma jajcami.
35
Dowcip #32569. Era kamienia łupanego. w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Jasiu spóźnia się na lekcję. Nauczycielka pyta go:
- Dlaczego się spóźniłeś? !
Jasio odpowiada:
- Proszę pani, myłem zęby, to już więcej się nie powtórzy!
- Dlaczego się spóźniłeś? !
Jasio odpowiada:
- Proszę pani, myłem zęby, to już więcej się nie powtórzy!
04
Dowcip #32349. Jasiu spóźnia się na lekcję. w kategorii: „Śmieszne dowcipy szkolne”.
Na lekcji pani nauczycielka kazała wszystkim uczniom powiedzieć jakiego zwierzaka mają w domu. Doszło do Jasia, nauczycielka spytała:
- Jasiu, jakie masz zwierzątko w domu? ?
A Jaś na to:
- Kurczaka w zamrażalniku.
- Jasiu, jakie masz zwierzątko w domu? ?
A Jaś na to:
- Kurczaka w zamrażalniku.
06
Dowcip #32306. Na lekcji pani nauczycielka kazała wszystkim uczniom powiedzieć w kategorii: „Śmieszne żarty szkolne”.
Pani pyta się Jasia:
- Jasiu czy znasz Mickiewicza, Sienkiewicza i Makuszyńskiego?
- A czy Pani zna Łysego, Grubego lub Zenka?
- Nie.
- To co Pani mnie straszy swoją bandą?
- Jasiu czy znasz Mickiewicza, Sienkiewicza i Makuszyńskiego?
- A czy Pani zna Łysego, Grubego lub Zenka?
- Nie.
- To co Pani mnie straszy swoją bandą?
06
Dowcip #32206. Pani pyta się Jasia w kategorii: „Dowcipy szkolne”.
Przychodzi Jaś do domu ze szkoły i mówi:
- Mamo tylko ja na lekcji odpowiedziałem pani na pytanie.
- Naprawdę? A na jakie?
- Kto nie odrobił lekcji.
- Mamo tylko ja na lekcji odpowiedziałem pani na pytanie.
- Naprawdę? A na jakie?
- Kto nie odrobił lekcji.
210
Dowcip #32060. Przychodzi Jaś do domu ze szkoły i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Pani pyta Jasia:
- Jasiu, co widzisz za oknem?
- Krzok.
- Nie Jasiu krzok tylko krzak. I co jeszcze widzisz?
- Srakę!
- Jasiu, co widzisz za oknem?
- Krzok.
- Nie Jasiu krzok tylko krzak. I co jeszcze widzisz?
- Srakę!
310
Dowcip #32057. Pani pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Na lekcji chemii:
- Jasiu, w czym najlepiej rozpuszczają się tłuszcze?
- w rondelku, panie psorze...
- Jasiu, w czym najlepiej rozpuszczają się tłuszcze?
- w rondelku, panie psorze...
425
Dowcip #31872. Na lekcji chemii w kategorii: „Śmieszne kawały szkolne”.
Na lekcji geografii.
- Jasiu, pokaż na mapie Ocean Spokojny. -prosi nauczycielka.
Jaś wskazuje wszystkie oceany.
- Przecież miałeś pokazać tylko Ocean Spokojny.
-Wiem, ale na tej mapie wszystkie oceany są spokojne.
- Jasiu, pokaż na mapie Ocean Spokojny. -prosi nauczycielka.
Jaś wskazuje wszystkie oceany.
- Przecież miałeś pokazać tylko Ocean Spokojny.
-Wiem, ale na tej mapie wszystkie oceany są spokojne.
3830