Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy religijne


Ostatnia wieczerza. Jezus po jedzeniu mówi do apostołów:
- Panowie, któryś z was mnie zdradzi.
Apostołowie zaczęli po kolei podchodzić do Jezusa i go pytają. Podchodzi Święty Piotr.
- Jezu, czy to ja Cię zdradzę?
-Nie Piotrze, Ty mnie nie zdradzisz.
Sytuacja powtarza się jedenaście razy, aż w końcu podchodzi Judasz i pyta:
- Jezu, czy to ja Cię zdradzę?
Na to Jezus odpowiada:
- Nie sam się zdradzę.
1217

Dowcip #28796. Ostatnia wieczerza. w kategorii: „Śmieszne kawały religijne”.

Ksiądz na mszy świętej mówi:
- Małżeństwo to spotkanie dwóch statków na morzu życia ...
W tym czasie jeden z parafianin myśli:
- Więc, już rozumiem, trafiłem na okręt wojenny.
27

Dowcip #26380. Ksiądz na mszy świętej mówi w kategorii: „Żarty religijne”.

Lekarz do dewotki:
- No cóż, pani choroba nie jest ciężka, ale wymaga jednak kilku dni w szpitalu, a potem krótkiego wypoczynku w sanatorium. Ale gwarantuję, że za miesiąc znów będzie pani na kolanach!
26

Dowcip #25175. Lekarz do dewotki w kategorii: „Dowcipy religijne”.

Rabin wywiesił przed wejściem do synagogi kartkę:
”Wchodzenie do bożnicy bez nakrycia głowy jest takim samym grzechem jak cudzołóstwo”.
Na drugi dzień pojawił się dopisek:
”Próbowałem obydwu, zapewniam, że różnica jest kolosalna!”
012

Dowcip #24745. Rabin wywiesił przed wejściem do synagogi kartkę w kategorii: „Śmieszne kawały religijne”.

Szacowna Żydowska matrona, była w obcym jej mieście i szukała miejsca gdzie mogła by się zdrzemnąć. W końcu udało jej się znaleźć hotel. Uradowana weszła do środka i poprosiła o pokój. Na co recepcjonista odpowiedział:
- Przykro mi, ale nie ma wolnych miejsc.
- Jak to? - zdziwiła się Pani Rosenberg - Przecież jest wywieszka ”wolne miejsca”.
- No tak... - zamruczał niewyraźnie facet - Ale my nie obsługujemy Żydów.
Kobieta pomyślała chwilkę i powiedziała:
- Ale ja już dawno jestem chrześcijanką.
- Hmmm... - zamyślił się recepcjonista i powiedział - No to proszę powiedzieć jak urodził się Jezus...
- Jezus? No więc... On urodził się z dziewicy Maryi w Betlejem...
- Dobrze... - odpowiedział recepcjonista - A gdzie dokładnie?
- Oczywiście w stajence. - powiedziała.
- A dlaczego w stajence? - spytał facet.
- Bo jakiś ku*as tak samo jak Pan nie chciał przenocować Żyda w swoim hotelu.
525

Dowcip #33213. Szacowna Żydowska matrona w kategorii: „Śmieszne kawały religijne”.

Dwóch żydów zwiedza Watykan. Jeden mówi do drugiego:
- Zobacz, a zaczynali od stajenki ...
519

Dowcip #23584. Dwóch żydów zwiedza Watykan. w kategorii: „Żarty religijne”.

Ksiądz na religii pyta dzieci:
- Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty - co to jest?
A dzieci chórem:
- Ich troje!
56

Dowcip #18019. Ksiądz na religii pyta dzieci w kategorii: „Kawały religijne”.

Ksiądz, pop i rabin opowiadają, co każdy z nich robi z pieniędzmi zbieranymi na tacę.
Ksiądz:
- Ja rysuję kółko wielkości tacy i podrzucam pieniądze. Co spadnie do kółka, to dla Boga, a reszta dla mnie.
Pop:
- Ja rysuję kreskę i podrzucam pieniądze. Co spadnie na prawo to dla Boga, a to po lewej jest dla mnie.
Rabin:
- Ja tak samo podrzucam pieniądze do góry. Co Bóg złapie, to jego!
122

Dowcip #18035. Ksiądz, pop i rabin opowiadają w kategorii: „Śmieszne dowcipy religijne”.

W raju, w wieży z kości słoniowej, siedzi spracowany i zmęczony swoimi codziennymi obowiązkami Bóg ma dość presji i stresów związanych z byciem najważniejszym, postanawia więc udać się na urlop. wzywa więc swoich najbardziej zaufanych ludzi, by razem zastanowić się nad idealnym miejscem odpoczynku. Święty Piotr, drapiąc się po głowie, proponuje:
- Może mars? O tej porze roku jest tam całkiem przyjemnie, ciepło i cicho.
- Eee tam. - odpowiada bóg - Byłem tam tysięcy lat temu, zero klimatu i kurz unosi się taki, że nie widzisz gdzie idziesz.
- Więc może pluton? - mówi inny.
- Nieee. Byłem tam dziesięć tysięcy lat temu. Strasznie piździ, w ogóle jakoś nieswojo.
- Merkury?
- Zapomnijcie. Pięć tysięcy lat temu spaliłem tam sobie tyłek, upał jak skurczysyn.
- Już wiem, ziemia będzie idealna!
- Jaja sobie robisz? - obruszył się Bóg - Mam tam przesrane. Dwa tysiące lat temu puknąłem tam jakąś dziewicę i do dzisiaj o tym gadają.
3418

Dowcip #28987. W raju, w wieży z kości słoniowej w kategorii: „Śmieszne dowcipy religijne”.

Rzecz działa się gdzieś w Ameryce Łacińskiej. Ksiądz misjonarz chciał wytłumaczyć dzieciom jak bardzo święta była Święta Weronika. No i mówi im:
- Ona była bardzo bardzo święta.
Dzieci niby kiwają głowami, ale ksiądz widzi, że nie zrozumiały, no to próbuje raz jeszcze:
- Ona była tak święta, że żadna inna święta nie może jej dorównać świętością.
Dzieci znowu kiwają głowami, ale dalej nie rozumieją. No to ksiądz wpadł na pomysł i mówi:
- Dzieci, czy znacie panią Dolores?
- Tak.
Ksiądz ciągnie dalej:
- No więc Dolores jest bardzo uczynna, pomaga biednym, chorym i nie oczekuje za to żadnej zapłaty. Udziela się też w naszym kościele, sprząta i układa świeże kwiaty.
- No tak, oczywiście.
- A teraz wyobraźcie sobie dzieci, że Dolores przy świętej Weronice to zwykła dziwka.
84

Dowcip #28916. Rzecz działa się gdzieś w Ameryce Łacińskiej. w kategorii: „Żarty religijne”.

Śmieszne żarty religijneŚmieszne dowcipy religijneŚmieszny humor religijnyHumor religijnyDowcipy religijneKawały religijneŚmieszne kawały religijneŻarty religijne




Przydatne zasoby» Zagadki dla dzieci do druku» Odmiana przez przypadki przymiotników» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Alfabet Morse'a OnLine» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Słownik rymów do imion» Opiekunowie do seniora» Stopniowanie przymiotników online» Słownik definicji i haseł» Synonimy» Zmiana czasu na czas letni» Opisy krzyżówkowe» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Antonimy » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost