Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy religijne


Rozmawia dziewczynka ze swoim ojcem:
- Ojcze! Co to takiego pascha?
- To czas, w którym rozpoczyna się post, kochanie.
- A co to takiego post, ojcze?
- No to czas, w którym nie je się mięsa, nie pije wódki ...
- Ale ojcze, wczoraj jedliśmy mięso!
- No i co z tego? Wódkę też żeśmy pili ... I dzisiaj też będziemy pili! Najważniejsze córko, to wierzyć!
107

Dowcip #27943. Rozmawia dziewczynka ze swoim ojcem w kategorii: „Kawały religijne”.

Wchodzi do fryzjera ksiądz. Ten go przystrzygł i mówi:
- Od duchownych nie biorę zapłaty.
Na drugi dzień ksiądz przysłał mu paczkę kubańskich cygar. Następnego dnia do fryzjera przyszedł pastor. Fryzjer zrobił swoje i mówi:
- U mnie duchowni nie płacą.
Wieczorem pastor przysłał mu wspaniały koniak. Trzeciego dnia zjawił się u fryzjera rabin. Fryzjer przystrzygł to co u rabina przystrzyc można, pejsy i broda nie mogą być przycinane, po czym powiedział o panującej w jego zakładzie zasadzie. Na drugi dzień rabin przysłał do niego swojego kolegę - innego rabina.
417

Dowcip #18039. Wchodzi do fryzjera ksiądz. w kategorii: „Śmieszny humor religijny”.

Córka zwraca się do matki:
- Mamusiu, dlaczego babcia wciąż czyta Pismo Święte?
- Przygotowuje się do ostatecznego egzaminu, córeczko.
621

Dowcip #18018. Córka zwraca się do matki w kategorii: „Śmieszne dowcipy religijne”.

Mosze zszedł z Synaju, stoi przed Żydami trzymając Tablice w ręku, wszyscy czekają, co teraz powie.
- Żydzi... - mówi Mosze - Mam dla Was dwie nowiny, jedna dobra, a druga zła. Od której zacząć?
- Od dobrej. - jednogłośnie odparł lud.
- Dobra to ta, że udało mi się sporo utargować tam na górze. Miało być trzydzieści, zostało tylko dziesięć! -
- A jaka jest ta zła wiadomość?
- Niestety, cudzołóstwo zostało!
328

Dowcip #33197. Mosze zszedł z Synaju, stoi przed Żydami trzymając Tablice w ręku w kategorii: „Śmieszne żarty religijne”.

Pewien lekarz postanowił przejść na katolicyzm. Ponieważ zbliża się owa uroczysta chwila, doktor zasięga rady kolegi chrześcijanina.
- Słuchaj, jutro odbędzie się mój chrzest. Jaki mam włożyć garnitur?
- Nie wiem. - odpowiada kolega. - My do chrztu wkładamy zazwyczaj kaftaniki.
410

Dowcip #32318. Pewien lekarz postanowił przejść na katolicyzm. w kategorii: „Śmieszne żarty religijne”.

Młoda kobieta przyprowadza do domu narzeczonego, aby poznał jej rodziców. Po obiedzie, matka mówi ojcu, aby dowiedział się czegoś więcej o młodym człowieku. Ojciec prosi chłopaka do gabinetu na drinka.
- Więc jakie są Twoje plany?- zwraca się do młodego człowieka.
- Jestem uczniem Tory. - odpowiada.
- Uczniem Tory... Hmmm... Godne podziwu, ale co zrobisz, aby zapewnić mojej córce ładny dom i warunki do jakich jest przyzwyczajona?
Młody człowiek odpowiada:
- Bóg nam dopomoże.
- A za co kupisz jej pierścionek zaręczynowy taki, na jaki zasługuje?
- Bóg nam dopomoże.
- A dzieci? Jak będziesz wspierać Wasze dzieci?
- Proszę się nie martwić, Bóg nam dopomoże. - odpowiada narzeczony.
Rozmowa przebiega w ten sposób do końca. Na każde pytanie ojca, młody idealista podkreśla, że Bóg im to zapewni. Później matka pyta:
- Jak poszło, kochanie?
- Nie ma pracy i nie ma planów, ale dobrą wiadomością jest to, że myśli, że jestem Bogiem.
314

Dowcip #31309. Młoda kobieta przyprowadza do domu narzeczonego w kategorii: „Kawały religijne”.

Nowy ksiądz był spięty, bo miał prowadzić swoją pierwszą mszę w parafii. Postanowił dodać do świętej wody kilka kropelek wódki, żeby się rozluźnić. l tak się stało. Czuł się wspaniale. Gdy po mszy wrócił do pokoju znalazł list:
”Drogi Bracie, następnym razem dodaj kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do wódki. A teraz słuchaj i zapamiętaj:
- Msza trwa godzinę, a nie dwie połówki po czterdzieści pięć minut.
- Jest dziesięć przykazań, a nie dwanaście.
- Jest dwunastu apostołów, a nie dziesięciu.
- Krzyż trzeba nazwać po imieniu, a nie to ”duże T”.
- Na krzyżu jest Jezus, a nie Che Guevara.
- Jezusa ukrzyżowali, a nie zapierdzielili i to Żydzi, a nie Indianie.
- Nie wolno na Judasza mówić ”ten sukinsyn”.
- Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu.
- Inicjatywa, aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarenę i robić pociąg to przesada.
- Opłatki są dla wiernych, a nie jako deser do wina.
- Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą, a nie puszczalską.
- Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla.
- Na początku mówi się ”Niech będzie pochwalony”, a nie ”cholera jasna”.
- A na koniec mówi się ”Bóg zapłać”, a nie ”ciao”.
- Po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy.
- Ten obok w ”czerwonej sukni”, to nie był transwestyta. To byłem ja, Biskup.
Amen!”
312

Dowcip #27695. Nowy ksiądz był spięty w kategorii: „Śmieszne kawały religijne”.

Podczas katechezy w drugiej klasie dzieci przypominały sobie warunki sakramentu pokuty. W pewnej chwili do odpowiedzi zgłosiła się Kasia, by wyjaśnić jeden z warunków:
- Mocne postanowienie poprawy to szczera wola unikania sakramentu pokuty. - powiedziała z przekonaniem.
68

Dowcip #25282. Podczas katechezy w drugiej klasie dzieci przypominały sobie warunki w kategorii: „Śmieszne kawały religijne”.

Mama pyta Jasia:
- No i co tam było dzisiaj w szkole?
- Normalnie. - odpowiada Jaś.
- A na religii?
- Pani opowiadała jak Mojżesz wyprowadził lud wybrany z Egiptu.
- To powiedz mi jak to było.
- Doszli nad Morze Czerwone, Mojżesz wyjął telefon komórkowy, wezwał ekipę budowlaną. Ekipa zbudowała most, lud wybrany przeszedł na drugą stronę i poszedł dalej.
Mama woła zdziwiona:
- Jasiu, pani wam to powiedziała?
- Mamo, jak ja powtórzyłbym Ci co mówiła pani, nigdy byś nie uwierzyła.
329

Dowcip #27607. Mama pyta Jasia w kategorii: „Dowcipy religijne”.

Pan Bóg widzi, że w Polsce dzieje się coś złego i postanawia zesłać na Ziemię kogoś w celu zrobienia porządku. Zsyła więc św. Antoniego. Ten długo nie wraca i nie informuje o sytuacji. Po miesiącu czasu przychodzi depesza:
- MAFIA MNIE GONI ŚW. ANTONI!
Więc Pan Bóg myśli by zesłać kogoś mądrzejszego. Zsyła więc św. Agatę. Ta też długo nie informuje. Nagle po pół roku przychodzi depesza:
- DOSTAŁAM CZTERY LATA ŚW. AGATA!
Myśli więc Pan Bóg że musi zesłać kogoś jeszcze mądrzejszego i cwańszego. Zsyła więc Mojżesza. Ten również długo nie wraca mija pół roku i nic, mija rok i nic ale nagle przychodzi depesza:
- DOKONAŁEM PRZEGLĄDU I WSTĄPIŁEM DO RZĄDU. MOJŻESZ!
167

Dowcip #18047. Pan Bóg widzi w kategorii: „Humor religijny”.

Dowcipy religijneŚmieszne dowcipy religijneŚmieszne żarty religijneŚmieszne kawały religijneŻarty religijneKawały religijneŚmieszny humor religijnyHumor religijny




Przydatne zasoby» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Opiekunka do dziecka» Stopniowanie przysłówków online» Używane samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Translator Alfabetu Morse'a» Zmiana czasu na czas zimowy» Odmiana wyrazów online» Baza haseł do krzyżówek» Słownik antonimów» Darmowe ogłoszenia wynajmu mieszkania» Słownik znaczeń» Słownik rymów do wyrazów» Słownik synonimów» Wyliczanki do klaskania » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost