Dowcipy przychodzi facet do lekarza
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Pies mnie ugryzł.
- Gdzie?
- W tyłek.
- Zaraz to obejrzymy. Proszę sobie wygodnie usiąść.
- Pies mnie ugryzł.
- Gdzie?
- W tyłek.
- Zaraz to obejrzymy. Proszę sobie wygodnie usiąść.
34
Dowcip #11719. Przychodzi facet do lekarza i mówi w kategorii: „Humor przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet na doktora i mówi:
- Proszę Pana umiem latać!
- Niech pan nie żartuje - odpowiedział lekarz ze śmiechem - proszę iść do psychiatry!
- Ale ja naprawdę umiem ! Niech pan otworzy okno, a ja Panu pokażę.
Lekarz się bardziej przejął, namawiał ”pacjenta”, że mu wierzy, jednak on się uparł i doktor musiał wreszcie otworzyć okno. Pacjent wyskoczył przez okno i ku wielkiemu zdziwieniu doktora lata i krzyczy z góry:
- Panie doktorze do mnie, do mnie.
Lekarz pełen wiary wyskoczył przez okno, ale niestety spadł i zabił się, a pacjent na to:
- Jak na anioła to się chamsko zachowałem.
- Proszę Pana umiem latać!
- Niech pan nie żartuje - odpowiedział lekarz ze śmiechem - proszę iść do psychiatry!
- Ale ja naprawdę umiem ! Niech pan otworzy okno, a ja Panu pokażę.
Lekarz się bardziej przejął, namawiał ”pacjenta”, że mu wierzy, jednak on się uparł i doktor musiał wreszcie otworzyć okno. Pacjent wyskoczył przez okno i ku wielkiemu zdziwieniu doktora lata i krzyczy z góry:
- Panie doktorze do mnie, do mnie.
Lekarz pełen wiary wyskoczył przez okno, ale niestety spadł i zabił się, a pacjent na to:
- Jak na anioła to się chamsko zachowałem.
416
Dowcip #11757. Przychodzi facet na doktora i mówi w kategorii: „Żarty przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze mam wrażenie, że ktoś za mną chodzi.
Lekarz się go pyta:
- A kim jest pan z zawodu?
- Przewodnikiem.
- Panie doktorze mam wrażenie, że ktoś za mną chodzi.
Lekarz się go pyta:
- A kim jest pan z zawodu?
- Przewodnikiem.
36
Dowcip #11766. Przychodzi facet do lekarza i mówi w kategorii: „Żarty przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze, niech pan się nie śmieje.
- Dobrze - odpowiada.
Facet ściąga spodnie.
Doktor ze śmiechu tarza się pod biurkiem.
- Co pan sobie zrobił?! - mówi.
Pacjent odpowiada:
- Przywiązywałem do tego zbyt dużą wagę.
- Panie doktorze, niech pan się nie śmieje.
- Dobrze - odpowiada.
Facet ściąga spodnie.
Doktor ze śmiechu tarza się pod biurkiem.
- Co pan sobie zrobił?! - mówi.
Pacjent odpowiada:
- Przywiązywałem do tego zbyt dużą wagę.
47
Dowcip #11767. Przychodzi facet do lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi facet do lekarza”.
Wchodzi facet do gabinetu lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam straszny nałóg: oglądanie ”Gwiezdnych wojen”.
- A jak to się zaczęło? - pyta lekarz.
- ”W odległej galaktyce... ”
- Panie doktorze, mam straszny nałóg: oglądanie ”Gwiezdnych wojen”.
- A jak to się zaczęło? - pyta lekarz.
- ”W odległej galaktyce... ”
39
Dowcip #11769. Wchodzi facet do gabinetu lekarza i mówi w kategorii: „Dowcipy przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze chyba mam sklerozę.
- Chwileczkę, chwileczkę, a czym się to objawia? - pyta lekarz.
- No widzi pan, czasem zapominam jak się nazywam.
- O to nic groźnego - mówi lekarz. - Chodźmy, pokażę panu prawdziwą sklerozę.
Wychodzą na korytarz, tam chodzi człowiek i drapie się po głowie.
- Czego pan szuka? - pyta lekarz.
- No widzi pan, chce mi się siku, wiedziałem, że jest to we włosach tylko zapomniałem w których.
- Panie doktorze chyba mam sklerozę.
- Chwileczkę, chwileczkę, a czym się to objawia? - pyta lekarz.
- No widzi pan, czasem zapominam jak się nazywam.
- O to nic groźnego - mówi lekarz. - Chodźmy, pokażę panu prawdziwą sklerozę.
Wychodzą na korytarz, tam chodzi człowiek i drapie się po głowie.
- Czego pan szuka? - pyta lekarz.
- No widzi pan, chce mi się siku, wiedziałem, że jest to we włosach tylko zapomniałem w których.
26
Dowcip #11805. Przychodzi facet do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze! Mam straszną zgagę!
- Teraz nic panu już na to nie poradzę. Trzeba było uważać przed ślubem!
- Panie doktorze! Mam straszną zgagę!
- Teraz nic panu już na to nie poradzę. Trzeba było uważać przed ślubem!
26
Dowcip #11812. Przychodzi facet do lekarza w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi facet do lekarza:
- Panie doktorze, ja nie mogę pić wody mineralnej, bo mi się odbija po niej jajami.
- A to dziwne. Powinno ustami .
- Panie doktorze, ja nie mogę pić wody mineralnej, bo mi się odbija po niej jajami.
- A to dziwne. Powinno ustami .
24
Dowcip #11831. Przychodzi facet do lekarza w kategorii: „Śmieszne żarty przychodzi facet do lekarza”.
Maż zgłasza się do lekarza:
- Panie doktorze, oboje z żoną stajemy się sobie coraz bardziej obcy. Czy nie dałoby się tego procesu jakoś przyśpieszyć?
- Panie doktorze, oboje z żoną stajemy się sobie coraz bardziej obcy. Czy nie dałoby się tego procesu jakoś przyśpieszyć?
23
Dowcip #12201. Maż zgłasza się do lekarza w kategorii: „Humor przychodzi facet do lekarza”.
Przychodzi bardzo zakłopotany facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam pomarańczowe prącie. Nie wiem co robić.
Lekarz obejrzał narząd faceta i mówi:
- To bardzo dziwny przypadek, ale nie możemy wykluczyć choroby wenerycznej. Czy miał pan ostatnio jakieś przygodne kontakty seksualne?
- Nie, przez ostatnie tygodnie nie ruszałem się z domu.
- I co pan robił w tym domu?
- Nic. Oglądałem filmy porno i jadłem chipsy.
- Panie doktorze, mam pomarańczowe prącie. Nie wiem co robić.
Lekarz obejrzał narząd faceta i mówi:
- To bardzo dziwny przypadek, ale nie możemy wykluczyć choroby wenerycznej. Czy miał pan ostatnio jakieś przygodne kontakty seksualne?
- Nie, przez ostatnie tygodnie nie ruszałem się z domu.
- I co pan robił w tym domu?
- Nic. Oglądałem filmy porno i jadłem chipsy.
07