Dowcipy przychodzi baba do lekarza
Przychodzi baba do lekarza i lekarz mówi:
- Mam dla pani 2 złe wiadomości.
- Jakie?
- Już niedługo pani odejdzie z tego świata.
- O Boże! A ja mam tyle rzeczy do zrobienia przed śmiercią! A ile mam jeszcze czasu?
- Miesiąc i jeden dzień.
- Uff! Zdążę wszystko zrobić i zostanie mi 1 dzień dla siebie.A ta druga zła wiadomość?
- Powinienem to pani powiedzieć miesiąc temu.
- Mam dla pani 2 złe wiadomości.
- Jakie?
- Już niedługo pani odejdzie z tego świata.
- O Boże! A ja mam tyle rzeczy do zrobienia przed śmiercią! A ile mam jeszcze czasu?
- Miesiąc i jeden dzień.
- Uff! Zdążę wszystko zrobić i zostanie mi 1 dzień dla siebie.A ta druga zła wiadomość?
- Powinienem to pani powiedzieć miesiąc temu.
924
Dowcip #914. Przychodzi baba do lekarza i lekarz mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Przyszła baba do lekarza:
- Panie doktorze, ja chciałabym mieć wielkie cycki.
- Proszę je 3 razy dziennie wycierać papierem toaletowym.
- I to ma pomóc?
- Naukowo nie jest to jeszcze stwierdzone, ale ja znam od lat pani ciało. Ja zapewniam na dupie wspaniale pani pomogło.
- Panie doktorze, ja chciałabym mieć wielkie cycki.
- Proszę je 3 razy dziennie wycierać papierem toaletowym.
- I to ma pomóc?
- Naukowo nie jest to jeszcze stwierdzone, ale ja znam od lat pani ciało. Ja zapewniam na dupie wspaniale pani pomogło.
622
Dowcip #916. Przyszła baba do lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, siedziałam wczoraj na działce i coś mnie dzisiaj dupa boli.
Lekarz na to:
- Oj, niedobrze. Na pewno dostała pani wilka. Przepiszę pani czopki.
Baba wraca do domu, a ze była już stara i niedołężna, poprosiła wnuczka,aby wsadził jej ten czopek.
Wypina się do wnuczka,a on nagle krzyczy:
- Babciu!Pysk rozwarty, język wyparty,a smród... on chyba zdechł!
- Panie doktorze, siedziałam wczoraj na działce i coś mnie dzisiaj dupa boli.
Lekarz na to:
- Oj, niedobrze. Na pewno dostała pani wilka. Przepiszę pani czopki.
Baba wraca do domu, a ze była już stara i niedołężna, poprosiła wnuczka,aby wsadził jej ten czopek.
Wypina się do wnuczka,a on nagle krzyczy:
- Babciu!Pysk rozwarty, język wyparty,a smród... on chyba zdechł!
1219
Dowcip #917. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi zgarbiona baba do lekarza, a lekarz się jej pyta:
- Co pani się tak skrada?
- Co pani się tak skrada?
623
Dowcip #1033. Przychodzi zgarbiona baba do lekarza, a lekarz się jej pyta w kategorii: „Śmieszne żarty przychodzi baba do lekarza”.
Idzie baba do lekarza z wielorybem na plecach, a lekarz:
- Co pani dolega?
- Mam problemy z waleniem.
- Co pani dolega?
- Mam problemy z waleniem.
1444
Dowcip #1035. Idzie baba do lekarza z wielorybem na plecach, a lekarz w kategorii: „Śmieszne kawały przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze mam duży problem!
- Proszę mówić i się nie krępować! - odpowiada lekarz.
- No dobrze, bo jak zdejmuję biustonosz to mi piersi do góry idą a jak zakładam to na dół!
Lekarz kazał pokazać. Po kilkunastu razach kobieta w końcu pyta:
- Panie doktorze i co? Co mi jest?
- Powiem pani szczerze, nie mam bladego pojęcia, ale to jest cholernie zaraźliwe!
- Panie doktorze mam duży problem!
- Proszę mówić i się nie krępować! - odpowiada lekarz.
- No dobrze, bo jak zdejmuję biustonosz to mi piersi do góry idą a jak zakładam to na dół!
Lekarz kazał pokazać. Po kilkunastu razach kobieta w końcu pyta:
- Panie doktorze i co? Co mi jest?
- Powiem pani szczerze, nie mam bladego pojęcia, ale to jest cholernie zaraźliwe!
519
Dowcip #1036. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza cała oblepiona gównem. Lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
- Gówniany interes.
- Co pani dolega?
- Gówniany interes.
1416
Dowcip #1038. Przychodzi baba do lekarza cała oblepiona gównem. w kategorii: „Śmieszne żarty przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem...
- A brom brała pani?
- A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj.
- Panie doktorze, wszystko kojarzy mi się z sexem...
- A brom brała pani?
- A jeszcze żem nie brombrała dzisiaj.
623
Dowcip #1039. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Byli sobie stary facet i baba, pewnego dnia babie zachciało się seksu, no więc czyni zaloty, cuda niewidy, żeby zaciągnąć go do łóżka, a on nic. No to baba idzie do lekarza i mówi:
- Panie, doktorze, ja chcę a on nie. Co robić?!
- Spokojnie, mam na to sposób, minutę zanim pani mąż wróci do domu niech pani zdejmie gacie stanie tyłem do drzwi i wypnie tyłek, a zaraz obudzi w nim pani dzikie seksualne zwierze, inaczej być nie może.
No więc jak powiedział tak baba zrobiła. Wypięta czeka, no i w końcu styrany małżonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i ucieka ile sił w nogach do najbliższego baru, przybiega, siada, zamawia setkę, pierwszą, drugą trzecią, itd. Już dwie butelki poszły, a on chce jeszcze, no to barman na to:
- Panie czemu pan tak pijesz, już trzecia butelka, no powiedz pan czemu?
- Panie! Ja wracam styrany do domu po całym dniu pracy, wchodzę na piętro otwieram drzwi, a tam troll, metr półtora, szrama na pół pyska i mu z mordy ślina cieknie ...
- Panie, doktorze, ja chcę a on nie. Co robić?!
- Spokojnie, mam na to sposób, minutę zanim pani mąż wróci do domu niech pani zdejmie gacie stanie tyłem do drzwi i wypnie tyłek, a zaraz obudzi w nim pani dzikie seksualne zwierze, inaczej być nie może.
No więc jak powiedział tak baba zrobiła. Wypięta czeka, no i w końcu styrany małżonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i ucieka ile sił w nogach do najbliższego baru, przybiega, siada, zamawia setkę, pierwszą, drugą trzecią, itd. Już dwie butelki poszły, a on chce jeszcze, no to barman na to:
- Panie czemu pan tak pijesz, już trzecia butelka, no powiedz pan czemu?
- Panie! Ja wracam styrany do domu po całym dniu pracy, wchodzę na piętro otwieram drzwi, a tam troll, metr półtora, szrama na pół pyska i mu z mordy ślina cieknie ...
16
Dowcip #23809. Byli sobie stary facet i baba, pewnego dnia babie zachciało się seksu w kategorii: „Humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do dentysty i prosi o wyrwanie zęba, który ją boli i jest popsuty. Dentysta natomiast wyrywa jej zdrowy ząb na co pacjentka:
- Pan wyrwał mi zdrowego zęba.!
Na to dentysta:
- To co i tak by się kiedyś popsuł.
- Pan wyrwał mi zdrowego zęba.!
Na to dentysta:
- To co i tak by się kiedyś popsuł.
47