Dowcipy przychodzi baba do lekarza
Idzie baba do lekarza, a lekarz na chorobowym.
011
Dowcip #22800. Idzie baba do lekarza, a lekarz na chorobowym. w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza ze śrubą w uchu.
- Czemu ma Pani śrubę w uchu?
- Słucham metalu.
- Czemu ma Pani śrubę w uchu?
- Słucham metalu.
521
Dowcip #22361. Przychodzi baba do lekarza ze śrubą w uchu. w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza ze śledziem na plecach.
Lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
A baba na to:
- Byłam śledzona.
Lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
A baba na to:
- Byłam śledzona.
118
Dowcip #21595. Przychodzi baba do lekarza ze śledziem na plecach. w kategorii: „Humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi do lekarza baba z wielką dupą. Lekarz od drzwi mówi:
- Ale pani ma wielka dupę.
- No wie pan... - spoliczkowała lekarza i wyszła.
Poszła do drugiego lekarza, a ten od drzwi:
- Ale pani ma wielka dupę.
- No wie pan... - spoliczkowała lekarza i wyszła.
Jak baba wyszła lekarze spotkali się i postanowili uprzedzić następnego lekarza, żeby ją przyjął i nie mówił nic o jej dupie. Wchodzi baba do trzeciego lekarza. Ten uprzedzony wcześniej od drzwi mówi:
- Ale pani ma małe piersi.
- A więc widzi pan, właśnie to jest duży problem, bo chciałabym mięć większe. - mówi baba.
- Jest na to jeden sposób. - mówi lekarz - Trzeba codziennie trzeć między piersiami papierem toaletowym.
- I to pomoże? - pyta baba.
- A na dupę pomogło? - odpowiada lekarz.
- Ale pani ma wielka dupę.
- No wie pan... - spoliczkowała lekarza i wyszła.
Poszła do drugiego lekarza, a ten od drzwi:
- Ale pani ma wielka dupę.
- No wie pan... - spoliczkowała lekarza i wyszła.
Jak baba wyszła lekarze spotkali się i postanowili uprzedzić następnego lekarza, żeby ją przyjął i nie mówił nic o jej dupie. Wchodzi baba do trzeciego lekarza. Ten uprzedzony wcześniej od drzwi mówi:
- Ale pani ma małe piersi.
- A więc widzi pan, właśnie to jest duży problem, bo chciałabym mięć większe. - mówi baba.
- Jest na to jeden sposób. - mówi lekarz - Trzeba codziennie trzeć między piersiami papierem toaletowym.
- I to pomoże? - pyta baba.
- A na dupę pomogło? - odpowiada lekarz.
735
Dowcip #33530. Przychodzi do lekarza baba z wielką dupą. w kategorii: „Dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi babka z nowotworem do szpitala po wyniki badań. Podchodzi do niej lekarz i mówi:
- Pani Kowalska, mam dla pani dwie wiadomości, dobrą i złą. Którą chce pani najpierw?
- Tą dobrą.
- Otóż, nie ma pani już nowotworu.
- To wspaniale panie doktorze, wyzdrowiałam, a ta zła?
- Nie mamy pojęcia co go zabiło...
- Pani Kowalska, mam dla pani dwie wiadomości, dobrą i złą. Którą chce pani najpierw?
- Tą dobrą.
- Otóż, nie ma pani już nowotworu.
- To wspaniale panie doktorze, wyzdrowiałam, a ta zła?
- Nie mamy pojęcia co go zabiło...
14
Dowcip #33525. Przychodzi babka z nowotworem do szpitala po wyniki badań. w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, ja tak strasznie zestresowana chodzę... Może mi pan doktor coś poradzić?
- Proszę pani... Na stres najlepszy jest relaks. Proszę kupić sobie najwygodniejszy dres, jaki pani znajdzie i wybrać się tak na dwa tygodnie nad morze...
Mija miesiąc, baba wraca do lekarza:
- I co? Pomogła moja kuracja?
- I to jak! Ani stresu, ani dresu, ani okresu, ani adresu...
- Panie doktorze, ja tak strasznie zestresowana chodzę... Może mi pan doktor coś poradzić?
- Proszę pani... Na stres najlepszy jest relaks. Proszę kupić sobie najwygodniejszy dres, jaki pani znajdzie i wybrać się tak na dwa tygodnie nad morze...
Mija miesiąc, baba wraca do lekarza:
- I co? Pomogła moja kuracja?
- I to jak! Ani stresu, ani dresu, ani okresu, ani adresu...
313
Dowcip #33261. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba z zezem zbieżnym do lekarza:
- Co pani taka skupiona?
- Co się pani tak rozgląda?
- Co pani taka skupiona?
- Co się pani tak rozgląda?
312
Dowcip #2373. Przychodzi baba z zezem zbieżnym do lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza ginekologa i wykłada sprawę:
- Mam jakieś czarne kropki w pachwinie.
Lekarz spojrzał na problem i pyta:
- Pani mąż jest stolarzem?
- Tak, a co?
- Proszę mu powiedzieć, żeby wyjmował ołówek zza ucha.
- Mam jakieś czarne kropki w pachwinie.
Lekarz spojrzał na problem i pyta:
- Pani mąż jest stolarzem?
- Tak, a co?
- Proszę mu powiedzieć, żeby wyjmował ołówek zza ucha.
434
Dowcip #32276. Przychodzi baba do lekarza ginekologa i wykłada sprawę w kategorii: „Śmieszne humor przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza .
- Czy umie pani zmieniać pieluchy?
- Co? Naprawdę? Jestem w ciąży?
- Nie. Ma pani raka jelit.
- Czy umie pani zmieniać pieluchy?
- Co? Naprawdę? Jestem w ciąży?
- Nie. Ma pani raka jelit.
922
Dowcip #32139. Przychodzi baba do lekarza . w kategorii: „Śmieszne żarty przychodzi baba do lekarza”.
Przychodzi baba do lekarza i opowiada, że jej mąż w ogóle nie ma ochoty się z nią kochać. Lekarz na to:
- Ciężko jest na to znaleźć jakiekolwiek lekarstwo, ale może taki sposób. Proszę zainteresować męża jak wróci z pracy. Proszę się rozebrać i wypiąć się w stronę drzwi. Jak zobaczy, że Pani jest już gotowa na igraszki to może coś z tego będzie.
Jak jej kazał, tak zrobiła. Mąż do domu wraca po szesnastej, a ona czeka naga, wypięta w stronę drzwi. Mąż przychodzi do domu, otwiera drzwi i... Krzyczy, drze się, wybiega z domu i poleciał do najbliższego baru i od wejścia woła:
- Barman setka!
Barman polał, a facet drżącą ręką przechylił na raz kieliszek.
- Barman druga setka.
Barman lekko zdziwiony polał i znowu, chłop wypił.
- Barman trzecia setka!
Barman polał i pyta:
- Co się stało?!
Chłop wypił trzeci kieliszek i mówi:
- Co się stało?! Co się stało?! Wracam do domu zmęczony po robocie, otwieram drzwi i co widzę? Karzeł, metr na metr, broda po kolana, szrama przez pół ryja i jeszcze się, do cholery, ślini!
- Ciężko jest na to znaleźć jakiekolwiek lekarstwo, ale może taki sposób. Proszę zainteresować męża jak wróci z pracy. Proszę się rozebrać i wypiąć się w stronę drzwi. Jak zobaczy, że Pani jest już gotowa na igraszki to może coś z tego będzie.
Jak jej kazał, tak zrobiła. Mąż do domu wraca po szesnastej, a ona czeka naga, wypięta w stronę drzwi. Mąż przychodzi do domu, otwiera drzwi i... Krzyczy, drze się, wybiega z domu i poleciał do najbliższego baru i od wejścia woła:
- Barman setka!
Barman polał, a facet drżącą ręką przechylił na raz kieliszek.
- Barman druga setka.
Barman lekko zdziwiony polał i znowu, chłop wypił.
- Barman trzecia setka!
Barman polał i pyta:
- Co się stało?!
Chłop wypił trzeci kieliszek i mówi:
- Co się stało?! Co się stało?! Wracam do domu zmęczony po robocie, otwieram drzwi i co widzę? Karzeł, metr na metr, broda po kolana, szrama przez pół ryja i jeszcze się, do cholery, ślini!
816