Dowcipy o zdradzie
Narzeka facet do kumpla:
- Miałem wszystko - pieniądze, piękny dom, duży samochód, miłość pięknej kobiety i nagle wszystko zniknęło!
- Co się stało? - pyta kumpel.
- Moja żona się dowiedziała.
- Miałem wszystko - pieniądze, piękny dom, duży samochód, miłość pięknej kobiety i nagle wszystko zniknęło!
- Co się stało? - pyta kumpel.
- Moja żona się dowiedziała.
35
Dowcip #11921. Narzeka facet do kumpla w kategorii: „Kawały o zdradzie”.
Bogaty biznesmen dzwoni z biura do swojej posiadłości. Telefon odbiera kamerdyner.
- Czy w domu wszystko w porządku? - pyta biznesmen.
- Nie. Pańska żona przyjmuje teraz w swojej sypialni kochanka.
- Natychmiast ich zastrzel!
Po chwili kamerdyner wraca.
- Już to zrobiłem - mówi do słuchawki.
- Doskonale, a teraz ich ciała zrzuć ze skały za domem.
- O czym pan mówi, przy naszym domu nie ma żadnych skał.
- Czy to numer 342 - 12 - 11?
- Nie, pomyłka.
- Czy w domu wszystko w porządku? - pyta biznesmen.
- Nie. Pańska żona przyjmuje teraz w swojej sypialni kochanka.
- Natychmiast ich zastrzel!
Po chwili kamerdyner wraca.
- Już to zrobiłem - mówi do słuchawki.
- Doskonale, a teraz ich ciała zrzuć ze skały za domem.
- O czym pan mówi, przy naszym domu nie ma żadnych skał.
- Czy to numer 342 - 12 - 11?
- Nie, pomyłka.
48
Dowcip #11930. Bogaty biznesmen dzwoni z biura do swojej posiadłości. w kategorii: „Kawały o zdradzie”.
Mąż zagląda do szafy i widzi szkielet. Żąda wyjaśnień od żony. Ta na to odpowiada:
- Ależ kochanie nie będziesz chyba mi robił wyrzutów po 20 latach?!
- Ależ kochanie nie będziesz chyba mi robił wyrzutów po 20 latach?!
412
Dowcip #11977. Mąż zagląda do szafy i widzi szkielet. Żąda wyjaśnień od żony. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zdradzie”.
Po powrocie od ginekologa żona mówi do męża:
- Wiesz, jestem w 2 miesiącu ciąży. Prawdopodobnie będzie to chłopiec, damy mu na imię Bogdan, żeby był taki mądry i silny jak ojciec! A ty Czesiu co taki smutny?
- Wiesz, jestem w 2 miesiącu ciąży. Prawdopodobnie będzie to chłopiec, damy mu na imię Bogdan, żeby był taki mądry i silny jak ojciec! A ty Czesiu co taki smutny?
27
Dowcip #12005. Po powrocie od ginekologa żona mówi do męża w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zdradzie”.
Mąż wraca o 4 rano do domu. Żona zaspana otwiera mu drzwi i pyta z wyrzutem:
- No gdzie byłeś?
- Na rybach, kochanie - odpowiada mąż.
- I złapałeś coś - znów pyta żona, na co mąż po krótkim zastanowieniu mówi:
- Nie, mam nadzieję, że nie... - wzdrygnął się mąż.
- No gdzie byłeś?
- Na rybach, kochanie - odpowiada mąż.
- I złapałeś coś - znów pyta żona, na co mąż po krótkim zastanowieniu mówi:
- Nie, mam nadzieję, że nie... - wzdrygnął się mąż.
25
Dowcip #12013. Mąż wraca o 4 rano do domu. w kategorii: „Humor o zdradzie”.
Mąż dowiaduje się o zdradzie żony. Wpada do domu i na jej widok krzyczy:
- Wiem wszystko!
- Przesadzasz - odpowiada żona - A w którym roku była bitwa pod Cedynią?
- Wiem wszystko!
- Przesadzasz - odpowiada żona - A w którym roku była bitwa pod Cedynią?
58
Dowcip #12086. Mąż dowiaduje się o zdradzie żony. w kategorii: „Humor o zdradzie”.
Niedziela. Czas wypłaty kieszonkowego. Ojciec wyciąga portfel i mówi do syna:
- Możesz jak zwykle dostać stówkę albo tym razem 1000 zł ode mnie i lanie od matki, jeśli jej powiesz, że te czarne figi, które znalazła w naszym samochodzie, należą do twojej dziewczyny.
- Możesz jak zwykle dostać stówkę albo tym razem 1000 zł ode mnie i lanie od matki, jeśli jej powiesz, że te czarne figi, które znalazła w naszym samochodzie, należą do twojej dziewczyny.
27
Dowcip #12117. Niedziela. Czas wypłaty kieszonkowego. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zdradzie”.
Para leży w łóżku. Nagle dzwonek do drzwi:
- Schowaj się za zasłony! To może być mój mąż! - krzyczy kobieta.
- Zaraz, zaraz, przecież to ja jestem twoim mężem.
- Schowaj się za zasłony! To może być mój mąż! - krzyczy kobieta.
- Zaraz, zaraz, przecież to ja jestem twoim mężem.
28
Dowcip #12146. Para leży w łóżku. w kategorii: „Kawały o zdradzie”.
Mąż pokłócił się z żoną przy śniadaniu. Wstając wściekły od stołu rzucił na odchodnym:
- W łóżku też jesteś do niczego - i wyszedł do pracy.
Po jakimś czasie zrobiło mu się głupio i dzwoni do domu, żeby przeprosić.
Żona długo nie odbiera telefonu.
W końcu jednak podnosi słuchawkę.
- Czemu tak długo nie odbierałaś? - pyta facet z lekka wkurzony.
- Byłam w łóżku.
- Co robiłaś o tej porze w łóżku?
- Zasięgałam niezależnej opinii.
- W łóżku też jesteś do niczego - i wyszedł do pracy.
Po jakimś czasie zrobiło mu się głupio i dzwoni do domu, żeby przeprosić.
Żona długo nie odbiera telefonu.
W końcu jednak podnosi słuchawkę.
- Czemu tak długo nie odbierałaś? - pyta facet z lekka wkurzony.
- Byłam w łóżku.
- Co robiłaś o tej porze w łóżku?
- Zasięgałam niezależnej opinii.
29
Dowcip #12167. Mąż pokłócił się z żoną przy śniadaniu. w kategorii: „Śmieszne żarty o zdradzie”.
Jasio mówi do mamy:
- Mamo, a przed chwilą tata zdjął cioci koszulkę, ona mu spodnie...
- Wystarczy- przerywa mama. - Przy obiedzie, Jasiu, powiedz co widziałeś dziś rano.
A Jasiu na to:
- Ciocia zdjęła tacie spodnie on jej bluzkę, dali sobie mocnego buziaka i potem zrobili to samo co mama z wujkiem.
- Mamo, a przed chwilą tata zdjął cioci koszulkę, ona mu spodnie...
- Wystarczy- przerywa mama. - Przy obiedzie, Jasiu, powiedz co widziałeś dziś rano.
A Jasiu na to:
- Ciocia zdjęła tacie spodnie on jej bluzkę, dali sobie mocnego buziaka i potem zrobili to samo co mama z wujkiem.
1426