Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o zakupach


Do sklepu z maszynami rolniczymi przychodzi fryzjer i mówi:
- Poproszę kosiarkę.
- Po co panu kosiarka?
- Dzisiaj do mojego zakładu przychodzi stado mamutów.
257

Dowcip #18691. Do sklepu z maszynami rolniczymi przychodzi fryzjer i mówi w kategorii: „Humor o zakupach”.

Przychodzi pedał do sklepu mięsnego:
- Poproszędwa kilo kiełbasy krakowskiej.
- Może być w plasterkach.
- A co ja mam dupę na żetony?!?!
1420

Dowcip #13995. Przychodzi pedał do sklepu mięsnego w kategorii: „Humor o zakupach”.

Właściciel sex- shopu musiał wyjść na chwilę, więc za ladą zostawił młodego sprzedawcę. Po chwili wchodzi dziewczyna i pyta:
- Ile kosztuje ten biały gumowy fiutek?
Sprzedawca mówi:
- 35$ za białego, 35$ za czarnego.
- Hmm... poproszę czarnego, jeszcze nigdy nie miałam czarnego - mówi dziewczyna, płaci i wychodzi.
Po pewnym czasie wchodzi Murzynka i pyta:
- Ile kosztuje ten czarny fiutek?
- 35$ za czarnego, 35$ za białego - mówi sprzedawca.
- Hmm... poproszę białego, jeszcze nigdy nie miałam białego - mówi Murzynka, płaci i wychodzi.
Po chwili wchodzi blondynka i mówi:
- Po ile są u pana gumowe fiutki?
- 35$ za białego lub czarnego - mówi sprzedawca.
- Hmm... a ten w paski stojący za ladą? - pyta blondynka.
- Ten? To jest bardzo specjalny model, kosztujący 180$ - odpowiada sprzedawca.
- Poproszę! - mówi zdecydowanym głosem blondynka, płaci i wychodzi. Po chwili do sklepu powraca właściciel i pyta:
- No i jak panu poszło?
- Wyśmienicie! - odpowiada sprzedawca - sprzedałem jednego czarnego fiutka, jednego białego i pański termos za 180$!
533

Dowcip #17069. Właściciel sex- shopu musiał wyjść na chwilę w kategorii: „Żarty o zakupach”.

Dwóch starszych panów dyskutuje przy kawiarnianym stoliku.
- Wiesz, ja o dziwo wciąż nie mam żadnych problemów z potencją.
- Jak ty to robisz?
- Jem pumpernikiel.
Gdy się pożegnali, ten drugi uderzył natychmiast do najbliższego spożywczego.
- Czy jest pumpernikiel?
- Jest.
- Proszę dziesięć opakowań.
- Dziesięć? Połowa panu stwardnieje.
- To proszę dwadzieścia opakowań!
618

Dowcip #17913. Dwóch starszych panów dyskutuje przy kawiarnianym stoliku. w kategorii: „Żarty o zakupach”.

W sklepie:
- Proszę mi dać jakąś damską bluzeczkę.
- Jaki rozmiar i kolor?
- Wszystko jedno, żona i tak przyjdzie ją wymienić.
426

Dowcip #12036. W sklepie w kategorii: „Śmieszny humor o zakupach”.

Przychodzi blondynka do sklepu z ciuchami i mówi do sprzedawcy:
- Chciałabym przymierzyć tą niebieską sukienkę na wystawie.
- Bardzo chętnie, ale nie sądzi pani, że w przebieralni byłoby wygodniej?
621

Dowcip #10781. Przychodzi blondynka do sklepu z ciuchami i mówi do sprzedawcy w kategorii: „Kawały o zakupach”.

Wchodzi Polak do sklepu w Londynie i mówi:
- Poproszę piłkę.
Sprzedawca wzrusza ramionami i kręci głową.
- Pił - kę - sylabizuje Polak.
Sprzedawca znów kręci głową. Polak:
- Dziekanowski! Boniek!
- Oh, yes! A football!
- Tak, piłkę. Do me - ta - lu!
1428

Dowcip #21381. Wchodzi Polak do sklepu w Londynie i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o zakupach”.

Żona mówi do męża czytającego w pokoju gazetę:
- Skocz do sklepu i kup pół litra oleju.
Po jakimś czasie mąż wraca i mówi:
- Na pół litra starczyło, ale na olej już nie.
615

Dowcip #15692. Żona mówi do męża czytającego w pokoju gazetę w kategorii: „Humor o zakupach”.

- Byłem wczoraj z moją żoną na zakupach, chciała kupić spodnie. - mówi Polak - Wiele par przymierzała, ale jeśli były dobre na szerokość, to z kolei były za krótkie. Nie dlatego, żeby moja Baśka miała jakieś szczególnie długie i zgrabne nogi, ale po prostu my, Polacy, nie umiemy szyć spodni...
- Jechałem wczoraj Ładą razem z moją żoną. - mówi Rosjanin. - Żona nie mogła zapiąć pasów. Nie dlatego, żeby moja Swietłana miała jakiś szczególnie imponująco duży biust, ale po prostu my, Rosjanie, nie potrafimy produkować wygodnych samochodów...
- Wychodząc wczoraj rano do pracy, poszedłem jeszcze do sypialni, podszedłem do łóżka i poklepałem moją żonę po tyłku. - mówi Niemiec. - Kiedy wróciłem z pracy, ona jeszcze leżała w łóżku, a jej pośladek drgał od klepnięcia. Nie dlatego, żeby moja Helga miała jakiś szczególnie gruby i pulchny tyłek, ale po prostu my, Niemcy, mamy tak krótki czas pracy...
1425

Dowcip #33131. - Byłem wczoraj z moją żoną na zakupach, chciała kupić spodnie. w kategorii: „Śmieszny humor o zakupach”.

Żona schyla się do lodówki po mrożonego kurczaka i w tym samym momencie czuje, jak mąż próbuje ”wziąć ją od tyłu”. Odwraca się oburzona i tłucze go mrożonym kurczakiem po głowie. Ten skonfundowany pyta:
- Kochanie, czy ty już nie lubisz ”szybkich numerków” przy lodówce?
- Lubię, - odpowiada żona - ale dlaczego w Tesco?
520

Dowcip #16274. Żona schyla się do lodówki po mrożonego kurczaka i w tym samym w kategorii: „Śmieszny humor o zakupach”.

Śmieszne kawały o zakupachKawały o zakupachŚmieszny humor o zakupachŚmieszne dowcipy o zakupachŚmieszne żarty o zakupachŻarty o zakupachDowcipy o zakupachHumor o zakupach




Przydatne zasoby» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Opisy do krzyżówek» Opiekun do osoby starszej» Zmiana czasu» Antonimy» Deklinacja wyrazów online» Darmowe ogłoszenia wynajmu nieruchomości» Stopniowanie przymiotników» Zagadki dla dzieci» Internetowy słownik rymów online» Wyliczanki do skakanki» Słownik definicji» Synonimy» Alfabet Morse'a » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost