Dowcipy o złotej rybce
Wędkarz złowił złotą rybkę. Rybka prosi aby ją wypuści,ł a ona spełni jego jedno życzenie. Po namyśle wędkarz zgadza się i mówi, że chce mieć najnowszy model mercedesa.
- Dobrze.- mówi rybka. A jak chcesz, za gotówkę czy na raty?
- A ty jak chcesz, na oleju czy na masełku?
- Dobrze.- mówi rybka. A jak chcesz, za gotówkę czy na raty?
- A ty jak chcesz, na oleju czy na masełku?
012
Dowcip #1118. Wędkarz złowił złotą rybkę. w kategorii: „Kawały o złotej rybce”.
Kowboy przyjechał nad staw i łowi ryby. Po chwili złowił złotą rybkę. Rybka mówi do kowboya.
- Jak mnie puścisz to spełnię twoje trzy życzenia.
Kowboy puszcza rybkę. Teraz twoje życzenia.
- Chcę być kuloodporny. Chcę mieć bańkę koniaku i żeby się nigdy koniak nie skończył. Chcę mieć takiego jak ten koń za mną.
Rybka spełniła życzenia. Przyjeżdża do domu i mówi do żony:
- Kochanie zobacz. Leje do wanny koniak i leje, wanna jest już pełna, a koniak leje się dalej. To jeszcze nic. Daje jej pistolet i mówi. Strzelaj.
Żona strzela i nic kule świstają, a kowboy żyje. Mówi:
- To jeszcze nic patrz teraz.
Rozpina rozporek, a żona mówi:
- Ale pipa.
- Jak mnie puścisz to spełnię twoje trzy życzenia.
Kowboy puszcza rybkę. Teraz twoje życzenia.
- Chcę być kuloodporny. Chcę mieć bańkę koniaku i żeby się nigdy koniak nie skończył. Chcę mieć takiego jak ten koń za mną.
Rybka spełniła życzenia. Przyjeżdża do domu i mówi do żony:
- Kochanie zobacz. Leje do wanny koniak i leje, wanna jest już pełna, a koniak leje się dalej. To jeszcze nic. Daje jej pistolet i mówi. Strzelaj.
Żona strzela i nic kule świstają, a kowboy żyje. Mówi:
- To jeszcze nic patrz teraz.
Rozpina rozporek, a żona mówi:
- Ale pipa.
110
Dowcip #1332. Kowboy przyjechał nad staw i łowi ryby. Po chwili złowił złotą rybkę. w kategorii: „Śmieszne żarty o złotej rybce”.
Polak, Niemiec i Rusek rozbili się na bezludnej wyspie. Nagle Rusek złowił złota rybkę, a ona w zamian za wypuszczenie spełni po jednym życzeniu.
Rusek.
- Ja chciałbym wrócić do domu.
Niemiec.
- Ja też chciałbym wrócić do domu.
Na to Polak.
- A ja chciałbym mieć tu ich oboje.
Rusek.
- Ja chciałbym wrócić do domu.
Niemiec.
- Ja też chciałbym wrócić do domu.
Na to Polak.
- A ja chciałbym mieć tu ich oboje.
326
Dowcip #1971. Polak, Niemiec i Rusek rozbili się na bezludnej wyspie. w kategorii: „Śmieszne kawały o złotej rybce”.
Siedzi rybak nad morzem i łowi ryby. Nagle patrzy, a tu na wędce trzepoce się mu złota rybka. Wyciągnął ją czym prędzej i się pyta:
- Czy ty rybko jesteś ze złota?
- Nie, - odpowiedziała rybka - ja jestem z Platformy.
Zafrasował się stary rybak i zapytał:
- No to ty nie spełniasz życzeń?
- Nie! - odpowiedziała rybka - Ja tylko obiecuję.
- Czy ty rybko jesteś ze złota?
- Nie, - odpowiedziała rybka - ja jestem z Platformy.
Zafrasował się stary rybak i zapytał:
- No to ty nie spełniasz życzeń?
- Nie! - odpowiedziała rybka - Ja tylko obiecuję.
1199
Dowcip #2353. Siedzi rybak nad morzem i łowi ryby. w kategorii: „Śmieszne żarty o złotej rybce”.
Idzie pustynią trzech murzynów i na swej drodze napotkali studnię. Wyłowili z niej złotą rybkę. Ona powiedziała:
- Spełnię trzy wasze życzenia.
Pierwszy murzyn:
- To ja chce być biały.
Drugi murzyn:
- Ja też chce być biały!
Trzeci murzyn:
- A ja chce żeby oni znowu byli czarni!
- Spełnię trzy wasze życzenia.
Pierwszy murzyn:
- To ja chce być biały.
Drugi murzyn:
- Ja też chce być biały!
Trzeci murzyn:
- A ja chce żeby oni znowu byli czarni!
414
Dowcip #2789. Idzie pustynią trzech murzynów i na swej drodze napotkali studnię. w kategorii: „Kawały o złotej rybce”.
Siedzi sobie Rusek nad brzegiem jeziora i łowi ryby. Nagle złapał złotą rybkę, a ta oczywiście powiedziała:
- Wypuść mnie, a spełnię twoje najskrytsze życzenie.
- Ale ja tam nie wiem co bym chciał.
- Zastanów się. Mercedesa chciałbyś?
- Nie no, Mercedesa to ja mam.
- A willę z basenem chciałbyś?
- Nie no, willę to ja mam.
- A pełno wódy i dziewczyn chciałbyś?
- Nie no, wódę i dziewczyny to ja mam.
- A medal za odwagę masz?
- Medalu to ja nie mam.
- A chciałbyś?
- Medal to bym chciał.
Rybka machnęła płetwą. Nagle Rusek otwiera oczy, trzyma w każdej ręce po pięć granatów, jedzie na niego dwadzieścia czołgów i krzyczy:
-Pośmiertny mi dała!
- Wypuść mnie, a spełnię twoje najskrytsze życzenie.
- Ale ja tam nie wiem co bym chciał.
- Zastanów się. Mercedesa chciałbyś?
- Nie no, Mercedesa to ja mam.
- A willę z basenem chciałbyś?
- Nie no, willę to ja mam.
- A pełno wódy i dziewczyn chciałbyś?
- Nie no, wódę i dziewczyny to ja mam.
- A medal za odwagę masz?
- Medalu to ja nie mam.
- A chciałbyś?
- Medal to bym chciał.
Rybka machnęła płetwą. Nagle Rusek otwiera oczy, trzyma w każdej ręce po pięć granatów, jedzie na niego dwadzieścia czołgów i krzyczy:
-Pośmiertny mi dała!
212
Dowcip #2790. Siedzi sobie Rusek nad brzegiem jeziora i łowi ryby. w kategorii: „Śmieszne kawały o złotej rybce”.
Pan Franuś jedzie syrenką, nagle patrzy, a na poboczu żaba z koroną! Zatrzymuje się, a ona mówi mu, że jest księżniczką i spełni jego trzy życzenia jak ją pocałuje i tak zrobił. Patrzy a przed nim stoi fajna dupcia i mówi:
- Pierwsze życzenie jak brzmi?
- Ee chciałbym mieć kielicha wódki, nagle patrzy w ręce ma kielicha, więc go przechyla.
- Drugie życzenie jakie jest?
- Chciałbym pół litra wódki, patrzy ma w ręce no i pije!
- Trzecie życzenie mów pan!
- Chciałbym, aby z mojego kutasa lała się wódka.. no i tak się stało.
Od tego momentu pana Franusia zapraszali na każde przyjęcia, żeby rozlewał do kieliszków. Na jednej imprezie Franek polewa, patrzy, a tu wchodzą zajebiste trzy dupcie. Podbiega do nich i mówi:
- Oo nie panienki, wy pijcie z gwinta!
- Pierwsze życzenie jak brzmi?
- Ee chciałbym mieć kielicha wódki, nagle patrzy w ręce ma kielicha, więc go przechyla.
- Drugie życzenie jakie jest?
- Chciałbym pół litra wódki, patrzy ma w ręce no i pije!
- Trzecie życzenie mów pan!
- Chciałbym, aby z mojego kutasa lała się wódka.. no i tak się stało.
Od tego momentu pana Franusia zapraszali na każde przyjęcia, żeby rozlewał do kieliszków. Na jednej imprezie Franek polewa, patrzy, a tu wchodzą zajebiste trzy dupcie. Podbiega do nich i mówi:
- Oo nie panienki, wy pijcie z gwinta!
58
Dowcip #2083. Pan Franuś jedzie syrenką, nagle patrzy, a na poboczu żaba z koroną! w kategorii: „Kawały o złotej rybce”.
Pewien wędkarz wybrał się na ryby. Siedzi cały dzień nad wodą, już go tyłek boli od stołeczka, cały przemarzł i jest głodny... wciąż nic nie złowił, aż tu złapał złotą rybkę... to znaczy taką jakby złotą, bo to złoto jakby z niej oblazło... Patrzy więc z podejrzliwością... w końcu pyta:
- Rybko...?
- Co? - pyta go rybka.
Wędkarz słyszy, że rybka gada, więc może jednak złota, ale trzeba się upewnić.
- Ty jesteś rybka ze złota?
- Nie, ja jestem rybką z SLD.
- Hmmm... to pewnie nie spełniasz życzeń?
- Nie, ja tylko obiecuję...
- Rybko...?
- Co? - pyta go rybka.
Wędkarz słyszy, że rybka gada, więc może jednak złota, ale trzeba się upewnić.
- Ty jesteś rybka ze złota?
- Nie, ja jestem rybką z SLD.
- Hmmm... to pewnie nie spełniasz życzeń?
- Nie, ja tylko obiecuję...
314
Dowcip #2791. Pewien wędkarz wybrał się na ryby. w kategorii: „Śmieszne żarty o złotej rybce”.
Rycerz złapał złotą rybkę. No i oczywiście dała mu trzy życzenia.
- Chcę mieć największy zamek w całym królestwie, chcę być nieśmiertelny i chcę mieć takie wielkie przyrodzenie jak mój koń!
Rybka mrugnęła oczami, spełniła życzenia, rycerz ją wypuścił i wraca na swe włości. Na drogę wybiegł jego giermek i się drze:
- Panie! Panie! Zobacz jaki mamy wielki wspaniały zamek!
- Wiem, wiem, ale to jeszcze nic! Przebij mnie mieczem!
Giermek go przebił.
- Panie! Panie! Ty jesteś nieśmiertelny!
- Wiem, wiem, ale to jeszcze nic!
Rycerz ściągnął metalowe gatki i mówi:
- Patrz na to!
A giermek:
- Ale pipka!
- Chcę mieć największy zamek w całym królestwie, chcę być nieśmiertelny i chcę mieć takie wielkie przyrodzenie jak mój koń!
Rybka mrugnęła oczami, spełniła życzenia, rycerz ją wypuścił i wraca na swe włości. Na drogę wybiegł jego giermek i się drze:
- Panie! Panie! Zobacz jaki mamy wielki wspaniały zamek!
- Wiem, wiem, ale to jeszcze nic! Przebij mnie mieczem!
Giermek go przebił.
- Panie! Panie! Ty jesteś nieśmiertelny!
- Wiem, wiem, ale to jeszcze nic!
Rycerz ściągnął metalowe gatki i mówi:
- Patrz na to!
A giermek:
- Ale pipka!
98
Dowcip #24197. Rycerz złapał złotą rybkę. No i oczywiście dała mu trzy życzenia. w kategorii: „Humor o złotej rybce”.
Jaka jest różnica pomiędzy złotą rybką, a polskim politykiem?
- Złota rybka spełnia swoje przyrzeczenia.
- Złota rybka spełnia swoje przyrzeczenia.
52