Dowcipy o złodziejach
Przy autostradzie stoi radiowóz. Dwóch policjantów sprawdza prędkość samochodów jadących po autostradzie. Każdy pojazd jechał za szybko i policjanci stwierdzili, że nie opłaca się zatrzymywać wszystkich. Nagle jedzie samochód 50km/h. Policjanci tak się przejęli, że postanowili dać szczęśliwcowi nagrodę za to że jechał z dopuszczalną prędkością. Zatrzymują samochód. Kierowca otwiera szybę.
Policjant:
- Gratuluje panu! Za jazdę dopuszczalną prędkością otrzymuje pan nagrodę. Dla formalności poproszę o pańskie prawo jazdy.
Kierowca:
- Nie mam.
Z siedzenia pasażera odzywa się żona kierowcy:
- Proszę go nie słuchać. On po pijaku zawsze takie bzdury mówi.
Z tyłu odzywa się babcia:
- Mówiłam, że kradzionym samochodem daleko nie zajedziemy.
Z bagażnika wychodzi dziadek i na cały głos mówi:
- Co to już Afryka?
Policjant:
- Gratuluje panu! Za jazdę dopuszczalną prędkością otrzymuje pan nagrodę. Dla formalności poproszę o pańskie prawo jazdy.
Kierowca:
- Nie mam.
Z siedzenia pasażera odzywa się żona kierowcy:
- Proszę go nie słuchać. On po pijaku zawsze takie bzdury mówi.
Z tyłu odzywa się babcia:
- Mówiłam, że kradzionym samochodem daleko nie zajedziemy.
Z bagażnika wychodzi dziadek i na cały głos mówi:
- Co to już Afryka?
110
Dowcip #2675. Przy autostradzie stoi radiowóz. w kategorii: „Dowcipy o złodziejach”.
- Ukradli mi samochód! - krzyczy mężczyzna.
- A byłeś na policji? - pyta go kolega.
- Tak, to nie oni.
- A byłeś na policji? - pyta go kolega.
- Tak, to nie oni.
36
Dowcip #12335. - Ukradli mi samochód! - krzyczy mężczyzna. w kategorii: „Żarty o złodziejach”.
- Co oskarżony ma na swoja obronę? - pyta się sędzia.
- Wysoki sądzie. Z domu rodzinnego wyniosłem dużo ... Nie powiem. Ze szkoły też sporo ... A z pracy to tylko te głupie pięć ton cementu ...
- Wysoki sądzie. Z domu rodzinnego wyniosłem dużo ... Nie powiem. Ze szkoły też sporo ... A z pracy to tylko te głupie pięć ton cementu ...
28
Dowcip #7720. - Co oskarżony ma na swoja obronę? - pyta się sędzia. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o złodziejach”.
- Dziś otwieram sklep. Potrzebuję wspólnika. - mówi kolega do kolegi.
- Dobrze się składa - odpowiada tamten. Szukam właśnie pracy.
- No to umawiamy się tutaj o dwudziestej trzeciej. I nie zapomnij łomu!
- Dobrze się składa - odpowiada tamten. Szukam właśnie pracy.
- No to umawiamy się tutaj o dwudziestej trzeciej. I nie zapomnij łomu!
114
Dowcip #1763. - Dziś otwieram sklep. Potrzebuję wspólnika. - mówi kolega do kolegi. w kategorii: „Śmieszne kawały o złodziejach”.
Jedzie Jaś z kolegą na wakacje. Rozkładają namiot i zasypiają.
Po kilku minutach budzi się Jaś za nim kolega.
- Co widzisz? - pyta kolega Jasia.
- Gwiazdy i księżyc...
- Co to oznacza?
- Że jutro będzie ładna pogoda.
- Ty gapo! To oznacza, że ukradli nam namiot!
Po kilku minutach budzi się Jaś za nim kolega.
- Co widzisz? - pyta kolega Jasia.
- Gwiazdy i księżyc...
- Co to oznacza?
- Że jutro będzie ładna pogoda.
- Ty gapo! To oznacza, że ukradli nam namiot!
226
Dowcip #2582. Jedzie Jaś z kolegą na wakacje. Rozkładają namiot i zasypiają. w kategorii: „Humor o złodziejach”.
Co jest szybsze od uciekającego Rumuna z Twoim telewizorem?
- Jego brat uciekający z Twoim wideo.
- Jego brat uciekający z Twoim wideo.
718
Dowcip #31072. Co jest szybsze od uciekającego Rumuna z Twoim telewizorem? w kategorii: „Dowcipy o złodziejach”.
Jak nazywa się chiński złodziej mazaków?
- Kosimazaki.
- Kosimazaki.
18
Dowcip #25953. Jak nazywa się chiński złodziej mazaków? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o złodziejach”.
Rozprawa w sądzie.
- I niczego pani nie podejrzewała, kiedy oskarżony wprowadził panią do ciemnego parku? - dziwi się sędzia.
- Podejrzewałam. Ale nie przypuszczałam, że gdy będzie już po wszystkim, to on wyrwie mi torebkę i ucieknie.
- I niczego pani nie podejrzewała, kiedy oskarżony wprowadził panią do ciemnego parku? - dziwi się sędzia.
- Podejrzewałam. Ale nie przypuszczałam, że gdy będzie już po wszystkim, to on wyrwie mi torebkę i ucieknie.
50
Dowcip #23271. Rozprawa w sądzie. w kategorii: „Humor o złodziejach”.
Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody?
- Oczywiście, prawda. Tylko nie w Moskwie, a w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym tylko na ulicy Rewolucji, nie samochody tylko rowery i nie rozdają tylko kradną.
- Oczywiście, prawda. Tylko nie w Moskwie, a w Leningradzie, nie na Placu Czerwonym tylko na ulicy Rewolucji, nie samochody tylko rowery i nie rozdają tylko kradną.
135
Dowcip #16126. Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody? w kategorii: „Śmieszne kawały o złodziejach”.
Dlaczego złodziej bierze prysznic po popełnieniu przestępstwa?
- Próbuje oczyścić się z zarzutów.
- Próbuje oczyścić się z zarzutów.
410