
Dowcipy o więźniach
- Macie widzenie - mówi strażnik więzienny do Masztalskiego. - Żona przyszła was odwiedzić.
- O Jezusie! Powiedzcie jej, że mnie nie ma.
- O Jezusie! Powiedzcie jej, że mnie nie ma.
1431
Dowcip #21644. - Macie widzenie - mówi strażnik więzienny do Masztalskiego. w kategorii: „Śmieszne kawały o więźniach”.
Strażnik wchodzi do celi i mówi:
- Masztalski wychodzić! Kąpiel!
- Czy to konieczne?
- A kiedy się ostatni raz kąpałeś?
- Dwa lata temu. Ale przecież za pół roku wychodzę to mogę wykąpać się w domu!
- Masztalski wychodzić! Kąpiel!
- Czy to konieczne?
- A kiedy się ostatni raz kąpałeś?
- Dwa lata temu. Ale przecież za pół roku wychodzę to mogę wykąpać się w domu!
928
Dowcip #21155. Strażnik wchodzi do celi i mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o więźniach”.

Siedzą dwa pampersy w więzieniu i jeden mówi:
- Spokojnie i tak nic z nas nie wycisną!
- Spokojnie i tak nic z nas nie wycisną!
812
Dowcip #17310. Siedzą dwa pampersy w więzieniu i jeden mówi w kategorii: „Kawały o więźniach”.
Trzech skazanych w drodze do więzienia. Każdemu z nich pozwolono zabrać jedną rzecz, która pomoże mu zabić czas podczas odbywania kary. W autobusie jeden wyciągnął pudełko farb i stwierdził, że zamierza malować co tylko będzie mógł. Drugi wyjął talię kart i powiedział, że będzie mógł stawiać pasjansa, grać w pokera i wiele innych gier. Trzeci skazany siedział cicho i uśmiechał się pod nosem. Pozostali dwaj zauważyli to i zapytali, dlaczego jest z siebie taki zadowolony, co ze sobą zabrał. Facet wyjął paczkę tamponów i uśmiechnął się. Dwaj pozostali nie mogąc pojąć o co chodzi, zapytali co zamierza z nimi zrobić. Na to on, wskazując na pudełko, powiedział:
- Według tego co tu napisali będę mógł jeździć konno, pływać, jeździć na rowerze.
- Według tego co tu napisali będę mógł jeździć konno, pływać, jeździć na rowerze.
318
Dowcip #30377. Trzech skazanych w drodze do więzienia. w kategorii: „Dowcipy o więźniach”.

Podczas pierwszego widzenia w więzieniu żona mówi do męża:
- W ciągu tych kilku miesięcy musisz się trochę opalić.
- Dlaczego?
- Wszystkim znajomym powiedziałam, że pojechałeś na wyprawę do Afryki.
- W ciągu tych kilku miesięcy musisz się trochę opalić.
- Dlaczego?
- Wszystkim znajomym powiedziałam, że pojechałeś na wyprawę do Afryki.
412
Dowcip #22908. Podczas pierwszego widzenia w więzieniu żona mówi do męża w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więźniach”.
-... synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia
- mama, ale tata siedzi w więzieniu...
- tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie!
- mama, ale tata siedzi w więzieniu...
- tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie!
04
Dowcip #26696. -... synku, jesteś taki niegrzeczny w kategorii: „Humor o więźniach”.

Na przyjęciu w Sztokholmie przedstawiają się sobie dwaj mężczyźni:
- Olsen jestem. Kupiec hurtowy - węgiel i koks.
- Soerensen. Dyrektor więzienia - chleb i woda.
- Olsen jestem. Kupiec hurtowy - węgiel i koks.
- Soerensen. Dyrektor więzienia - chleb i woda.
06
Dowcip #26707. Na przyjęciu w Sztokholmie przedstawiają się sobie dwaj mężczyźni w kategorii: „Kawały o więźniach”.
Więzień mówi do strażnika:
- Niech pan będzie dla mnie uprzejmy! Gdyby tu nie było takich jak ja, byłby pan bezrobotnym!
- Niech pan będzie dla mnie uprzejmy! Gdyby tu nie było takich jak ja, byłby pan bezrobotnym!
06
Dowcip #26703. Więzień mówi do strażnika w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więźniach”.

Do gabinetu naczelnika więzienia wchodzi strażnik i mówi:
- Panie naczelniku, więzień z celi numer 128 zachowuje się skandalicznie. Trzeba go ukarać.
- Zróbcie mu dwa dni postu.
- Dwa dni temu już miał dwa dni postu.
- To dajcie mu na te dwa dni książkę kucharską do przeglądania!
- Panie naczelniku, więzień z celi numer 128 zachowuje się skandalicznie. Trzeba go ukarać.
- Zróbcie mu dwa dni postu.
- Dwa dni temu już miał dwa dni postu.
- To dajcie mu na te dwa dni książkę kucharską do przeglądania!
41
Dowcip #26701. Do gabinetu naczelnika więzienia wchodzi strażnik i mówi w kategorii: „Dowcipy o więźniach”.
Naczelnik więzienia wypytuje strażników:
- Jak to możliwe, że więzień z celi 113 uciekł?
- Miał klucze od swojej celi, panie naczelniku.
- Skąd miał? Ukradł któremuś z was?
- Nie, uczciwie wygrał w karty!
- Jak to możliwe, że więzień z celi 113 uciekł?
- Miał klucze od swojej celi, panie naczelniku.
- Skąd miał? Ukradł któremuś z was?
- Nie, uczciwie wygrał w karty!
24
Dowcip #26708. Naczelnik więzienia wypytuje strażników w kategorii: „Dowcipy o więźniach”.
