Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o więźniach


Święty Mikołaj w zakładzie karnym pyta przed wręczeniem prezentu:
- Człowieku, daj mi cynk, czy byleś git, przez cały rok!
1325

Dowcip #15397. Święty Mikołaj w zakładzie karnym pyta przed wręczeniem prezentu w kategorii: „Żarty o więźniach”.

Dyrektor wiezienia ustawia przed sobą trzech skazańców i mówi do pierwszego:
- Jak wysoko skaczesz?
- Na jeden metr.
- Dać mu jeden bochenek chleba.
Dochodzi do drugiego i pyta:
- Jak wysoko skaczesz?
- Na dwa metry.
- Dać mu dwa bochenki chleba.
Podchodzi do trzeciego i pyta:
- A ty, jak wysoko skaczesz?
- Na trzy metry.
- Dać mu łańcuch i kule do nogi, bo jeszcze mur przeskoczy.
316

Dowcip #21682. Dyrektor wiezienia ustawia przed sobą trzech skazańców i mówi do w kategorii: „Śmieszny humor o więźniach”.

Trafia (f)acio do celi z olbrzymim (z)akapiorem. Olbrzym łapie go za fraki i mówi:
- Kim chcesz być gnoju - mamusią czy tatusiem!!!
- (przerażony) - oooczywiscie że ttttatusiem....
- To ciągnij gałę mamusi!!!
1014

Dowcip #26697. Trafia (f)acio do celi z olbrzymim (z)akapiorem. w kategorii: „Humor o więźniach”.

Wiem co czują więźniowie na Guantanamo... Sam jestem żonaty już pięć lat!
413

Dowcip #11887. Wiem co czują więźniowie na Guantanamo... w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więźniach”.

W więzieniu na Rakowieckiej rozmawiają dwaj więźniowie:
- Ach, jaki miałem wspaniały sen.- rozmarzył się pierwszy.
- A co ci się śniło?
- Że nie zapłaciłem czynszu za pobyt w celi i wyrzucono mnie na bruk.
717

Dowcip #15211. W więzieniu na Rakowieckiej rozmawiają dwaj więźniowie w kategorii: „Śmieszne kawały o więźniach”.

Na spacerniaku we więzieniu w Białołęce rozmawia dwóch osadzonych:
- Stefan, ależ u was w pawilonie wczoraj wrzaski były. Kuźwa, kto się tak darł?
- Otóż, Klaudiuszu, zrobili my wczoraj taki skecz. Wzięli my jednego nowego, zdjęli my mu majtasy. Potem nagięli my łacno gostka i przystawili my jego dupę do celi homosiów - gwałcicieli. Drzwi leciutko uchylone...
- I co, młody się tak darł?
- Nie... Istotą skeczu jest szybkie zamknięcie w drzwi w odpowiednim momencie.
713

Dowcip #14182. Na spacerniaku we więzieniu w Białołęce rozmawia dwóch osadzonych w kategorii: „Śmieszne dowcipy o więźniach”.

Na krześle elektrycznym siedzi skazaniec. W pewnym momencie dostaje czkawki. Naczelnik więzienia:
- Czy ma pan jakieś ostatnie życzenie?
Więzień czkając:
- Czy mógłby mnie Pan Panie Naczelniku wystraszyć?
912

Dowcip #22520. Na krześle elektrycznym siedzi skazaniec. w kategorii: „Śmieszny humor o więźniach”.

Gościu wychodzi z kryminału po czterech latach odsiadki i wyposzczony wybiera się na balety żeby wyrwać jakąś laskę i poruchać. Jest już na disco ale wszystkie dupy albo zajęte albo za brzydkie. W końcu po dobrych paru godzinach już nieźle najebany zauważa w rogu sali dziewuchę na wózku inwalidzkim. Podchodzi do niej i pyta:
- Hej Maleńka, zatańczysz ze mną?
Dziewczyna nie może uwierzyć własnym uszom, że ktoś do niej podbił i odpowiada:
- Pewnie, że zatańczę!
Gość łapie wózek i wbija z nią na środek sali, obraca, wykręca ten wózek, tańczy z nią po całym parkiecie, światła, lasery, dziewucha wniebowzięta, banan na buzi, ręce w górę i jazda na całego. Disco się kończy, gościu mówi, że ją odprowadzi do domu. Wracają, on pcha ten wózek i w pewnym momencie gdy przejeżdżali przez park, zatrzymali się, spojrzał jej głęboko w oczy i uderzyli w ślinę. Potem podniósł ją z tego wózka, posadził na płocie zsunął spodnie i ją posuwa. Gdy skończył, posadził ją z powrotem na wózek, zapina spodnie, patrzy na nią, a ona płacze!
- Co się stało, dlaczego płaczesz? - pyta.
Ona na to szlochając:
- Bo jesteś pierwszym, który mnie z płotu ściągnął.
1519

Dowcip #23915. Gościu wychodzi z kryminału po czterech latach odsiadki i wyposzczony w kategorii: „Humor o więźniach”.

W czasie meczu piłkarskiego SS kontra więźniowie jeden z więźniów gnając z piłką wypada za linie boczną boiska i wpada na druty.
- Spalony! - gwiżdże sędzia.
1810

Dowcip #16172. W czasie meczu piłkarskiego SS kontra więźniowie jeden z więźniów w kategorii: „Dowcipy o więźniach”.

Trzy skazane uciekły z więzienia - brunetka, ruda i blondynka. W lesie, gdy pościg już prawie ich doganiał, postanowiły skryć się na drzewach. Najpierw strażnicy trafili pod drzewo, na którym ukryła się brunetka:
- Jest tam ktoś? - wołają.
- Miau, miau - odpowiedziała brunetka.
- Ach, to tylko kot - machnęli ręką i poszli dalej.
Doszli do drzewa, na którym siedziała ruda.
- Jest tam kto?
- Huu, huu - usłyszeli.
- Ach, to tylko sowa - uspokoili się i poszli dalej.
Gdy doszli do następnego drzewa, również zawołali:
- Jest tam kto?
- Muuuuuu...
718

Dowcip #18929. Trzy skazane uciekły z więzienia - brunetka, ruda i blondynka. w kategorii: „Humor o więźniach”.

Kawały o więźniachŚmieszny humor o więźniachŚmieszne żarty o więźniachHumor o więźniachŚmieszne dowcipy o więźniachŚmieszne kawały o więźniachŻarty o więźniachDowcipy o więźniach




Przydatne zasoby» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki edukacyjne dla dzieci do drukowania» Odmiana imion męskich przez przypadki» Opiekunowie osoby starszej» Stopniowanie przysłówków» Samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Antonimy» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Zmiana czasu - informacje» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Baza haseł do krzyżówek» Słownik rymów imiona» Synonimy» Definicja » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost