Dowcipy o uczniach
Wraca Jasio zapłakany ze szkoły.
Mama się go pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo w szkole była kontrola i wszyscy mają tylko ja nie.
- Ale co mają?
- Wszy.
Mama się go pyta:
- Dlaczego płaczesz?
- Bo w szkole była kontrola i wszyscy mają tylko ja nie.
- Ale co mają?
- Wszy.
36
Dowcip #11267. Wraca Jasio zapłakany ze szkoły. w kategorii: „Kawały o uczniach”.
Nowy nauczyciel przedstawia się dzieciom.
- Nazywam się Kowalski. A wy?
- A my nie.
- Nazywam się Kowalski. A wy?
- A my nie.
58
Dowcip #9785. Nowy nauczyciel przedstawia się dzieciom. w kategorii: „Humor o uczniach”.
- Kundzia do tablicy!
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już dobrze.
- Kundziu kto to był Mikołaj Kopernik?
- Mikołaj Kopernik to był stary piernik.
- Źle, pała.
Następnego dnia.
- Kundzia do tablicy!
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już, dobrze.
- Kundziu kto to była Maria Konopnicka?
- Maria Konopnicka to była taka stara baba bez jednego cycka.
- Źle pała, jutro do szkoły masz przyjść z mamą!
- Mamy nie mam.
- Z tatą!
- Tata wyjechał.
- Z dziadkiem!
- Dziadek nie żyje.
- Z babcią!
- Babcia głucha na dwa ucha.
- Z babcią i już.
Następnego dnia.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
- Kundzia gdzie masz kapcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po kapcie!
- Dzień dobry już mam kapcie.
- A babcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po babcie!
- Dzień dobry już mam kapcie i babcie.
- Pani wnuczka się źle uczy.
- Co huczy? Gdzie huczy?
- Pani jest bezczelna.
- Szczelna czy nie szczelna to sprawa hydraulika.
- Pani mnie oburza.
- Chodź Kundzia do domu bo Pani mówi, że będzie burza.
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już dobrze.
- Kundziu kto to był Mikołaj Kopernik?
- Mikołaj Kopernik to był stary piernik.
- Źle, pała.
Następnego dnia.
- Kundzia do tablicy!
- Ale mi się nie chce..
- Kundzia do tablicy!
- Ale ja mam dziurkę w spódnicy..
- Kundzia do tablicy!
- No dobrze już, dobrze.
- Kundziu kto to była Maria Konopnicka?
- Maria Konopnicka to była taka stara baba bez jednego cycka.
- Źle pała, jutro do szkoły masz przyjść z mamą!
- Mamy nie mam.
- Z tatą!
- Tata wyjechał.
- Z dziadkiem!
- Dziadek nie żyje.
- Z babcią!
- Babcia głucha na dwa ucha.
- Z babcią i już.
Następnego dnia.
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
- Kundzia gdzie masz kapcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po kapcie!
- Dzień dobry już mam kapcie.
- A babcie?
- Za drzwiami.
- Wracaj się po babcie!
- Dzień dobry już mam kapcie i babcie.
- Pani wnuczka się źle uczy.
- Co huczy? Gdzie huczy?
- Pani jest bezczelna.
- Szczelna czy nie szczelna to sprawa hydraulika.
- Pani mnie oburza.
- Chodź Kundzia do domu bo Pani mówi, że będzie burza.
520
Dowcip #6447. - Kundzia do tablicy! w kategorii: „Żarty o uczniach”.
Zezowaty profesor zatrzymał trzech bijących się chłopców.
- Jak się nazywasz? - pyta pierwszego, patrząc na drugiego.
- Franek Mucha - odpowiada grzecznie drugi.
- Ciebie nie pytałem - mówi profesor do drugiego, patrząc na trzeciego.
- Ja nic nie mówiłem - odpowiada trzeci.
- Ty się Mucha nie odzywaj! - mówi profesor do trzeciego patrząc na pierwszego.
- Jak się nazywasz? - pyta pierwszego, patrząc na drugiego.
- Franek Mucha - odpowiada grzecznie drugi.
- Ciebie nie pytałem - mówi profesor do drugiego, patrząc na trzeciego.
- Ja nic nie mówiłem - odpowiada trzeci.
- Ty się Mucha nie odzywaj! - mówi profesor do trzeciego patrząc na pierwszego.
28
Dowcip #4503. Zezowaty profesor zatrzymał trzech bijących się chłopców. w kategorii: „Dowcipy o uczniach”.
Na historii pani zawołała Karola do odpowiedzi.
- W którym roku rozpoczęła się II wojna światowa?
- W 1939. - odpowiedział Karol.
- Kto ją wywołał?
- Adolf Hitler.
- Ile ludzi zginęło?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Na drugi dzień Bartek pyta Karola.
- O co pani ciebie wczoraj pytała?
- Zapamiętaj odpowiedzi:
- Na pierwsze pytanie odpowiedz ”1939”, na drugie ”Adolf Hitler”, a na trzecie ”naukowcy tego nie stwierdzili”.
Na następnej historii pani wyrwała Bartka do odpowiedzi.
- W którym roku się urodziłeś?
- W 1939. - odpowiada pewny siebie Bartek.
- Kto jest twoim ojcem?
- Adolf Hitler.
- Bartek czy ty masz mózg?! - pyta zdenerwowana pani.
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
- W którym roku rozpoczęła się II wojna światowa?
- W 1939. - odpowiedział Karol.
- Kto ją wywołał?
- Adolf Hitler.
- Ile ludzi zginęło?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Na drugi dzień Bartek pyta Karola.
- O co pani ciebie wczoraj pytała?
- Zapamiętaj odpowiedzi:
- Na pierwsze pytanie odpowiedz ”1939”, na drugie ”Adolf Hitler”, a na trzecie ”naukowcy tego nie stwierdzili”.
Na następnej historii pani wyrwała Bartka do odpowiedzi.
- W którym roku się urodziłeś?
- W 1939. - odpowiada pewny siebie Bartek.
- Kto jest twoim ojcem?
- Adolf Hitler.
- Bartek czy ty masz mózg?! - pyta zdenerwowana pani.
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
210
Dowcip #4556. Na historii pani zawołała Karola do odpowiedzi. w kategorii: „Śmieszne żarty o uczniach”.
Syn wraca ze szkoły.
- Jak było? - Pyta mama.
- Na pięć!
- Naprawę?
- Tak. Dwójka z polskiego, dwójka z matmy i pała z historii.
- Jak było? - Pyta mama.
- Na pięć!
- Naprawę?
- Tak. Dwójka z polskiego, dwójka z matmy i pała z historii.
26
Dowcip #4563. Syn wraca ze szkoły. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o uczniach”.
W biurze dyrektora dzwoni telefon.
- Mój syn nie może przyjść dzisiaj do szkoły.
- A kto mówi? - pyta dyrektor.
- No przecież mój ojciec!
- Mój syn nie może przyjść dzisiaj do szkoły.
- A kto mówi? - pyta dyrektor.
- No przecież mój ojciec!
210
Dowcip #4571. W biurze dyrektora dzwoni telefon. w kategorii: „Kawały o uczniach”.
- Mamo, dziś na chemii uczyliśmy się o materiałach wybuchowych!
- Tak, to bardzo ciekawe. A na którą jutro idziecie do szkoły.
- Do jakiej szkoły?
- Tak, to bardzo ciekawe. A na którą jutro idziecie do szkoły.
- Do jakiej szkoły?
329
Dowcip #5343. - Mamo, dziś na chemii uczyliśmy się o materiałach wybuchowych! w kategorii: „Śmieszne żarty o uczniach”.
Pani nauczycielka mówi do Jasia.
- Jasiu, pokaż na mapie morze czarne i morze czerwone.Jasio myśli,myśli...Nagle mówi do pani.
- Proszę pani, ale ja tu widzę tylko morze niebieskie.
- Jasiu, pokaż na mapie morze czarne i morze czerwone.Jasio myśli,myśli...Nagle mówi do pani.
- Proszę pani, ale ja tu widzę tylko morze niebieskie.
725
Dowcip #5349. Pani nauczycielka mówi do Jasia. w kategorii: „Humor o uczniach”.
- Córeczko, co robiliście dzisiaj w szkole?
- Czytaliśmy bajkę o Czerwonym Kapturku.
- I czego się z niej nauczyłaś?
- Że trzeba dobrze zapamiętać, jak wygląda babcia!
- Czytaliśmy bajkę o Czerwonym Kapturku.
- I czego się z niej nauczyłaś?
- Że trzeba dobrze zapamiętać, jak wygląda babcia!
411