Dowcipy o tacie
Przychodzi Jasio to taty i pyta.
- Tato jak to się robi?
- Co?
- No to z kobietami.
- Chodź to ci pokaże.
Tata z Jasiem poszli do burdelu. Tata wziął 5 dziwek, kazał im się wypiąć no i leci po kolei:
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
Tata się zmęczył i pochylił się obok dziwek. No to Jasiu leci.
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Sorry father.
- Tato jak to się robi?
- Co?
- No to z kobietami.
- Chodź to ci pokaże.
Tata z Jasiem poszli do burdelu. Tata wziął 5 dziwek, kazał im się wypiąć no i leci po kolei:
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
Tata się zmęczył i pochylił się obok dziwek. No to Jasiu leci.
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Dzięki lady
- Sorry father.
2510
Dowcip #11238. Przychodzi Jasio to taty i pyta. w kategorii: „Śmieszny humor o ojcu”.
Wychowawczyni zadała Jasiowi ułożyć opowiadanie o ananasie.
Na następny dzień pani pyta go o jego pracę domową. Jasio na to:
- Wczoraj ojciec kupił pół kilo kiełbasy.
Wychowawczyni:
- A gdzie jest w tym opowiadaniu ananas?
Jasio:
- Bo jak przyszedł do domu z nią to zjadł ją sam a - na - nas się wypiął!
Na następny dzień pani pyta go o jego pracę domową. Jasio na to:
- Wczoraj ojciec kupił pół kilo kiełbasy.
Wychowawczyni:
- A gdzie jest w tym opowiadaniu ananas?
Jasio:
- Bo jak przyszedł do domu z nią to zjadł ją sam a - na - nas się wypiął!
1226
Dowcip #8064. Wychowawczyni zadała Jasiowi ułożyć opowiadanie o ananasie. w kategorii: „Śmieszne żarty o ojcu”.
Mówi Jaś do kolegi:
Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie oczy zupełnie jak tatuś.
Nasz pies ma trzy lata, długi ogon i niebieskie oczy zupełnie jak tatuś.
713
Dowcip #11038. Mówi Jaś do kolegi w kategorii: „Śmieszne żarty o ojcu”.
Jasiu pyta ojca:
- Dasz mi na burdel?
- Dam ci, ale nie ruchaj blondynek.
- Dobra.
Poszedł do burdelu i ruchał się z blondynką. Wraca do domu. Ojciec:
- Majtki w dół mały na stół.
Wącha przyrodzenie Jasia i mówi:
- Brałeś blondynkę!
Na drugi dzień:
- Tato mogę iść do burdelu?
- No, ale nie ruchaj blondynek.
Jasiu nie wie co zrobić. Zobaczył krowę i ją wyruchał. wraca. Ojciec:
- Majtki w dół kutas na stół.
Wącha i mówi:
- To chyba jakaś nowa w mieście.
- Dasz mi na burdel?
- Dam ci, ale nie ruchaj blondynek.
- Dobra.
Poszedł do burdelu i ruchał się z blondynką. Wraca do domu. Ojciec:
- Majtki w dół mały na stół.
Wącha przyrodzenie Jasia i mówi:
- Brałeś blondynkę!
Na drugi dzień:
- Tato mogę iść do burdelu?
- No, ale nie ruchaj blondynek.
Jasiu nie wie co zrobić. Zobaczył krowę i ją wyruchał. wraca. Ojciec:
- Majtki w dół kutas na stół.
Wącha i mówi:
- To chyba jakaś nowa w mieście.
2511
Dowcip #23480. Jasiu pyta ojca w kategorii: „Śmieszny humor o ojcu”.
Ojciec do syna:
- Synek, czemu oglądasz gołe kobiety?
- To nie ja, samo się włączyło.
- To dlaczego nie wyłączyłeś?
- Nie mogłem, waliłem konia!
- Synek, czemu oglądasz gołe kobiety?
- To nie ja, samo się włączyło.
- To dlaczego nie wyłączyłeś?
- Nie mogłem, waliłem konia!
2414
Dowcip #28350. Ojciec do syna w kategorii: „Żarty o tacie”.
Córka do ojca:
- Tatusiu! Gdzie jest szmata?
- Poszła na zakupy, córciu.
- Tatusiu! Gdzie jest szmata?
- Poszła na zakupy, córciu.
2110
Dowcip #21344. Córka do ojca w kategorii: „Kawały o ojcu”.
Ktoś puka do drzwi, otwiera Jasiu:
- Zbieram na osiedlowy basen.
Jasiu biegnie do taty i mówi:
- Przyszedł jakiś pan i zbiera na basen osiedlowy, mam mu coś dać?
- Tak, daj mu dwa wiadra wody.
- Zbieram na osiedlowy basen.
Jasiu biegnie do taty i mówi:
- Przyszedł jakiś pan i zbiera na basen osiedlowy, mam mu coś dać?
- Tak, daj mu dwa wiadra wody.
731
Dowcip #26361. Ktoś puka do drzwi, otwiera Jasiu w kategorii: „Humor o tacie”.
Kolega Jasia sprzedał mu patent na dobry zarobek. Ma mówić wszystkim dorosłym: ”znam całą prawdę”. Jasiu poszedł wypróbować patent na matce i mówi do niej:
- Znam całą prawdę ...
Na co matka:
- Masz tu pięćdziesiąt złotych tylko nic nie mów ojcu.
Jasiu się rozkręcił, poszedł do ojca i mówi:
- Tato, znam całą prawdę ...
Ojciec dał mu stówę i zastrzegł, żeby nic nie mówił matce. Jasiu taki szczęśliwy i gdy przyszedł listonosz mówi:
- Znam całą prawdę ...
Na co listonosz najpierw zbladł potem pozieleniał i na końcu odrzucił torbę i ze łzami w oczach mówi wzruszony:
- W takim razie chodź, uściskaj ojca.
- Znam całą prawdę ...
Na co matka:
- Masz tu pięćdziesiąt złotych tylko nic nie mów ojcu.
Jasiu się rozkręcił, poszedł do ojca i mówi:
- Tato, znam całą prawdę ...
Ojciec dał mu stówę i zastrzegł, żeby nic nie mówił matce. Jasiu taki szczęśliwy i gdy przyszedł listonosz mówi:
- Znam całą prawdę ...
Na co listonosz najpierw zbladł potem pozieleniał i na końcu odrzucił torbę i ze łzami w oczach mówi wzruszony:
- W takim razie chodź, uściskaj ojca.
238
Dowcip #28674. Kolega Jasia sprzedał mu patent na dobry zarobek. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ojcu”.
Tata próbuje zmobilizować Jasia do nauki.
- Jasiu, jak dostaniesz piątkę to dam Ci dziesięć złotych.
Następnego dnia, w szkole, Jasiu podchodzi do nauczycielki i szepcze:
- Proszę pani, chce pani łatwo zarobić pięć złotych?
- Jasiu, jak dostaniesz piątkę to dam Ci dziesięć złotych.
Następnego dnia, w szkole, Jasiu podchodzi do nauczycielki i szepcze:
- Proszę pani, chce pani łatwo zarobić pięć złotych?
525
Dowcip #28070. Tata próbuje zmobilizować Jasia do nauki. w kategorii: „Śmieszne kawały o ojcu”.
Matka beszta syna, który wybrał się do klubu ze striptizem.
- Jak mogłeś! To obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca.
- Jak mogłeś! To obrzydliwe! Pewnie widziałeś tam rzeczy, których nie powinieneś zobaczyć!
- Tak. - odpowiada syn - Widziałem tam ojca.
727