
Dowcipy o szefie
Jola z szefem kochają się w biurze. Nagle warkocz Joli dostał się do niszczarki.
- Warkocz Warkocz! -krzyczy Jola .
A szef na to:
- Wrrrrrrr, wrrrrrrr.
- Warkocz Warkocz! -krzyczy Jola .
A szef na to:
- Wrrrrrrr, wrrrrrrr.
713
Dowcip #8004. Jola z szefem kochają się w biurze. w kategorii: „Humor o szefie”.
Dyrektor czyta opinię z poprzedniego przedsiębiorstwa wystawioną człowiekowi, który ubiega się o posadę w jego firmie: ”Pijak, rozrabiaka, homoseksualista”. Przeczytał, uśmiechnął się i mówi:
- U nas pijaństwa nie ma, rozrabiaków nie tolerujemy, no a teraz buźki i do pracy.
- U nas pijaństwa nie ma, rozrabiaków nie tolerujemy, no a teraz buźki i do pracy.
16
Dowcip #2741. Dyrektor czyta opinię z poprzedniego przedsiębiorstwa wystawioną w kategorii: „Dowcipy o szefie”.
Są rodzaje szefów:
- pedał - ”Ja Pana zaraz wypieprzę!”
- nie pedał - ”Nie będę się z Panem pieprzył!”
- super pedał - ”Ja was wszystkich wypieprzę!”
- pedał magik - ”Jak ja was wszystkich wypieprzę, to nawet nie będziecie wiedzieli, kiedy!”
- pedał - ”Ja Pana zaraz wypieprzę!”
- nie pedał - ”Nie będę się z Panem pieprzył!”
- super pedał - ”Ja was wszystkich wypieprzę!”
- pedał magik - ”Jak ja was wszystkich wypieprzę, to nawet nie będziecie wiedzieli, kiedy!”
07
Dowcip #21867. Są rodzaje szefów w kategorii: „Śmieszne dowcipy o szefie”.
Sekretarka do nowego szefa:
- Chciałabym poinformować pana, że z poprzednim dyrektorem miałam doskonałe stosunki, dopóki go żona nie postrzeliła.
- Chciałabym poinformować pana, że z poprzednim dyrektorem miałam doskonałe stosunki, dopóki go żona nie postrzeliła.
15
Dowcip #16806. Sekretarka do nowego szefa w kategorii: „Śmieszne żarty o szefie”.

Rozmowa blondynek:
- Mój szef jest blady jak maca.
- Mój jak maca to jest czerwony.
- Mój szef jest blady jak maca.
- Mój jak maca to jest czerwony.
06
Dowcip #16807. Rozmowa blondynek w kategorii: „Śmieszne dowcipy o szefie”.
Szef mówi do pracownika:
- Wiesz? Ta nowa sekretarka wszystko odłożyła na miejsce i zrobiła mi masaż, a w łóżku jest lepsza niż moja żona.
- A pożyczysz mi jej?
- Pewnie.
Następnego dnia:
- Miałeś racje zrobiła wszystko co kazałem ale w jednym się myliłeś.
- W czym?
- W łóżku nie jest lepsza od Twojej żony.
- Wiesz? Ta nowa sekretarka wszystko odłożyła na miejsce i zrobiła mi masaż, a w łóżku jest lepsza niż moja żona.
- A pożyczysz mi jej?
- Pewnie.
Następnego dnia:
- Miałeś racje zrobiła wszystko co kazałem ale w jednym się myliłeś.
- W czym?
- W łóżku nie jest lepsza od Twojej żony.
03
Dowcip #16920. Szef mówi do pracownika w kategorii: „Kawały o szefie”.

W bistro rozmawia dwóch młodych biznesmenów:
- Podobno przyjąłeś do pracy nową sekretarkę?
- Owszem.
- I jesteś z niej zadowolony?
- Po pierwszym dniu trudno powiedzieć.
- Młoda, ładna ...?
- Taka niczego sobie.
- A jak się ubiera?
- Bardzo szybko!
- Podobno przyjąłeś do pracy nową sekretarkę?
- Owszem.
- I jesteś z niej zadowolony?
- Po pierwszym dniu trudno powiedzieć.
- Młoda, ładna ...?
- Taka niczego sobie.
- A jak się ubiera?
- Bardzo szybko!
04
Dowcip #12992. W bistro rozmawia dwóch młodych biznesmenów w kategorii: „Żarty o szefie”.
Dzwoni facet do pracy i mówi:
- Szefie nie przyjdę dzisiaj do pracy, bo mam kaca i nie najlepiej się czuje.
- Ja na kaca mam sposób zawsze jak się źle czuje to moja żona robi mi loda i czuje się jak nowo narodzony.
Za godzinę przychodzi ten sam facet i wygląda jak nowo narodzony . Szef się pyta i co pomogło? Na to facet:
- Tak wspaniale . A tak w ogóle to niezłą ma pan chatę, szefie .
- Szefie nie przyjdę dzisiaj do pracy, bo mam kaca i nie najlepiej się czuje.
- Ja na kaca mam sposób zawsze jak się źle czuje to moja żona robi mi loda i czuje się jak nowo narodzony.
Za godzinę przychodzi ten sam facet i wygląda jak nowo narodzony . Szef się pyta i co pomogło? Na to facet:
- Tak wspaniale . A tak w ogóle to niezłą ma pan chatę, szefie .
215
Dowcip #13202. Dzwoni facet do pracy i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o szefie”.

Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę:
- Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
- Tysiąc złotych.
- To ja z przyjemnością dam pani tysiąc dwieście.
- Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwa tysiące!
- Ile pani zarabiała w poprzednim zakładzie?
- Tysiąc złotych.
- To ja z przyjemnością dam pani tysiąc dwieście.
- Z przyjemnością, panie dyrektorze, to ja miałam dwa tysiące!
114
Dowcip #8749. Dyrektor przyjmuje do pracy sekretarkę w kategorii: „Żarty o szefie”.
Sekretarka odbiera telefon:
- Dyrektor jest?
- Właśnie wychodzi, oooh.. wchodzi... oooh... wychodzi... wchodzi...
- Dyrektor jest?
- Właśnie wychodzi, oooh.. wchodzi... oooh... wychodzi... wchodzi...
717
Dowcip #1483. Sekretarka odbiera telefon w kategorii: „Kawały o szefie”.
