Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o szefie


- Panie kierowniku, proszę o wolny dzień. Chciałabym pójść na pogrzeb teściowej.
- Kto by nie chciał.
114

Dowcip #2810. - Panie kierowniku, proszę o wolny dzień. w kategorii: „Śmieszny humor o szefie”.

Szef dużego przedsiębiorstwa próbuje złapać swojego pracownika w związku z pilnym problemem. Ponieważ pracownika ciągle nie ma w pracy wybiera jego numer domowy. Telefon odbiera Jasiu i szeptem mówi:
- Słucham?
- Czy tata jest w domu? - zapytał szef.
- Tak - wyszeptało dziecko.
- Mogę z nim porozmawiać?
- Nie - ze zdziwieniem szef usłyszał wyszeptana odpowiedz.
- A mama jest w domu?
- Tak - znów wyszeptało dziecko.
- Mogę z nią porozmawiać?
- Nie - w odpowiedzi usłyszał szept.
- A może jest jeszcze ktoś dorosły w domu?
- Tak, policjant - znowu szeptem.
- No to czy mogę porozmawiać z policjantem?
- Nie, jest zajęty - dalej szept.
- Czym zajęty?!
- Rozmawia z mama, tata i strażakiem - szept.
Szef zaczął się powoli niepokoić, a w tle coraz głośniej narastał szum.
- Co to za hałas?
- Helikopter - ciągle szept.
- A co on tam robi? - coraz bardziej zaniepokojony szef.
- Grupa poszukiwawcza właśnie wylądowała - dalej szept.
- A czego oni będą szukać?! - już poważnie zaniepokojony, żeby nie powiedzieć przerażony szef.
A w słuchawce, dziecięcy głosik szeptem mówi tylko jedno słówko:
- Mnie.
29

Dowcip #3723. Szef dużego przedsiębiorstwa próbuje złapać swojego pracownika w w kategorii: „Humor o szefie”.

Młody, niedawno zatrudniony pracownik wychodzi wieczorem z opustoszałego już biura. Na korytarzu spotyka swojego szefa stojącego nad niszczarką z jakimś ważnym pismem opatrzonym mnóstwem pieczątek.
Prezes minę ma zakłopotaną:
- Czy potrafi pan obsłużyć te maszynę? - pyta prezes.
- Oczywiście - szybko odpowiada pracownik.
Bierze dokument, wkłada do szczeliny, naciska START. Po chwili dokument znika.
- Doskonale, doskonale - cieszy się szef - W takim razie poproszę dwie kopie.
017

Dowcip #1595. Młody w kategorii: „Humor o szefie”.

Fabryka. Wchodzi pracownik do biura szefa i pokazuje maila: ”Czy mogą pomarańcze być różowe?” Szef patrzy na pracownika:
- Co mi Pan tu przyniósł? Do mnie z czymś takim?
Pracownik:
- U brygadzisty z tym byłem.
Szef:
- I co?
- Miałem przyjść do Pana z tym.
- Ale co powiedział brygadzista?
- Powiedział, że ch*j. wie ... No to jestem.
26

Dowcip #10192. Fabryka. w kategorii: „Żarty o szefie”.

Na budowie:
- Panie majster, Kowalski spadł z rusztowania!
- To powiedzcie mu, żeby już nie wchodził na górę, bo zaraz fajrant.
- Ale on chyba wie, bo przelatywał koło zegara.
314

Dowcip #3233. Na budowie w kategorii: „Śmieszne kawały o szefie”.

Podział szefów. Szefów dzielimy na pięć grup:
Szef pedał mówi:
- Ja Cię Kowalski wypi*rdolę.
Szef superpedał mówi:
- Ja Was wszystkich wypi*rdolę.
Szef antypedał mówi:
- Ja się Kowalski z Tobą pier*olić nie będę!
Szef pedał-magik mówi:
- Ja Cię Kowalski tak wypi*rdolę, że Ty nawet nie zauważysz kiedy.
Szef pedał-pirotechnik mówi:
- Ja Cię Kowalski wypi*rdolę z hukiem.
06

Dowcip #27800. Podział szefów. w kategorii: „Śmieszny humor o szefie”.

Podział szefów.
Szefów dzielimy na pięć grup:
1. Pedałów.
2. Superpedałów.
3. Antypedałów.
4. Pedałów - magików.
5. Pedałów - pirotechników.
Szef pedał mówi: ”Ja Cię Kowalski wypieprzę ... ”
Szef superpedał mówi: ”Ja Was wszystkich wypieprzę ... ”.
Szef antypedał mówi: ”Ja się Kowalski z Tobą pieprzyć nie będę!”
Szef pedał - magik mówi: ”Ja Cię Kowalski tak wypieprzę, że ty nawet nie zauważysz kiedy”
Szef pedał - pirotechnik mówi: ”Ja Cię Kowalski wypieprzę z hukiem”.
28

Dowcip #6976. Podział szefów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o szefie”.

Co to jest szef?
- Jest to taki człowiek, który przychodzi do pracy późno, jeśli ty przyszedłeś wcześnie, a przychodzi wcześniej jeśli ty się spóźniłeś.
38

Dowcip #4335. Co to jest szef? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o szefie”.

Robotnik krzyczy do majstra:
- Majster, Edek spadł z rusztowania!
- To mu wyjmijcie ręce z kieszeni ... Będzie wypadek przy pracy.
514

Dowcip #25073. Robotnik krzyczy do majstra w kategorii: „Kawały o szefie”.

Sztygar w kopalni schodzi do górników i pyta:
- Który wczoraj pił i ma kaca?
Górnicy spuścili głowy i cisza. W końcu jeden się odważył i mówi:
- No, ja wczoraj popiłem.
- Dobra, to choć idziemy na klina, a reszta do roboty.
430

Dowcip #25109. Sztygar w kopalni schodzi do górników i pyta w kategorii: „Dowcipy o szefie”.

Śmieszne dowcipy o szefieHumor o szefieDowcipy o szefieŚmieszne żarty o szefieŻarty o szefieŚmieszny humor o szefieŚmieszne kawały o szefieKawały o szefie




Przydatne zasoby» Praca dla opiekunki do dzieci» Zmiana czasu na czas zimowy» Wyszukiwarka haseł krzyżówkowych» Definicja» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Odmiana wyrazów online» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik synonimów języka polskiego» Śmieszne wyliczanki» Słownik antonimów języka polskiego» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Stopniowanie przysłówków online» Zagadki do druku dla dzieci» Słownik rymów do wyrazów » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost