Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o synu


W pewnej rodzince był taki zwyczaj, ze rodzice co dwa, trzy dni wyjeżdżali do znajomych na noc, więc jedyny syn miał całą chatę wolną przez cały wieczór i noc. Więc skwapliwie z tego korzystał sprowadzając
sobie swoją dziewczynę i razem ”figlowali” korzystając z nieobecności starszych. Aż pewnego pięknego dnia znajomych nie było w domu i rodzice z kwitkiem wrócili z powrotem i przyłapali młodych na figlowaniu. Chłopak przyłapany na ”gorącym” uczynku pomyślał sobie:
- O, cholera, mam za niedługo maturę, miałem dostać samochód, uważali mnie za takiego porządnego, a tu co? A trudno.
Dziewczyna sobie myśli:
- Aj, miało być fajnie, miał mnie przedstawić rodzicom, miało być miło, kolacja itp, a tu mnie jak ostatnia szmatę poznali.
Ojciec sobie myśli:
- Moja krew! Dobrze synku, dobrze, całkiem niezła dupa!
A serce matki:
- Jak ta lampucera nogi trzyma! Przecież mu niewygodnie!
823

Dowcip #707. W pewnej rodzince był taki zwyczaj, ze rodzice co dwa w kategorii: „Kawały o synach”.

Fąfara przeglądając gazetę natrafia na artykuł: ”Pięćdziesiąt milionów euro za kontrakt piłkarski”. Po chwili odkłada gazetę i mówi do syna:
- Co tak ślęczysz nad tymi idiotycznymi zadaniami z matematyki?!
Wziąłbyś lepiej piłkę i poszedł na boisko pograć z kolegami.
13

Dowcip #27337. Fąfara przeglądając gazetę natrafia na artykuł w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.

Pewna rodzinka z Zagłębia przeprowadziła się na Śląsk. Chłopaczek był nieszczęśliwy bardzo, bo go koledzy przezywali ”gorolem”. W końcu wymyślił, że on nie chce być Gorol, tylko będzie od dzisiaj Hanysem. Od razu pobiegł pochwalić się mamie.
- Mamo! Ja nie jestem już gorolem, ja jestem Hanysem!
- Dobrze syneczku, ale porozmawiaj o tym z tatą, bo mi się obiad przypali.
Pobiegł więc do taty z tym samym tekstem i tata też go zbył. Usiadł więc w kącie i powiedział sobie:
- Dopiero pięć minut jest żech Hanysem, a już mnie te Gorole wkurzają!
2054

Dowcip #30188. Pewna rodzinka z Zagłębia przeprowadziła się na Śląsk. w kategorii: „Kawały o synu”.

Ojciec miał dwóch synów. Jednego pesymistę, drugiego optymistę. Pesymiście kupił na urodziny komputer, a optymiście obrzucił łajnami pokój. Po pewnym czasie zagląda do pokoju pesymisty, a ten wyrywając sobie włosy z głowy krzyczy:
- Zaraz na pewno zepsuje się głowica w komputerze!
Następnie zagląda do pokoju optymisty, a ten szczęśliwy przerzuca sobie łajenka i mówi:
- Gdzieś tu musi być kucyk!
814

Dowcip #30395. Ojciec miał dwóch synów. Jednego pesymistę, drugiego optymistę. w kategorii: „Śmieszne żarty o synach”.

Pewnego dnia chłopiec bawił się na dworze. Używał miotły swojej mamy jako konia i hasał na niej aż do zmroku. Zostawił miotłę na tyłach werandy. Jego mama sprzątała kuchnię i zorientowała się, że nie ma miotły. Spytała o to chłopca, a ten powiedział, gdzie ją zostawił. Mama poprosiła go, żeby ją przyniósł. Chłopiec powiedział, że boi się ciemności i nie pójdzie. Jego mama uśmiechnęła się i powiedziała:
- Pan też jest na zewnątrz, nie bój się.
Chłopiec otworzył tylne drzwi i powiedział:
- Panie, jeśli tam jesteś, podaj mi miotłę.
94

Dowcip #30811. Pewnego dnia chłopiec bawił się na dworze. w kategorii: „Śmieszne żarty o synach”.

Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały głos mówi:
- Mamo, a mi się chce sikać!
- To idź się wysikaj, ale na drugi raz mów, że ci się chce gwizdać.
Przychodzi później:
- Mamo, mi się chce gwizdać!
- To idź sobie pogwizdać.
W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi się w środku nocy i mówi:
- Dziadku, mi się chce gwizdać!
- Nie wolno teraz gwizdać, bo jest noc.
- Ale mi się naprawdę chce gwizdać!
- Nie wolno, bo wszystkich pobudzisz.
- Ale ja już nie mogę!
- To zagwizdaj mi tak po cichutku i do ucha.
06

Dowcip #27257. Do pewnej rodziny przyjechali goście. w kategorii: „Żarty o synach”.

Nad rzeczką był camping. Taki sobie zwyczajny - kilka domków, parę namiotów i kibelki nad wodą. Poniżej rzeczka wpływała do lasu. W lesie, na pochylonym tuż nad wodą pniu siedziały dwie wiewiórki i majtały nóżkami. Duża i mała. Duża - ojciec wiewiórka mówi do mniejszej:
- Synu, nauczony doświadczeniem wielu pokoleń, wieloma rozczarowaniami i upokorzeniami, chcąc oszczędzić ci ewentualnych przykrych chwil, oto przekazuję ci jedną z ważniejszych wskazówek. Popatrz tam - Pokazuje łapką coś płynącego wodą.
- Widzisz, to brązowe?
- Widzę.
- To nie jest szyszka.
611

Dowcip #29552. Nad rzeczką był camping. w kategorii: „Żarty o synach”.

Czterech panów dyskutuje w knajpie o życiu. Po pewnym czasie i kilku piwach jeden z nich wychodzi do ubikacji, pozostali kontynuują rozmowę.
- Bardzo się bałem, że mój syn będzie niedorajdą. - zaczynał od mycia samochodów. Kiedyś ktoś dał mu szansę i zatrudnił go jako sprzedawcę, no i syn się sprawdził. Sprzedał tyle samochodów, że po pewnym czasie wykupił firmę. Dziś jest wielkim biznesmenem i ma tyle pieniędzy, że kupił swojemu najlepszemu przyjacielowi mercedesa na urodziny - mówi pierwszy.
Na to drugi:
- Ja też się bałem, że mój będzie nieudacznikiem. Zaczynał jako pomocnik ogrodnika u pewnego handlarza nieruchomościami. Ale ten kiedyś dał mu szansę, syn się sprawdził i dziś sam obraca tyloma domami i fabrykami, że swojemu najlepszemu przyjacielowi kupił na urodziny luksusową willę.
Trzeci mówi:
- Ja byłem załamany, bo mój syn zaczynał jako sprzątacz w budynku giełdy. Ale ktoś dał mu szansę, syn się sprawdził i zarobił na giełdzie mnóstwo pieniędzy, cały świat leży mu u stop. A swojemu najlepszemu przyjacielowi dał na urodziny milion dolców.
Tymczasem z toalety wraca czwarty pan. Pozostali wprowadzają go w temat rozmowy, na co on opowiada:
- Mój syn to dopiero kompletny nieudacznik. Zatrudnił się jako fryzjer i jest nim do dziś już od piętnastu lat. Co gorsza, lubi tylko chłopców i ma ich całą masę. Ale ma to i swoje dobre strony: jeden taki chłopak dał mu na urodziny mercedesa, drugi - willę, a trzeci milion dolarów.
49

Dowcip #23272. Czterech panów dyskutuje w knajpie o życiu. w kategorii: „Śmieszny humor o synach”.

Tata, mama i synek stoją przed budką z lodami. Tata zamówił lody czekoladowe, mama waniliowe. W tym momencie ojciec z rozmachem trzaska synka w głowę i pyta:
- A ty jakie chcesz, Wielki Łbie?
Oburzona starsza pani pyta:
- Dlaczego pan go bije i tak wyzywa?!
Ojciec na to:
- Są trzy rzeczy w życiu, które facet chce mieć. Po pierwsze: duży, fajny samochód. Proszę spojrzeć tam na parking - ojciec wskazuje piękne BMW - Oto on. Po drugie: wielki, wygodny dom. Widzi pani tamten dom na wzgórzu? - ojciec wskazuje na wielką willę z basenem. - To mój. Po trzecie: Fajną laskę z ciasną cipką. I taką też miałem dopóki nie urodził się Wielki Łeb!
69

Dowcip #24243. Tata, mama i synek stoją przed budką z lodami. w kategorii: „Śmieszny humor o synu”.

Ojciec od jakiegoś czasu podejrzewał syna o ćpanie. Pewnej nocy syn wraca późno do domu i szybko kladzie się spać. Ociec wstaje i wali mu rentgena po kieszeniach, i znajduje torebeczkę z białym proszkiem. Bierze to i idzie do łazienki. Trzaska jedną kreskę i pojaśniało, pociemniało i nic. Trzasnął na drugą dziurę i pojaśniało, pociemniało, i nic. Pomału zaczyna się irytować ale wali po raz kolejny. Znów pojaśniało, pociemniało i nic. Nagle słyszy walenie do drzwi łazienki i głos żony:
- Stefek co Ty robisz?
Odpowiada:
- Golę się!
Żona:
- Trzy dni?
01

Dowcip #16223. Ojciec od jakiegoś czasu podejrzewał syna o ćpanie. w kategorii: „Dowcipy o synu”.

Żarty o synachDowcipy o synachKawały o synuHumor o synuŚmieszne żarty o synachŚmieszne kawały o synachŚmieszne dowcipy o synachŚmieszny humor o synuŻarty o synuŚmieszne dowcipy o synuHumor o synachKawały o synachŚmieszne kawały o synuŚmieszne żarty o synuDowcipy o synuŚmieszny humor o synach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Hasła do krzyżówek» Opiekunki do dziecka» Zmiana czasu na czas zimowy» Odmiana wyrazów online» Słownik rymów czasowniki» Stopniowanie przysłówków online» Zagadki dla dzieci do wydruku» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Wyliczanki do klaskania
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost