Dowcipy o synu
- Kochanie, znalazłem pod łóżkiem naszego syna takie pisemko sado - maso, wiesz związani ludzie, maski, pejcze... - mówi żona do męża.
- No i co zrobimy?
- Nie wiem, ale klaps nie jest chyba najlepszym pomysłem.
- No i co zrobimy?
- Nie wiem, ale klaps nie jest chyba najlepszym pomysłem.
35
Dowcip #12197. - Kochanie w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.
Pewnego dnia stary rzeźnik postanowił nauczyć swojego tępego syna swego fachu by ten mógł po nim odziedziczyć rzeźnię:
- Widzisz tę maszynę Jasiu?
- Taaak.
- Popatrz z tej strony wkładasz barana, a z drugiej wychodzą parówki. Rozumiesz?
- Eeeee, nie bardzo.
- No, popatrz - ojciec wziął barana wsadził do maszyny, a drugiej strony wyjechały parówki - teraz rozumiesz?
- Eeeee, no, mmm...
- Do jasnej cholery, złap tego barana, taaak, wsadź tego barana, taaaak, a teraz popatrz z drugiej strony wychodzą parówki, teraz już rozumiesz?!
- Aaaaaaaaa, noooo, tato a czy jest taka maszyna, w którą wkłada się parówkę, a wychodzi baran?
- Tak, Twoja matka!
- Widzisz tę maszynę Jasiu?
- Taaak.
- Popatrz z tej strony wkładasz barana, a z drugiej wychodzą parówki. Rozumiesz?
- Eeeee, nie bardzo.
- No, popatrz - ojciec wziął barana wsadził do maszyny, a drugiej strony wyjechały parówki - teraz rozumiesz?
- Eeeee, no, mmm...
- Do jasnej cholery, złap tego barana, taaak, wsadź tego barana, taaaak, a teraz popatrz z drugiej strony wychodzą parówki, teraz już rozumiesz?!
- Aaaaaaaaa, noooo, tato a czy jest taka maszyna, w którą wkłada się parówkę, a wychodzi baran?
- Tak, Twoja matka!
19
Dowcip #5703. Pewnego dnia stary rzeźnik postanowił nauczyć swojego tępego syna w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.
Zenek i Maria uznali, że aby mięć chwilę dla siebie w niedzielne popołudnie, jedynym wyjściem jest wysłać syna na balkon i poprosić go o komentowanie tego, co się dzieje w okolicy.
Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
- Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
Mama i tata podskoczyli w łóżku:
- A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
- Ich dziecko też stoi na balkonie.
Chłopiec zaczyna komentować, a rodzice robią swoje.
- Holują samochód na parking - mówi - przejechała karetka. Wygląda na to, że Kowalscy mają gości - mówi po chwili - Mateusz jeździ na nowym rowerze, a Nowakowie uprawiają seks.
Mama i tata podskoczyli w łóżku:
- A skąd wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
- Ich dziecko też stoi na balkonie.
111
Dowcip #5933. Zenek i Maria uznali w kategorii: „Śmieszne kawały o synu”.
Doniczka spadła z okna tajnego lokalu i rozbiła się prosto na głowie Stirlitza.
To był znak, że jego żona właśnie powiła mu syna. Stirlitz otarł łzę. Nie było go przecież w domu już od siedmiu lat.
To był znak, że jego żona właśnie powiła mu syna. Stirlitz otarł łzę. Nie było go przecież w domu już od siedmiu lat.
314
Dowcip #6228. Doniczka spadła z okna tajnego lokalu i rozbiła się prosto na głowie w kategorii: „Śmieszne kawały o synach”.
Zając dowiedział się, że jego synowi ktoś w knajpie wybił wszystkie zęby. Wchodzi do knajpy i mówi:
- Kto mojemu synowi wybił wszystkie żeby?
Wstaje niedźwiedź:
- Ja! Bo co?
- A no, chciałem się spytać gdzie można znaleźć dobrego dentystę.
- Kto mojemu synowi wybił wszystkie żeby?
Wstaje niedźwiedź:
- Ja! Bo co?
- A no, chciałem się spytać gdzie można znaleźć dobrego dentystę.
412
Dowcip #6609. Zając dowiedział się w kategorii: „Żarty o synach”.
Ojciec, Żyd, przynosi do domu nowy wełniany materiał i zwraca się do syna:
- Spójrz, jaki dobry materiał kupiłem sobie na garnitur.
Syn ogląda go uważnie, lecz tylko z lewej strony.
- Dlaczego odwróciłeś materiał?
- Bo chciałem zobaczyć, co będę nosił po przenicowaniu.
- Spójrz, jaki dobry materiał kupiłem sobie na garnitur.
Syn ogląda go uważnie, lecz tylko z lewej strony.
- Dlaczego odwróciłeś materiał?
- Bo chciałem zobaczyć, co będę nosił po przenicowaniu.
29
Dowcip #7122. Ojciec, Żyd w kategorii: „Śmieszny humor o synu”.
Ojciec zabrał syna - łobuza do Zoo. Chłopiec zbliża się do klatki z lwami. Ojciec krzyczy:
- Nie podchodź za blisko!
- Tato, nie bój się! - odpowiada chłopiec - obiecuję, że nic im nie zrobię.
- Nie podchodź za blisko!
- Tato, nie bój się! - odpowiada chłopiec - obiecuję, że nic im nie zrobię.
29
Dowcip #7313. Ojciec zabrał syna - łobuza do Zoo. w kategorii: „Dowcipy o synu”.
Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego młodego człowieka i biadolą:
- Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna od komputera.
- No cóż - wyrokuje lekarz - trzeba będzie go leczyć.
- Ale czym?!
- Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem.
- Panie doktorze, nie możemy odciągnąć syna od komputera.
- No cóż - wyrokuje lekarz - trzeba będzie go leczyć.
- Ale czym?!
- Normalnie! Dziewczętami, papierosami, piwem.
411
Dowcip #8213. Do znakomitego lekarza specjalisty przychodzą rodzice pewnego młodego w kategorii: „Kawały o synach”.
Dzieciak wyszedł z tatą na spacer. Nagle kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie.
- Kto to jest? - pyta zdumiony ojciec.
- To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze jak wychodzisz do pracy, dzwoni do drzwi i pyta mamy, czy teren jest już czysty.
- Kto to jest? - pyta zdumiony ojciec.
- To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze jak wychodzisz do pracy, dzwoni do drzwi i pyta mamy, czy teren jest już czysty.
59
Dowcip #8358. Dzieciak wyszedł z tatą na spacer. w kategorii: „Śmieszny humor o synu”.
Ojciec po długiej i dość jednostronnej dyskusji z teściową kieruje prośbę do syna:
- Jasiu przynieś proszę, babci krem do ust.
- Tato - pyta syn - a który to jest?
- Ten z napisem ”Kropelka” - odpowiada poirytowany ojciec.
- Jasiu przynieś proszę, babci krem do ust.
- Tato - pyta syn - a który to jest?
- Ten z napisem ”Kropelka” - odpowiada poirytowany ojciec.
2685