Dowcipy o synu
Ojciec sprawił Jasiowi lanie.
- Nie myśl sobie, że bicie cię przychodzi mi z łatwością. Boli mnie tak samo jak ciebie.
- Ale na pewno nie w tym samym miejscu. - odpowiada Jasiu.
- Nie myśl sobie, że bicie cię przychodzi mi z łatwością. Boli mnie tak samo jak ciebie.
- Ale na pewno nie w tym samym miejscu. - odpowiada Jasiu.
1840
Dowcip #20926. Ojciec sprawił Jasiowi lanie. w kategorii: „Dowcipy o synu”.
Małe mieszkanko w Śródmieściu Poznania. Przy kolacji mąż odrywa się na chwilę od telewizora i mówi:
- Nasz syn w tym roku idzie do szkoły. Musimy zdecydować jakie zajęcia dodatkowe mu wybrać.
- Poślijmy go na muzykę. - proponuje żona.
- No coś ty, trzeba będzie kupić pianino albo skrzypce. Ty wiesz jakie to pieniądze?
- To na futbol.
- Tak, zacznie grać w piłkę i wydatki. Getry, korki, dres trzeba kupić, a będzie przecież rósł. Ty wiesz ile to kosztuje?
- No to dajmy go do baletu.
- Tak, same baletki to pewnie ze dwieście złotych, a rajtuzy, podkoszulki i te inne takie tam... Słuchaj, kiedy my właściwie zdecydowaliśmy się na dziecko?
- Wtedy, gdy powiedziałeś ”Po co prezerwatywy kupować, ty wiesz jak to drogo wychodzi?”- odpowiada deczko zdenerwowana żona.
- Nasz syn w tym roku idzie do szkoły. Musimy zdecydować jakie zajęcia dodatkowe mu wybrać.
- Poślijmy go na muzykę. - proponuje żona.
- No coś ty, trzeba będzie kupić pianino albo skrzypce. Ty wiesz jakie to pieniądze?
- To na futbol.
- Tak, zacznie grać w piłkę i wydatki. Getry, korki, dres trzeba kupić, a będzie przecież rósł. Ty wiesz ile to kosztuje?
- No to dajmy go do baletu.
- Tak, same baletki to pewnie ze dwieście złotych, a rajtuzy, podkoszulki i te inne takie tam... Słuchaj, kiedy my właściwie zdecydowaliśmy się na dziecko?
- Wtedy, gdy powiedziałeś ”Po co prezerwatywy kupować, ty wiesz jak to drogo wychodzi?”- odpowiada deczko zdenerwowana żona.
15
Dowcip #33550. Małe mieszkanko w Śródmieściu Poznania. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o synach”.
- No, synu, dorosłeś, pora porozmawiać o seksie. Ale na początek powiedz, masz jakąś dziewczynę?
- Mam, tato.
- No, to pora przejść do seksu. Ma przyjaciółkę?
- Mam, tato.
- No, to pora przejść do seksu. Ma przyjaciółkę?
36
Dowcip #33546. - No, synu, dorosłeś, pora porozmawiać o seksie. w kategorii: „Żarty o synu”.
Pewnego dnia matka sprzątając pokój syna znalazła u niego magazyn S & M. Zdenerwowała się, schowała czasopismo i czeka na męża. Po powrocie męża pokazuje mu co znalazła. Ojciec spokojnie zabrał gazetkę i nic nie mówi.
- Stary powiedz coś wreszcie, co z tym zrobimy?
- No chyba nie będziesz go biła...
- Stary powiedz coś wreszcie, co z tym zrobimy?
- No chyba nie będziesz go biła...
08
Dowcip #33507. Pewnego dnia matka sprzątając pokój syna znalazła u niego magazyn S & w kategorii: „Humor o synach”.
Wraca koleś z delegacji po dwóch tygodniach, wchodzi do dom,u a tam jego syn przy nowiuśkim pececie.
- Skąd miałeś kasę?
- Ze zmywania.
- Jak to ze zmywania.
- Mama dawała mi po sto złotych jak chciała żebym się zmył z chaty.
- Skąd miałeś kasę?
- Ze zmywania.
- Jak to ze zmywania.
- Mama dawała mi po sto złotych jak chciała żebym się zmył z chaty.
310
Dowcip #33418. Wraca koleś z delegacji po dwóch tygodniach, wchodzi do dom w kategorii: „Śmieszny humor o synu”.
Amerykanin kupił najnowszego robota, który wszystko wie i wszystko potrafi. Przywiózł go do domu,pokazuje go żonie, synowi. Nazwali go Robi i postanowił sprawdzić. Ojciec schował się w szafie i mówi do syna:
- Spytaj się go gdzie jestem.
- Robi, gdzie jest mój ojciec?
Robot chwile pomrugał światełkami i mówi:
- Twój ojciec łapie teraz ryby na Florydzie, ale nic nie mów temu głupkowi co siedzi w szafie on o niczym nie wie...
- Spytaj się go gdzie jestem.
- Robi, gdzie jest mój ojciec?
Robot chwile pomrugał światełkami i mówi:
- Twój ojciec łapie teraz ryby na Florydzie, ale nic nie mów temu głupkowi co siedzi w szafie on o niczym nie wie...
410
Dowcip #32867. Amerykanin kupił najnowszego robota w kategorii: „Żarty o synach”.
Wracający z pracy ojciec wchodzi do domu i pyta gdzie jest syn. Żona mówi, że syn jest u siebie w pokoju gdzie bawi się zestawem ”Młodego Chemika”. Ojciec poszedł do pokoju syna, zajrzał i ze zdziwieniem zobaczył, że chłopak wbija gwóźdź w ścianę. Pyta syna:
- Co Ty robisz? Po co wbijasz gwóźdź w ścianę?
Syn odpowiada:
- To nie gwóźdź, tato, to robak. Złapałem go, napoiłem go miksturą, którą zmajstrowałem, a on zrobił się twardy jak stal.
Ojciec myślał przez chwilę i powiedział:
- Wiesz co synu? Daj mi tą miksturę, a ja za to kupię Ci nowego volkswagena.
Syn oczywiście od razu się zgodził. Następnego dnia chłopak wchodzi do garażu żeby sprawdzić czy ojciec dotrzymał słowa, ale niestety nie widzi w garażu żadnego volkswagena tylko nowego Mercedesa. Idzie do ojca i pyta:
- Tato gdzie mój samochód?
Ojciec odpowiada:
- Synu, mama zadecydowała, że należy Ci się co najmniej mercedes.
- Co Ty robisz? Po co wbijasz gwóźdź w ścianę?
Syn odpowiada:
- To nie gwóźdź, tato, to robak. Złapałem go, napoiłem go miksturą, którą zmajstrowałem, a on zrobił się twardy jak stal.
Ojciec myślał przez chwilę i powiedział:
- Wiesz co synu? Daj mi tą miksturę, a ja za to kupię Ci nowego volkswagena.
Syn oczywiście od razu się zgodził. Następnego dnia chłopak wchodzi do garażu żeby sprawdzić czy ojciec dotrzymał słowa, ale niestety nie widzi w garażu żadnego volkswagena tylko nowego Mercedesa. Idzie do ojca i pyta:
- Tato gdzie mój samochód?
Ojciec odpowiada:
- Synu, mama zadecydowała, że należy Ci się co najmniej mercedes.
18
Dowcip #32574. Wracający z pracy ojciec wchodzi do domu i pyta gdzie jest syn. w kategorii: „Śmieszne żarty o synach”.
Synek dresiarza wraca do domu po ostatnim dniu nauki w szkole:
- Jakie masz oceny? - inteligentnie zagaił ojciec.
- Pięć pał... - ze smutkiem mówi mały.
- Pięć? Będzie lanie, oj duże lanie!
Na to synek ucieszony:
- Wiem tatko, mam ich adresy...
- Jakie masz oceny? - inteligentnie zagaił ojciec.
- Pięć pał... - ze smutkiem mówi mały.
- Pięć? Będzie lanie, oj duże lanie!
Na to synek ucieszony:
- Wiem tatko, mam ich adresy...
14
Dowcip #32549. Synek dresiarza wraca do domu po ostatnim dniu nauki w szkole w kategorii: „Kawały o synu”.
Trzech Arabów siedzi sobie przy suto zakrapianej kolacji. Zaczynają przechwalać się o swoich rodzinach. Mówi pierwszy:
- Ja to mam fajnie. Mam czterech synów, jeszcze jeden i będę miał pełną drużynę koszykówki.
- Ja to mam jeszcze fajniej. - wtrąca się drugi - Mam dziesięciu synów. Jeszcze jeden i będę miał drużynę futbolową.
- Eee, to nic. - przerywa trzeci - Ja mam siedemnaście żon, jeszcze jedna i będę miał własne pole golfowe.
- Ja to mam fajnie. Mam czterech synów, jeszcze jeden i będę miał pełną drużynę koszykówki.
- Ja to mam jeszcze fajniej. - wtrąca się drugi - Mam dziesięciu synów. Jeszcze jeden i będę miał drużynę futbolową.
- Eee, to nic. - przerywa trzeci - Ja mam siedemnaście żon, jeszcze jedna i będę miał własne pole golfowe.
623
Dowcip #32475. Trzech Arabów siedzi sobie przy suto zakrapianej kolacji. w kategorii: „Śmieszne kawały o synu”.
Kowalski opowiada Fąfarze o swojej rodzinie:
- Córka na okładce Cosmopolitan. Syn na okładce Przeglądu Sportowego.Kochanka na okładce Playboya. Żona w programie ”Ktokolwiek widział ktokolwiek wie”.
- Córka na okładce Cosmopolitan. Syn na okładce Przeglądu Sportowego.Kochanka na okładce Playboya. Żona w programie ”Ktokolwiek widział ktokolwiek wie”.
06