Dowcipy o studentach
Profesor podczas wykładu wścieka się na spóźnialskich:
- To nie są wykłady, to jest Wędrówka Ludów!
W tym momencie, mocno spóźniony wpada na salę czarnoskóry student. Prof. wydaje się, że wybuchnie, ale w końcu uspakaja się ze słowami:
- Panu wybaczam, pan z daleka...
- To nie są wykłady, to jest Wędrówka Ludów!
W tym momencie, mocno spóźniony wpada na salę czarnoskóry student. Prof. wydaje się, że wybuchnie, ale w końcu uspakaja się ze słowami:
- Panu wybaczam, pan z daleka...
410
Dowcip #2822. Profesor podczas wykładu wścieka się na spóźnialskich w kategorii: „Śmieszne żarty o studentach”.
Trzej studenci siedzą w pokoju, jeden z nich mówi:
- Ja byłem na wakacjach na Hawajach, laski, drinki, wszystko co się chciało.
Drugi mówi:
- Ja byłem na Dominikanie też wszystko co chciałeś, laski, drinasy, no wszystko.
Na co trzeci się odzywa:
- A ja byłem razem z wami w pokoju tylko, że tego gówna nie paliłem.
- Ja byłem na wakacjach na Hawajach, laski, drinki, wszystko co się chciało.
Drugi mówi:
- Ja byłem na Dominikanie też wszystko co chciałeś, laski, drinasy, no wszystko.
Na co trzeci się odzywa:
- A ja byłem razem z wami w pokoju tylko, że tego gówna nie paliłem.
122
Dowcip #2910. Trzej studenci siedzą w pokoju, jeden z nich mówi w kategorii: „Śmieszne żarty o studentach”.
Pięć kłamstw studenta:
1. Od jutra nie piję.
2. Od jutra nie palę.
3. Od jutra zaczynam się uczyć.
4. Nie, dziękuję nie jestem głodny.
5. Kochanie, jak zdejmiesz sukienkę i zgasisz światło to nic ci nie zrobię.
1. Od jutra nie piję.
2. Od jutra nie palę.
3. Od jutra zaczynam się uczyć.
4. Nie, dziękuję nie jestem głodny.
5. Kochanie, jak zdejmiesz sukienkę i zgasisz światło to nic ci nie zrobię.
410
Dowcip #2913. Pięć kłamstw studenta w kategorii: „Śmieszne żarty o studentach”.
Spotyka się dwóch studentów:
- Gdzie idziesz?
- Na wódkę.
- Dobra, namówiłeś mnie.
- Gdzie idziesz?
- Na wódkę.
- Dobra, namówiłeś mnie.
212
Dowcip #2914. Spotyka się dwóch studentów w kategorii: „Śmieszne kawały o studentach”.
Wściekły profesor wchodzi do sali wykładowej i mówi:
- Wszyscy nienormalni proszę wstać!
Nikt się nie rusza. Po dłuższej chwili wstaje jeden student.
- No, proszę! - mówi ironicznie profesor i pyta się studenta. - Czemu uważa się pan za nienormalnego?
- Nie uważam się za nienormalnego, ale głupio mi, że pan profesor tak sam stoi.
- Wszyscy nienormalni proszę wstać!
Nikt się nie rusza. Po dłuższej chwili wstaje jeden student.
- No, proszę! - mówi ironicznie profesor i pyta się studenta. - Czemu uważa się pan za nienormalnego?
- Nie uważam się za nienormalnego, ale głupio mi, że pan profesor tak sam stoi.
218
Dowcip #2915. Wściekły profesor wchodzi do sali wykładowej i mówi w kategorii: „Kawały o studentach”.
Mówi szeregowy do szeregowego:
- Porobimy sobie jaja z naszego kapitana?
- Lepiej nie - wystarczy, że robiliśmy sobie jaja z naszego profesora.
- Porobimy sobie jaja z naszego kapitana?
- Lepiej nie - wystarczy, że robiliśmy sobie jaja z naszego profesora.
411
Dowcip #2917. Mówi szeregowy do szeregowego w kategorii: „Humor o studentach”.
Z życia studenta:
Proszę o zgłoszenie się na okresowe badania krwi i kału celem oszacowania ile procent studentów ma naukę we krwi, a ile w dupie.
Proszę o zgłoszenie się na okresowe badania krwi i kału celem oszacowania ile procent studentów ma naukę we krwi, a ile w dupie.
48
Dowcip #2918. Z życia studenta w kategorii: „Dowcipy o studentach”.
Profesor do studentów w czasie wykładu:
- Gdyby ci na końcu zachowywali się tak cicho jak ci na środku, co rozwiązują krzyżówki, to ci z przodu mogliby spokojnie spać.
- Gdyby ci na końcu zachowywali się tak cicho jak ci na środku, co rozwiązują krzyżówki, to ci z przodu mogliby spokojnie spać.
417
Dowcip #2920. Profesor do studentów w czasie wykładu w kategorii: „Śmieszne dowcipy o studentach”.
Profesor elektroniki mówi do studentów:
- Ten egzamin nie jest trudny, jeśli się do niego przygotujecie. Nie zmienia to jednak faktu, że właśnie jesteśmy w trakcie ustalania piątego terminu.
- Ten egzamin nie jest trudny, jeśli się do niego przygotujecie. Nie zmienia to jednak faktu, że właśnie jesteśmy w trakcie ustalania piątego terminu.
410
Dowcip #3024. Profesor elektroniki mówi do studentów w kategorii: „Kawały o studentach”.
. Student się wynurza udając mądrale:
- A ja mam na ten temat odmienną koncepcję, nazwijmy ją antykoncepcją.
Profesora:
- Jak na pana patrzę to myślę, że to nie byłby taki głupi pomysł.
- A ja mam na ten temat odmienną koncepcję, nazwijmy ją antykoncepcją.
Profesora:
- Jak na pana patrzę to myślę, że to nie byłby taki głupi pomysł.
514